RSPG: pasma 3,4-3,8 GHz i 26 GHz powinny trafić do operatorów w 2020 r.

Radio Spectrum Policy Group (Grupa ds. Polityki Widma Radiowego), doradzająca Komisji Europejskiej, jest zdania, że pasmo 3,4-3,8 MHz powinno być dostępne dla operatorów komórkowych budujących sieci 5G w 2020 r. W tym samym czasie operatorzy powinni mieć też dostęp do znacznej części – ok. 1 GHz – z pasma 26 GHz.

Zalecenia RSPG zostały zawarte w tzw. drugiej opinii grupy na temat sieci 5G, której ostateczna wersja została upubliczniona w ubiegłym tygodniu.

Pasma 3,4-3,8 GHz i 26 GHz obok pasma 700 MHz w 2016 r. zostały zidentyfikowane przez RSPG jako pionierskie we wdrażaniu 5G w Europie. W ocenie Roberto Viola, dyrektora generalnego w Dyrekcji Generalnej ds. sieci komunikacyjnych, treści i technologii Komisji Europejskiej, udostępnienie tych trzech pasm operatorom w 2020 r. powinno sprawić, że start sieci 5G będzie sprawniejszy niż 4 G.

Zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej, która została podjęta na podstawie rekomendacji RSPG, pasmo 700 MHz ma zostać udostępnione operatorom do 2020 r. Niektóre kraje już to uczyniły, inne przymierzają się do aukcji. Są też państwa – takie jak Polska - które zakładają, że udostępnienie pasma może odbyć się z dopuszczanym przez Komisję w nadzwyczajnych wypadkach dwuletnim poślizgiem.

Część krajów członkowskich przeprowadziła już aukcje pasma 3,4-3,8 GHz. Inne – jak Austria i Wielka Brytania – zamierzają to zrobić w tym roku. Zgodnie z przedstawionym przez Ministerstwo Cyfryzacji projektem „Strategii 5G dla Polski” w Polsce udostępnienie pasma 3,4-3,8 GHz i 26 GHz operatorom mobilnym planowane jest dopiero w 2021 r. Warto zwrócić uwagę, że ostateczna wersja projektu powstała w styczniu, a więc już po tym, gdy znany był opublikowany w listopadzie ub.r. projekt drugiej opinii RSPG.

Według przedstawicieli KE, także w przypadku innych pasm niż 3,4-3,8 GHz i 26 GHz, termin ich udostępnienia zostanie zapewnie narzucony państwom członkowskim. Zostałby zapisany w Kodeksie łączności elektronicznej, którego zapisy aktualnie są negocjowane między Komisją, rządami państw członkowskich i Parlamentem Europejskim. Wszystko wskazuje, że rozmowy zakończą się w kwietniu. Roberto Viola twierdzi, że 80 proc. spraw w Kodeksie związanych z częstotliwościami jest już uzgodnionych.

RSPG zwraca uwagę, że część pasma 3,4-3,8 GHz, jak i 26 GHz jest obecnie wykorzystywana. W przypadku 3,4-3,8 GHz służy ono do dostarczania bezprzewodowego stacjonarnego dostępu do internetu. Z kolei pasmo 26 GHz jest m.in wykorzystywane do łączności satelitarnej. Przekazanie obu zakresów operatorom komórkowym wymaga jego „defragmentacji” i grupa zaleca jak najszybsze działania w tym kierunku. Bez tego nie będzie możliwe szybkie i sprawne uruchomienie sieci 5G. Zakres 3,4-3,8 GHz będzie w nich we wstępnej fazie odpowiadał za pojemność i zasięg w miastach, zaś 26 GHz przeznaczony będzie dla małych komórek, które zwiększać będą pojemność sieci, a także do oferowania stacjonarnych usług w technologii 5G.

Grupa robocza proponuje większą niż w przypadku pasma 700 MHz elastyczność przyznawania rezerwacji na częstotliwości 3,4-3,8 GHz i 26 GHz. O ile rezerwacje 700 MHz – tak jak innych częstotliwości udostępnianych wcześniej operatorom komórkowym – dotyczyły całego kraju, w przypadku pasm dla 5G, zdaniem RSPG wchodzą w rachubę rezerwacje regionalne, lokalne, a nawet dotyczące takich obiektów, jak lotniska czy zakłady przemysłowe.

REKLAMA