REKLAMA

Przegląd prasy, piątek

Puls Biznesu: Optymizm w R22

Firma zakończyła rok rekordowymi wynikami. Dzięki wzrostowi organicznemu i akwizycjom chce podwoić biznes. Technologiczna grupa R22, specjalizująca się w usługach wspierających firmy w obecności w internecie i automatyzacji procesów biznesowych, ubiegły rok może zaliczyć do udanych. W roku obrotowym, który zakończył się w czerwcu, przychody grupy wzrosły o 32 proc., do rekordowych 145,6 mln zł. Jeszcze szybciej rosła EBITDA ‒ zwiększyła się o 39 proc., do 37,9 mln zł. Zysk netto przypadający akcjonariuszom spółki urósł o 70 proc., do 11,6 mln zł. W ocenie zarządu rekordowe wyniki to efekt m.in. intensywnej pracy nad wzrostem przychodów oraz optymalizacji oferty, jak również międzynarodowej ekspansji.

Więcej w: R22 chce być liderem w CEE (dostęp płatny)

Puls Biznesu: O podatku cyfrowym

Choć Mike Pence, wiceprezydent USA, odwołał wprowadzenie nowej daniny w Polsce, eksperci podatkowi uważają, że wcześniej czy później ona się pojawi. Kiedy na dzień przed rozpoczęciem panelu, na który zaprosiłeś gości, dowiadujesz się, że temat dyskusji jest nieaktualny, możesz wpaść w depresję. Podczas wizyty w Polsce Mike Pence, wiceprezydent USA, podziękował Polakom, że zaprzestali prac nad podatkiem cyfrowym od gigantów technologicznych spod znaku GAFA. Problem w tym, że na początku roku premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że nowa danina przyniesie budżetowi 1 mld zł wpływów. O tym, że strona polska w ogóle negocjuje z Amerykanami wycofanie się z podatku, nie wiedział wcześniej nikt. Nie wiedzieli też organizatorzy panelu „Podatek cyfrowy ‒ szansa dla budżetu czy dyplomatyczne zagrożenie”. Jak się jednak okazało, choć przedmiot dyskusji stracił chwilowo na aktualności, udało się przeprowadzić bardzo ciekawą i merytoryczną rozmowę o szansach wprowadzenia podatku cyfrowego w przyszłości i o tym, jak się do tego zabrać.

Więcej w: Międzynarodowy podatek cyfrowy (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Wyzwania 5G

o parze, elektryczności i komputerach nadchodzi czwarta rewolucja przemysłowa.
Sztuczna inteligencja czy internet rzeczy to tylko czubek góry lodowej, która nie zaistnieje bez oceanu — ma nim być sieć 5G. Rozwój gospodarki 4.0, a co za tym idzie ‒ zachowanie konkurencyjności polskiej gospodarki, nie będzie możliwy bez sieci 5G i włączenia się polskich firm w światowe, cyfrowe sieci produkcyjno-usługowe ‒ tak można podsumować dyskusję „Autostrada komunikacyjna 5G podstawą przyszłości gospodarki europejskiej”, która pod patronatem Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji odbyła się 3 września podczas tegorocznego Forum Ekonomicznego w Krynicy. Do realizacji tego celu konieczne jest budowanie m.in. cyfrowych autostrad w postaci pętli sieci 5G wzdłuż głównych szlaków komunikacyjnych, łączących ponad granicami państw ważne centra gospodarki europejskiej. Budowa nowoczesnej infrastruktury to wyzwanie, ale jak się okazuje, nie tylko z powodu kosztów. Na przeszkodzie stoją też restrykcyjne przepisy.

Więcej w: Sieć 5G stanie się kręgosłupem gospodarki (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Walczyć z fakenewsami

Nowe sposoby komunikacji elektronicznej zmieniły sposób porozumiewania się między firmami, wydawcami i klientami. Wymusiły inne spojrzenie biznesu na reklamę, lecz także zwiększyły groźbę popularyzacji fałszywych wiadomości Przedstawiciele biznesu, organizacji pozarządowych, naukowcy, dziennikarze i wydawcy rozmawiali podczas Forum Cyberbezpieczeństwa na XXIX Forum Ekonomicznym w Krynicy o tym, jak zmienia się reklama, jak przeciwdziałać półprawdom i zapobiegać szerzeniu się kłamstwa w przestrzeni publicznej.

