Internet rzeczy słabo znany wśród Polaków, ale budzi obawy

Co piąty dorosły Polak deklaruje znajomość terminu Internet Rzeczy (IoT). Jednak poziom spontanicznej znajomości tego pojęcia jest zdecydowanie niższy i wynosi 5 proc. – wynika z badania firmy PMR zrealizowanego na przełomie września i października 2016 r.

Orientujący się w tematyce IoT, to głównie osoby młode – dwie piąte z nich nie ukończyło 35. roku życia (42 proc.), dwie trzecie, to osoby poniżej 45. roku życia (67 proc.). Nie zaskakuje, że respondenci mający świadomość IoT, to przede wszystkim osoby intensywnie korzystające z internetu oraz aplikacji mobilnych. Osiem na dziesięć z nich surfuje online codziennie lub prawie codziennie, a 71 proc. z tą samą częstotliwością korzysta z aplikacji mobilnych.

Zaledwie 10 proc. badanych kojarzących pojęcie internet rzeczy deklaruje, że posiada co najmniej jedno urządzenie ubieralne. Najczęściej jest to zegarek (6 proc.), którego posiadanie zauważalnie częściej deklarowali mężczyźni (8 (proc.) oraz respondenci z dochodem przekraczającym 2 tys. zł.

Użyteczność i wygoda, to główny powód zakupu urządzeń typu smart przez Polaków (44 proc.). Z drugiej strony większość badanych obawia się o bezpieczeństwo swoich danych podczas korzystania z urządzeń działających w myśl koncepcji Internetu Rzeczy (63 proc.). Niemal połowa badanych znających termin IoT obawia się utraty prywatności (45 proc.).

REKLAMA