Andrzej Halicki: 450 MHz warte 80 mln zł

Obok innych niedawno udostępnionych dokumentów, Ministerstwo Cyfryzacji opublikowało interpelację posła Andrzeja Halickiego (byłego ministra cyfryzacji) w związku z rozdysponowaniem częstotliwości 450 MHz oraz odpowiedź resortu.

Posła interesowała przede wszystkim wycena pasma, pytał zatem, dlaczego minimalna wartość za przydział rezerwacji została ustalona na 56 mln zł, podczas gdy – wedle jego wiedzy – Orange za prolongatę rezerwacji proponował 80 mln zł? Tutaj warto nadmienić, że według naszej wiedzy w negocjacjach pomiędzy regulatorem a operatorem mowa była raczej o 55-65 mln zł, podczas gdy Urząd Komunikacji Elektronicznej oficjalnie chciał 115 mln zł.

MC wyjaśniło jednak, że kwota minimalna w projekcie przetargu zaczerpnięta została jako dolny przedział z wyceny biegłego dokonanej na potrzeby postępowania o prolongatę z wniosku Orange. Przypomniało również, że w przypadku postępowania selekcyjnego jedynym wymogiem jest, aby opłata za przydział nie była niższa, niż roczna opłata za użytkowanie. Ta zaś w przypadku zasobów w paśmie 450 MHz wynosi 1,44 mln zł.

Andrzej Halicki zasugerował również, że swoimi działaniami UKE zablokował pasmo 450 MHz, pozbawiając abonentów usług. Ministerstwo wyjaśniło, że regulator upewnił się, że w wyniku rezygnacji Orange z pasma 450 MHz nie naruszono żadnych przepisów prawa telekomunikacyjnego odnośnie ochrony abonentów.

Można dodać, że znaczną część (choć nie wszystkich) użytkowników sieci CDMA450 Orange zmigrował do innych sieci. Jak również, że UKE rozpoczęło w kwietniu br. nowe postępowanie selekcyjne, które z bliżej nie znanych powodów zostało de facto zamrożone.

REKLAMA