Więcej w: Informacja może pomóc lub zaszkodzić biznesowi (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Niespełnione nadzieje Bloober Team

Lista życzeń, czyli tzw. wishlista, czasem okazuje się listą pobożnych życzeń, a zamiast nakręcać sprzedaż tytułu, powoduje tylko nakręcenie spadku kursu akcji jego producenta. 200 tys. zgłoszeń na tzw. wishliście, setki tysięcy odsłon gameplaya i ponad 1 mln odsłon trailera. Emocje sięgały zenitu, ale skończyło się spektakularną klapą. Kurs akcji Bloober Teamu spadał o niemal 20 proc. po premierze gry „Blair Witch”, która okazała się nieudana i daleko odbiegała od nadziei rozbudzonych wskaźnikami. To w ostatnim czasie najgłośniejszy przypadek rozminięcia się oczekiwań z rzeczywistością, ale w historii GPW przekłutych balonów nie brakowało (np. „Sniper” od CI Games). Wszystko dlatego, że w gąszczu marketingowych wskaźników i materiałów można się pogubić, a inwestorzy biorą je za dobrą monetę, choć wcale (w tym recenzje) nie muszą zapowiadać tego, co najważniejsze: sukcesu sprzedażowego i zysków. Jak zauważa Tomasz Rodak, analityk branży gamingowej w Domu Maklerskim BOŚ, recenzje dają pogląd na jakość gry, a także późniejszą sprzedaż. Są jednak takie dane, które trzeba traktować z dystansem.

Więcej w: W branży gier emocje to zły doradca (dostęp płatny)

Parkiet: Co dalej z akcjami Playa?

Nawet o 16,8 proc. spadał w czwartek kurs akcji Play Communications z powodu transakcji właścicieli. Czy szybko się zregeneruje?

Więcej w: Główni udziałowcy Playa sprzedali część akcji (dostęp płatny)

Parkiet: Plany R22

R22 ma w planach kolejne przejęcia.

Więcej w: Rosną zyski, będzie dywidenda (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Dyskusja o 5G

Budowa i pojawienie się sieci 5G w Polsce jest nieuniknione, ale wdrożenie tej technologii, jak również ramy prawne, są cały czas pod kilkoma znakami zapytania. Ważne jest również bezpieczeństwo. W Salonie „Rzeczpospolitej" dyskutowano o sieci 5G i jej wpływie na rozwój kraju. W debacie podkreślano m.in., że rynek usług telekomunikacyjnych w Polsce jest bardzo konkurencyjny, ale jednak nie wszędzie. Dyskusja dotyczyła przede wszystkim wyzwań, jakie stoją przed wszystkimi uczestnikami rynku telekomunikacyjnego, regulatorami i władzami państwowymi. Podkreślano, że uruchomienie sieci 5G w Polsce jest jednak tylko kwestią czasu.

Więcej w: 5G to zmiany cywilizacyjne (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Wyścig na składane telefony

Samsung usiłuje nadgonić stracone miesiące, wprowadzając na rynek aparat ze składanym ekranem, jaki sprzedaje już chiński Royole. Niebawem dołączy do nich Huawei. Z kilkumiesięcznym opóźnieniem Samsung od piątku zaczyna sprzedawać swój długo oczekiwany składany model Galaxy Fold. Na razie tylko w ojczystej Korei Południowej. Pokazał ten telefon już podczas tegorocznych targów CES w Las Vegas, a rynkowa premiera zapowiadana była na pierwsze półrocze. Pojawiły się jednak problemy techniczne i skargi użytkowników testujących nowe urządzenie. Koncern poważnie podszedł do usunięcia usterek, ponieważ wiele sobie po nowym modelu obiecuje. Zamówienia złożone w przedsprzedaży (blisko 2 tys. dol. w USA) zostały anulowane, a firma odwołała datę premiery.

Więcej w: Koreańsko-chiński wyścig składanych telefonów (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Zdynamizować chmurę

Biznes w chmurze obliczeniowej to w Polsce wciąż rzadkość, choć w ten sposób można oszczędzić
na firmowej infrastrukturze. W Polsce tylko 11 proc. firm wykorzystuje technologię tzw. chmury obliczeniowej, co jest jednym z najsłabszych wyników w Unii Europejskiej. Dla porównania – w Finlandii współczynnik „uchmurowienia" gospodarki to 70 proc. O tym, jakie korzyści daje korzystanie z tej formy przechowywania danych, dyskutowali 4 września uczestnicy panelu „Chmura krajowa – strategiczna infrastruktura gospodarki 4.0".

