REKLAMA

Prokuratura ma wątpliwości w kwestii masztu Playa w Nysie

Maszt telefonii komórkowej sieci Play, który stanął na dachu kompleksu werbistów przy ul. Rodziewiczówny w Nysie wciąż budzi obawy mieszkańców sąsiednich ulic. Zwrócili się oni o pomoc do Prokuratury Okręgowej w Opolu. Pod pismem podpisało się 140 osób. Prokurator wniósł sprzeciw do wojewody opolskiego w tej sprawie – relacjonują Nowiny Nyskie.

Dach pod maszt Play udostępniła szkoła „Rolnik”, a pozwolenie budowlane na stację bazową wydało Starostwo Powiatowe w Nysie. Na maszcie znalazło się 7 anten, których moc dobrano tak, aby nie było konieczności występowania o decyzję środowiskową. Tym samym ograniczono udział mieszkańców w procedurze i wojewoda opolski oddalił protesty, argumentując iż nie są stroną.

Mieszkańcy Nysy zwrócili się jednak w tej sprawie do Prokuratury Okręgowej w Opolu. Ta wniosła sprzeciw do wojewody opolskiego. Zarzuciła decyzji starosty nyskiego rażące naruszenie prawa. Prokurator stwierdziła m.in., że organ wydając kwestionowaną decyzję niezasadnie przyjął, iż planowana decyzja oddziaływa tylko na sąsiednie działki. Prokurator zwróciła też uwagę na zastosowany wybieg – podzielenia mocy na 7 anten. Powołała się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który stwierdził, iż dla oceny oddziaływania anten na środowisko powinno brać się sumę parametrów całego przedsięwzięcia. W przypadku nyskiego masztu po zsumowaniu mocy 7 anten inwestycja wymagałaby analizy oddziaływania na środowisko i wydania tzw. decyzji środowiskowej.

REKLAMA