GSMA o 5G z konsumenckiej perspektywy

GSMA Intelligence, dział badawczy i doradczy GSMA, opublikował wstępne wyniki swojego najnowszego badania, pokazującego trendy w zakresie adopcji technologii konsumpcyjnych (w tym 5G), które mają kształtować branżę w nadchodzących latach. Zebrane dane stanowią podstawę dla dwóch nowych raportów GSMA Intelligence, które zaprezentowano na targach CES 2019. Pierwszy, „The Future of Devices” skupia się na globalnych zastosowaniach i zmieniającym wykorzystaniu smartfonów w epoce 5G, a także rosnącej popularności inteligentnych głośników (smart speakers) i innych rodzajach nowych urządzeń konsumenckich. Natomiast w ramach raportu zatytułowanego „Wielkie nadzieje 5G" (5G’s Great Expectations) badano oczekiwania konsumentów dotyczące pierwszych uruchamianych sieci 5G i urządzeń w nich pracujących.

Wszyscy, którzy chcieli kupić smartfon w krajach rozwiniętych w zasadzie już to zrobili, a jedno z kluczowych wyzwań przed jakim obecnie stoją producenci to, jak przekonać konsumentów do kupowania urządzeń nowej generacji. To jeden z wniosków z raportu „The Future of Devices”, który powstał w oparciu o sondaż przeprowadzony wśród 36 tys. osób na 34 różnych rynkach. Producenci postrzegają 5G jako nowy stymulator do upgrade’u sprzętowego, ale ludzi trzeba będzie do tego przekonać. Jak podano w raporcie, prawie dziewięciu na dziesięciu konsumentów w krajach rozwiniętych posiada smartfon. To około 2,5 smartfona na gospodarstwo domowe.

Ponad połowa konsumentów w krajach rozwiniętych (54 proc.) oczekuje, że sieci 5G będą dostarczać większe prędkości, co sugeruje, że wczesne działania promocyjne 5G skupią się na szybkości sieci jako kluczowym wyróżniku (w przeciwieństwie do 4G), ale nie jest pewne, czy konsumenci będą gotowi płacić dodatkowo za szybsze prędkości. Tylko jeden na czterech konsumentów oczekuje, że 5G dostarczy "innowacyjne nowe usługi", a tylko 20 proc. wierzy, że 5G wprowadzi „nową ery urządzeń”, wynika z badań GSMA Intelligence.

Gospodarstwa domowe w krajach rozwiniętych mają również wiele podłączonych do sieci urządzeń (od telewizorów po konsole do gier)- średnio sześć w USA i Wielkiej Brytanii. W ciągu ostatnich 12 miesięcy największą popularnością cieszyły się smart speakers (ich liczba podwoiła się). Mniejsze zainteresowanie jest urządzeniami VR – tylko 6 proc. gospodarstw domowych ma obecnie jedno z urządzeń do obsługi aplikacji VR.

REKLAMA