Więcej w: Plan rosomaka w chmurze (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Cyfrowy fiskus bliżej

Digitalizacja podatków, mimo obaw przedsiębiorców, niesie więcej szans niż zagrożeń. 
System rozliczeń może być znacznie prostszy, a przez to mniej obciążający dla biznesu. Ministerstwo Finansów już wprowadziło kilka innowacyjnych rozwiązań w zakresie cyfryzacji rozliczeń podatkowych. To m.in. system Jednolitego Pliku Kontrolnego, z którego muszą korzystać wszyscy płatnicy VAT. Dla 1,7 mln podatników oznaczało to spore wyzwanie organizacyjne i kosztowe. Firmy – zarówno te duże, jak i małe – musiały choćby przystosować do nowych wymagań swoje systemy informatyczne zbierania danych i raportowania ich do administracji podatkowej.

Więcej w: Cyfrowy fiskus coraz bliżej (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Startuje kredyt na innowacje technologiczne

Do sześciu mln zł dotacji mogą otrzymać mikro, małe i średnie firmy, które po samodzielnym wdrożeniu nowoczesnej technologii zaczną produkować nowe towary lub świadczyć takież usługi. Za realizację programu „Inteligentny rozwój" odpowiadają różne instytucje. Między innymi Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Bank Gospodarstwa Krajowego. Ten ostatni odpowiada za działanie 3.2.2 „Kredyt na innowacje technologiczne". I właśnie przygotowuje się do ogłoszenia kolejnego, szóstego już naboru wniosków. Dla kogo to szansa? Przede wszystkim dla mikro, małych i średnich firm prowadzących działalność na terenie całego kraju. Oczywiście nie wszystkich, ale takich, które chcą i potrafią się przygotować do wymogów stawianych przez działanie. W największym skrócie chodzi o firmy, które dysponują nową (innowacyjną) technologią, nadającą się do wprowadzenia w ich przedsiębiorstwie (wdrożenia) i pozwalającą na rozpoczęcie produkcji nowych (znacząco zmodernizowanych) wyrobów, tj. takich które pozwolą firmie wyróżnić się na rynku i przebić dotychczasowych konkurentów.

Więcej w: Kredyt na innowacje technologiczne startuje po raz szósty (dostęp płatny)

Gazeta Wyborcza: E-sportowe zawody w Gdyni

W Gdyni pod koniec września po raz drugi odbędzie się Games Clash Masters, gdzie o 100 tys. dol. powalczą czołowi zawodnicy z Polski i ze świata. W ubiegłorocznej edycji udział wzięło prawie 10 tys. osób, a internetowe transmisje zebrały ponadpółmilionową publiczność. W zbliżającym się Games Clash Masters znów zmierzy się osiem drużyn. Biało-czerwonych barw będzie bronić m.in. drużyna Aristocracy, która rok temu zdobyła srebrne medale. Kapitanem jest Wiktor “TaZ” Wojtas, gracz legendarnej Złotej Piątki, która w latach 2009-11 wygrywała wszystko, co było do wygrania, i przecierała szlaki dzisiejszym profesjonalnym drużynom e-sportowym. Polskę będą reprezentować również zespoły Illuminar Gaming oraz x-kom AGO. Wśród zagranicznych zespołów zobaczymy Furię z Brazylii, czyli najlepszą tamtejszą drużynę, i jeden z dziesięciu najlepszych zespołów CS:GO na świecie.

Więcej w: Games Clash Masters. Do Gdyni po e-sportową chwałę, emocje i 100 tys. dolarów (dostęp płatny)

