REKLAMA

Cyfryzacja KPRM prostuje DGP i Gazetę Wyborczą

Cyfryzacja KPRM odniosła się i przedstawiła sprostowania do opublikowanych dziś artykułów w Dzienniku Gazecie Prawnej i Gazecie Wyborczej. 

W pierwszy przypadku chodzi o artykuł pt. Minus 3 proc. za brak 12 gwiazdek”. Według Cyfryzacji KPRM, znajdują się tam nieprawdziwe informacje jakoby materiały promujące program „Cyfrowa Gmina” nie zawierały oznaczeń informujących o finansowaniu ich z pieniędzy europejskich.

– Program „Cyfrowa Gmina” to działanie finansowane z Funduszy Europejskich – taką informację umieszczamy w każdym komunikacie prasowym na temat realizacji programu. Odpowiednie oznaczenia unijne (loga Funduszy Europejskich Polska Cyfrowa i Unii Europejskiej – Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego) mają wszystkie wykorzystywane materiały promocyjne, a informacje w mediach społecznościowych zawierają oznaczenie #FunduszeEuropejskie. W związku z tym nieprawdą są opublikowane na łamach Dziennika Gazety Prawnej informacje dotyczące rzekomego niewywiązywania się z obowiązku informacyjnego. Szczególne ubolewanie budzi zaś postępowanie przedstawicieli Komisji Europejskiej, których aktywność w ramach promocji programu „Cyfrowa Gmina” ograniczyła się do tej pory do zwrócenia uwagi na nieprawidłowe oznakowanie postu na Facebooku opublikowanego przez Gminę Sułkowice – wyjaśnia Cyfryzacja KPRM. 

W przypadku Gazety Wyborczej chodzi natomiast o publikację  „Internet pod kontrolą rządu”

Cyfryzacja KPRM wyjaśnia, że Operator Strategicznej Sieci Bezpieczeństwa będzie świadczył usługi telekomunikacyjne wyłącznie niektórym podmiotom administracji publicznej z wykorzystaniem bezpiecznej sieci telekomunikacyjnej precyzyjnie określonym w projekcie ustawie o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Chodzi tu np. o ministerstwa czy urzędy obsługujące organy wykonujące zadania na rzecz obronności, bezpieczeństwa państwa oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego jak Policja.

– Podobne rozwiązania z zakresu zarządzanie sieciami w warstwie bezpieczeństwa oraz w warstwie aplikacyjnej realizowane są przez wyspecjalizowane jednostki państwowe lub operatorów państwowych m.in. w Austrii, Belgii, Finlandii, Francji, Niemczech czy na Węgrzech. Zgodnie z przepisami, organem odpowiedzialnym za dysponowanie częstotliwościami cywilnymi (tj. przeznaczonymi m.in. na przygotowywanie usług dla komercyjnych klientów detalicznych) jest Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Nie ma żadnych planów zmiany przepisów w tym zakresie. Zawarte w artykule twierdzenia jakoby Operator Strategicznej Sieci Bezpieczeństwa „(…) będzie miał możliwość pełnej kontroli nad tym, jakie dane operatorzy, czyli ich klienci, przesyłają, a nawet gdzie się znajdują” są absolutną nieprawdą. Dane operatorów i ich klientów nie są w żaden sposób zagrożone. Propozycja powołania operatora hurtowego z udziałem wszystkich zainteresowanych podmiotów, w szczególności działających na polskim rynku operatorów telekomunikacyjnych, dotyczy wykorzystania wyłącznie na zakresach częstotliwości tzw. pasma 700 MHz (703–733 MHz oraz 758–788 MHz), co wprost wynika z projektowanych przepisów nowelizacji ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa – tłumaczy Cyfryzacja KPRM.

W ocenie Cyfryzacji KPRM autor artykułu nie dołożył żadnych starań, aby zweryfikować prawdziwość stawianych w publikacji tez. 

REKLAMA