REKLAMA

Czy konsumenci nie rozczarują się 5G?

Niewątpliwie 5G zbliża się wielkimi krokami, natomiast wciąż aktualne pozostają wątpliwości, jakie korzyści technologia ta przyniesie konsumentom? Czy będą to wydajniejsze łącza, wielofunkcyjne smartfony 5G, a może innowacyjne usługi, takie jak rozszerzona i wirtualna rzeczywistość? Przed operatorami stoją poważne wyzwania związane z tworzeniem i marketingiem przyszłych usług 5G. Aby zachęcić, muszą przekonać konsumentów o konkretnych korzyściach.  Pomóc może m.in. badanie konsumenckie przeprowadzone przez GSMA Intelligence, pokazujące oczekiwania konsumentów wobec 5G.

(źr. TELKO.in)

Raport „2018 GSMA Intelligence Consumer Survey” przygotowany przez GSMA Intelligence, dział badawczy i doradczy organizacji GSMA (dbającej o interesy branży mobilnej), zawiera wiele informacji na temat tego, co konsumenci wiedzą o 5G i jak postrzegają tę technologię, której wprowadzenie będzie kształtowało  w nadchodzących latach całą branżę telekomunikacyjną. Badanie przeprowadzono na grupie 36 tys. osób na 34 rynkach.

Jesteśmy na początku nowej ery urządzeń konsumenckich, którą napędzają postępy w zakresie immersyjnej rzeczywistości i sztucznej inteligencji, co zwiększa apetyt konsumentów na takie produkty jak na przykład inteligentne głośniki [ang. smart speakers], oraz tworzy ważne nowe pole bitwy dla głównych graczy technologicznych. Dostawcy urządzeń i operatorzy wyczekują 5G, licząc, że technologia ta rozpocznie nowy rozdział w historii rozwoju smartfonów, choć nasze badania sugerują, że wciąż jest jeszcze wiele do zrobienia, aby przekonać konsumentów do korzyści z 5G – mówi Peter Jarich, szef GSMA Intelligence.

Przede wszystkim szybkość i zasięg

Wielu konsumentów biorących udział w badaniu GSMA Intelligence postrzega 5G jako logiczną kontynuację poprzednich generacji technologii mobilnych, która dostarczy to samo, tylko lepiej. W zdecydowanej większości wszystkich badanych krajów, największe oczekiwania użytkowników (54 proc.) są związane z wyższymi przepływnościami łączy. To, że wydajność transmisji jest stawiana na pierwszym miejscu, samo w sobie nie jest zaskoczeniem – operatorzy sieci są do tego przyzwyczajeni. „Szybkość” łącza jest namacalnym kryterium w oczach konsumentów. Operatorzy dlatego modernizują swoje sieci, sięgając po nowe technologie, zapewniające coraz większe przepływności.

Naturalne wydaje się, że wczesne działania marketingowe dotyczące technologii 5G skupią się na szybkości sieci, jako jednym z kluczowych czynników odróżniających ją od LTE. Margines oczekiwań konsumentów jest tu znaczący: średnio o 13 pkt.proc. więcej w porównaniu z oczekiwaniami dotyczącymi zwiększonego zasięgu sieci i o 30 pkt.proc więcej w porównaniu ze wszystkimi pozostałymi czynnikami.

REKLAMA