Dziennik Gazeta Prawna: Pegasus, czyli szpieg w telefonie

Rzekomo za jego pomocą udało się schwytać bossa meksykańskiego kartelu narkotykowego „El Chapo”. Dzięki niemu śledzi się dziennikarzy, dysydentów i polityczną opozycję. Prawdopodobnie ten program kupiło też CBA Cel właściwie nie ma szans zobaczyć skrzydlatego konia w akcji. Może jednak podejrzewać, że zaczęło się polowanie. Tak było w przypadku meksykańskiej dziennikarki Carmen Aristegui, która odkryła aferę Casa Blanca (Biały Dom) – od nazwy posiadłości wybudowanej dla byłego prezydenta Meksyku przez firmę jego znajomego. Przypadkiem realizującej też pierwszy w kraju kontrakt na budowę kolei dużej prędkości. Któregoś dnia w 2015 r. Aristegui zaczęła otrzymywać dziwne SMS-y. W jednym ktoś prosił ją, żeby pomogła odnaleźć zaginione dziecko. Inny informował o zablokowaniu środków na karcie kredytowej. Jeszcze inny, że jest problem z jej wnioskiem o wydanie amerykańskiej wizy. Wszystkie zawierały link, w który adresatka miała kliknąć. Program do przejęcia kontroli nad telefonem wykorzystuje luki w systemie operacyjnym, o których istnieniu nie wie nawet jego producent (0-day exploit, luki dnia zerowego). Ich wykrywaniem zajmują się za ciężkie pieniądze specjaliści od bezpieczeństwa IT, którzy chwalą się sukcesami na branżowych konferencjach. Dla nich znaleźć taką lukę to jak dla sportowca zdobyć mistrzostwo świata. Pegasus wykorzystywał nie jedną, nie dwie – ale kilka luk. To jak zgarnąć parę tytułów w ciągu jednego sezonu. Już nie mistrzostwo, ale wirtuozeria w swojej dziedzinie.

Więcej w: Pegasus, czyli nie chciałbym stracić głowy (dostęp płatny)

Dziennik Gazeta Prawna: Pegasus wygodny dla służb

Ogromną zaletą Pegasusa i podobnych mu programów jest to, że udostępniają tak potężne funkcje w łatwy i prosty sposób. Przy kawie i serniku za pomocą kilku klików można wejść w posiadanie ogromnej ilości informacji. Przy czym Pegasus nie jest jedynym takim wielofunkcyjnym „kombajnem”, choć to faktycznie bardzo złożone i kompleksowe narzędzie. Jedną z cech takich systemów jest to, że do korzystania z nich nie jest wymagana ekspercka wiedza. W zespołach, które ich używają, nie trzeba budować kompetencji, co przez niektórych jest uznawane za zaletę – bo można iść na skróty, szybciej. A przez innych za wadę – ludziom, którzy wykorzystują takie systemy, może brakować rzeczywistej świadomości działania tej infrastruktury. No, i pamiętajmy jeszcze o tym, że Pegasus pozostaje pod kontrolą twórców – izraelskiej NSO Group – mówi Łukasz Olejnik niezależny badacz i doradca cyberbezpieczeństwa i prywatności, research associate w Centre for Technology and Global Affairs Uniwersytetu Oxfordzkiego.

Więcej w: Zhakować centrum naszego życia (dostęp płatny)

Dziennik Gazeta Prawna: w Krynicy o 5G

Jeszcze szybsze przesyłanie informacji stworzy dotychczas nieosiągalne możliwości w wykorzystaniu sztucznej inteligencji. Podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy eksperci dyskutowali o tym, w jaki sposób najefektywniej wykorzystać technologię 5G. – Uzyskamy nowe zdolności, jakich nie mieliśmy nigdy wcześniej, to największa różnica – mówił Tonny Bao, prezes zarządu Huawei Polska. Według panelistów najwięcej zyskają koncerny energetyczne i fabryki, które będą mogły dzięki 5G zoptymalizować swoje koszty. Zdaniem zaproszonych gości, skorzystają też przedsiębiorstwa niezajmujące się produkcją czy wydobyciem. – Społeczeństwa się starzeją, liczba obywateli będzie spadać, dlatego automatyzacja produkcji może rozwiązać problem braku pracowników – stwierdził Neils Kalniņš z Urzędu Komunikacji Elektronicznej Łotwy. Nawet małe firmy inwestują w rozwiązania logistyczne i robotyzację, które usprawni technologia 5G – dodał Oliver Blank z niemieckiego Centralnego Stowarzyszenia Elektrotechniki i Przemysłu Elektronicznego.

Więcej w: Przyszłość pod znakiem 5G (dostęp płatny)

Dziennik Gazeta Prawna: Rozmowa z Wandą Buk o szkodliwości 5G

To nie jest tak, że dziś w uzdrowiskach nie ma zasięgu w ogóle. Jest, ale słaby. Czym to skutkuje? Tym, że najsilniej promieniujący nadajnik w naszym otoczeniu, czyli nasz własny telefon komórkowy, zmuszony jest do pracy z maksymalną mocą, nawet 20-krotnie większą, niż robi to przy pełnym zasięgu sieci – mówi Wanda Buk, wiceminister cyfryzacji.

Więcej w: Nie ma dowodów na to, że nowe urządzenia będą szkodliwe (dostęp płatny)

 

REKLAMA