REKLAMA

Łódzcy radni chcę mieć mapę natężenia PEM dla miasta

Mieszkańcy łódzkiego osiedla Złotno chcą zastopować plany Orange związane z budową 40-metrowego  masztu komórkowego u zbiegu ulic Rowerowej i Pionierskiej. Ich stanowisko popierają radni z Klubu SLD i KO oraz z komisji zdrowia łódzkiej rady miejskiej. Wczoraj zorganizowali oni wspólnie w tej sprawie konferencję prasową.

Mieszkańców Złotna podkreślają m.in., że w pobliżu planowanego masztu są przedszkole i szkoła, i obawiają się negatywnego wpływu promieniowania elektromagnetycznego. Dodają, że w pobliżu znajduje się także inny maszt, a nikt nie przeanalizował, jak łączne oddziaływanie dwóch masztów wpłynie na zamieszkiwaną populację, w szczególności na dzieci. 

Stanowisko poparli radni z komisji zdrowia. Ale jak podkreślił jej przewodniczący, radny Sebastian Bohuszewicz (KO) nie ma możliwości zatrzymania inwestycji. Miasto musi bowiem wydać decyzję o pozwoleniu na budowę, jeśli tylko spełnione są wymagania formalne.

– Łódź została w tej sprawie praktycznie ubezwłasnowolniona przez decydentów z ulicy Wiejskiej w Warszawie – mówił Sebastian Bohuszewicz.

Radni wystąpili jednak do Prezydent Łodzi o stworzenie dla Łodzi mapy natężenia promieniowania elektromagnetycznego. Jak podkreśla radny Bohuszewicz  dzięki temu mieszkańcy mogliby sprawdzić poziom promieniowania w najbliższej okolicy i na przykład podjąć właściwą decyzję dotyczącą zakupu mieszkania.

–  Urząd Miasta Łodzi musi wydać decyzję o pozwoleniu na budowę, jeżeli są spełnione kryteria formalne. Nie ma możliwości zlecenia dodatkowych analiz oddziaływania na środowisko, jeśli moc jest określona poniżej danego progu, a inwestor określił ją o 11 kHz poniżej progu. Apelujemy o pilne zmiany ustawowe, które pozwoliłyby na wykonanie badań oddziaływania takich inwestycji. Miasto zostało pozbawione jakichkolwiek kompetencji decyzyjnych. Nie może w żaden sposób nic zrobić. Komisja Zdrowia i Opieki Społecznej zwróciła się do Prezydent Miasta Łodzi, aby rozpocząć prace nad opracowywaniem mapy oddziaływania promieniowania elektromagnetycznego. Waga i skala tego problemu jest olbrzymia – stwierdził radny Sebastian Bohuszewicz. 

Orange z kolei podkreśla, że wszystkie jego stacje bazowe spełniają restrykcyjne normy polskiego prawa i bez tej planowanej w Złotnie nie da się zapewnić odpowiedniej jakości usług na osiedlu.

REKLAMA