Szczecińska spółdzielnia woli Orange od lokalnej kablówki

Szczecińska Spółdzielnia Mieszkaniowa w stanowisku konsultacyjnym zakwestionowała projekt decyzji Urzędu Komunikacji Elektronicznej, w której regulator wydał zgodę firmie Sat-Mont-Service na wykonania instalacji telekomunikacyjnych w budynkach przez nią zarządzanych.

Sat-Mont-Service to lokalna sieć kablowa działająca poza Szczecinem, także w Sosnowcu. Jak wynika z projektu decyzji UKE, rozmowy w sprawie inwestycji ze szczecińską spółdzielnią kablówka prowadziła bezskutecznie od 2010 r. Do UKE z wnioskiem o decyzję zwróciła się w grudniu 2015 r.

Operator informował, że zamierza wykonać infrastrukturę HFC, tj. doprowadzić do budynków  w Szczecinie światłowodowe przyłącza telekomunikacyjne oraz wykonać instalacje z wykorzystaniem kabli koncentrycznych. UKE ustalił, że w budynkach znajdują się sieci koncentryczne (zgodne z zapotrzebowaniem operatora) należące do UPC Polska oraz Multimedia Polska Infrastruktura. Okazało się, że Sat-Mont-Service nie może z nich skorzystać.

Partnerem działu jest:

UKE dał więc mu prawo do:

  •  wykonania instalacji w budynku z kabli koncentrycznych,
  •  wykonania przyłącza poprzez doprowadzenie do punktu styku linii kablowych światłowodowych,
  • utrzymywania, eksploatacji, konserwacji, remontu i usuwania awarii urządzeń.

To nie spodobało się szczecińskiej spółdzielni, które stwierdziła w swym stanowisku konsultacyjnym, że od lipca 2015 roku prowadziła równoległe negocjacje z Orange Polska i z Sat-Mont-Service. Z pierwszym telekomem udało jej się porozumieć w  odróżnieniu od Sat-Mont-Service.  W efekcie już w połowie 2016 r. w części budynków spółdzielni były instalacje Orange, a od lipca 2017 r. już 100 proc. budynków spółdzielni jest objęta siecią tego telekomu.

Spółdzielnia szacuje zajętość sieci Orange na 15-20 proc., co – jej zdaniem – stwarza warunki do wykorzystania przez innych operatorów. Spółdzielnia twierdzi, że lokalna kablówka nie chciała przyjąć warunków na jakie zgodził się Orange. Jej zdaniem, operator kablowy powinien skorzystać z infrastruktury Orange, bo kolejna inwestycja będzie uciążliwa dla mieszkańców. Spółdzielnia zarzuca Sat-Mont-Service złą wolę, bowiem (według niej), lokalny operator dobrze wiedział o planach Orange.

Spółdzielnia poinformowała też, że o warunki dostępu zwróciły się do niej niedawno jeszcze: Vectra, Dobry Net i Shentel Network, których to sieci otrzymały wymogi takie jak Orange. 

Swe stanowisko w konsultacjach do UKE przesłała też kancelaria prawna reprezentująca Sat-Mont-Service, który wnioskuje  o zastąpienie w decyzji sformułowanie kable koncentryczne terminem kable światłowodowe, a terminu HFC – terminem FTTH. Uzasadnia to zaś tym, że we wcześniejszej  korespondencji  z UKE operator inaczej miał  rozumieć te terminy. Sat-Mont-Service zaś obecnie preferuje światłowody.