REKLAMA

Przegląd prasy, środa

Dziennik Gazeta Prawna: Telewizor jak dekoder, ale bez wsparcia

Rządowy plan dofinansowania zakupu urządzeń do odbioru telewizji naziemnej wzbudził niepokój polskich producentów sprzętu elektronicznego. Reprezentujący producentów i dystrybutorów urządzeń RTV Związek Cyfrowa Polska (ZCP), alarmuje, że pomoc państwa może się obrócić przeciwko krajowej gospodarce.  Przedstawiony przez KPRM w końcu ubiegłego roku projekt ustawy przewiduje dofinansowanie na zakup dekodera do 100 zł na jedno gospodarstwo domowe. Jeżeli ze świadczenia skorzystają wszyscy uprawnieni, budżet państwa wyda na dekodery 1,7 mld zł. Opiniując projekt ustawy, ZCP stwierdza, że o ile samą zmianę standardu emisji telewizyjnej przyjmuje „z ogromnym entuzjazmem”, to pomysł dopłat w obecnym kształcie niesie „poważne ryzyko istotnych konsekwencji dla krajowej gospodarki, a szczególnie sektora produkcji odbiorników TV oraz polskich konsumentów”. Dlaczego? Bo dofinansowanie dotyczy wyłącznie zakupu dekoderów. Tymczasem taką samą funkcję, czyli umożliwienie odbioru telewizji naziemnej w standardzie DVBT2/HEVC, spełniają także nowsze telewizory, których ustawa nie wspiera. Branża uważa, że to nierówne traktowanie źle się odbije na polskim PKB, gdyż dekodery są produkowane za granicą – przede wszystkim w Azji. Telewizory – przeciwnie. Krajowy sektor ich produkcji daje zatrudnienie ponad 30 tys. osób, a Polska jest największym dostawcą i eksporterem telewizorów w Europie.

Więcej w: Telewizor jak dekoder, ale bez wsparcia (dostęp płatny)

Dziennik Gazeta Prawna: Wolność słowa plus inwigilacja

Po ubiegłotygodniowym zawieszeniu konta Konfederacji, którego powodem miało być rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na temat koronawirusa, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przedstawił zmienioną wersję projektu ustawy o ochronie wolności słowa w internetowych serwisach społecznościowych. Podkreślił, jak ważne jest wprowadzenie realnych sankcji za „zamach na wolność słowa”. Tymczasem Fundacja Panoptykon zwraca uwagę, że poza przepisami mającymi gwarantować większe prawa użytkownikom projekt przewiduje również takie, które z wolnością nie mają zbyt wiele wspólnego. Zgodnie z nim serwisy będą musiały przez rok przechowywać dane o aktywności internautów i udostępniać je służbom na każde żądanie. Dziś obowiązkiem retencji danych objęte są jedynie firmy telekomunikacyjne i dotyczy on danych lokalizacyjnych czy billingów. Serwisy internetowe przechowują tylko informacje, których same potrzebują (np. na potrzeby reklamacji klientów), i przez taki okres, jaki uznają za niezbędny. Z tego właśnie powodu służby tak chętnie sięgają po dane telekomunikacyjne, a tak rzadko po dane internetowe. Może to się jednak zmienić za sprawą proponowanej nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 344 ze zm.). Zgodnie z projektowanym art. 18a usługodawca będzie musiał przez 12 miesięcy przechowywać wskazane dane.

Więcej w: Wolność słowa plus inwigilacja (dostęp płatny)

Dziennik Gazeta Prawna: Cyberpolicja będzie działać poza granicami kraju

Utworzenie formacji walczącej z przestępstwami w sieci przewiduje nowelizacja ustawy o policji oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2021 r. poz. 2447), która wchodzi dziś w życie. Chodzi o Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC), które ma ścigać sprawców przestępstw „popełnionych przy użyciu systemu informatycznego, systemu teleinformatycznego lub sieci teleinformatycznej”. W związku z tym resort spraw wewnętrznych w ostatnim czasie zaczął masowo wydawać rozporządzenia, które pozwolą zaadaptować nową jednostkę do istniejącego obecnie systemu dotyczącego funkcjonariuszy policji. Jednym z takich aktów jest projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie uprawnień i obowiązków policjantów delegowanych do pełnienia służby poza granicami państwa. Zakłada on m.in. ułatwienie i przyspieszenie procedur związanych z delegowaniem policjantów do zwalczania cyberprzestępczości do działań za granicą. Komendant CBZC będzie mógł zostać upoważniony przez komendanta głównego policji do oceny, czy podlegli mu funkcjonariusze mają predyspozycje do pełnienia służby za granicą w kontyngencie policyjnym, a także będzie uprawniony do delegowania, przedłużania czasu delegowania oraz odwoływania z delegowania policjantów służby zwalczania cyberprzestępczości.

Więcej w: Cyberpolicja będzie działać poza granicami kraju (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Czeski multimiliarder na zakupach w Polsce

Spółka IT z holdingu Karela Komárka, majętnego bardziej od najbogatszego Polaka, przejęła polską firmę tworzącą oprogramowanie marketingowe. Aricoma to jeden z największych środkowoeuropejskich dostawców usług IT – z przychodami na poziomie 340 mln EUR, zatrudniający 3 tys. osób i działający na ponad 20 rynkach. Jesienią ogłosił akwizycję w Szwecji (przejął firmę Stratiteq), natomiast w Polsce kupił 100 proc. akcji Clearcode’u, którego współzałożycielem jest Maciej Zawadziński. To działający od 2009 r. software house, piszący na zlecenie oprogramowanie dla firm z branży marketingu, np. wydawców i agencji mediowych, który pracował też m.in. dla Klarny. Zatrudnia ponad 100 osób.

Więcej w: Czeski multimiliarder na zakupach w Polsce (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Tencent znów zainwestował w polskie studio

Tencent, chiński gigant w branży gier, po raz kolejny zainwestował nad Wisłą. Tym razem wszedł do akcjonariatu młodego krakowskiego studia The Parasight. Szczegóły transakcji objęte są umowami o poufności. Wiadomo jedynie, że będzie posiadał znaczący udział w spółce, natomiast nie będzie akcjonariuszem większościowym. W sierpniu ub.r. spółka zależna chińskiego koncernu zgłosiła zamiar przejęcia należącej do Rosjan polskiej spółki 1C Entertainment. W październiku kupił blisko 22 proc. akcji notowanego na NewConnect Bloober Team wykładając na transakcję 77,6 mln zł.

Więcej w: Tencent znów zainwestował w polskie studio (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Comarch mocno urósł w ERP

W 2020 r. segment ERP Comarchu wygenerował 309 mln zł przychodów ze sprzedaży licencji i usług własnych, co oznaczało wzrost o 9 proc. w stosunku do 2019 r. W 2021 r. spodziewał się przyspieszenia wzrostu i tak też się stało. Najmocniej sprzedaż urosła w Polsce. We Francji spółka zanotowała kilkuprocentowy wzrost, a w Niemczech podobne wyniki jak przed rokiem. W ubiegłym roku sprzedaż rozwiązań w chmurze wzrosła o ponad 30 proc. i obecnie rozwiązania te stanowią kilkanaście procent w strukturze sprzedaży całego segmentu.

Więcej w: Comarch mocno urósł w ERP (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Twitter kupił pakiet udziałów w Alephie

Twitter przejął mniejszościowe udziały w Alephie. Warunków finansowych inwestycji nie ujawniono — poinformowała zajmująca się reklamą cyfrową firma, która stara się zaistnieć w Stanach Zjednoczonych. Zakup udziałów przez Twittera ma pomóc w rozwoju nowej edukacyjnej aplikacji technologicznej. Założony w 2005 r. jako IMS Internet Media Services, Aleph, wspiera duże platformy cyfrowe w łączeniu się z reklamodawcami i klientami.

Więcej w: Twitter kupił pakiet udziałów w Alephie (dostęp płatny)

Puls Biznesu: PIE: dane polskich użytkowników Google’a i Facebooka są warte ponad 6 mld zł

Wartość danych polskich użytkowników Google’a i Facebooka przekracza 6 mld zł w 2020 r. - wynika z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Jednocześnie Polacy są skłonni płacić za to, aby ograniczyć firmom dostęp do swoich danych. Według raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „Ile warte są nasze dane?”, 4,025 mld zł wyniosła wartość danych polskich użytkowników dla Google’a, a 2,196 mld zł - dla Facebooka w 2020 r. Jak wskazano w raporcie, Polacy są skłonni płacić za to, aby ograniczyć firmom dostęp do swoich danych – "17 zł miesięcznie za to, aby Facebook nie miał dostępu do danych agregowanych na platformie oraz pochodzących z innych źródeł oraz 14 zł miesięcznie za brak dostępu Google’a do naszych danych, w tym aktywności na innych portalach".

Więcej w: PIE: dane polskich użytkowników Google’a i Facebooka są warte ponad 6 mld zł (dostęp płatny)

REKLAMA