REKLAMA

Przychody z sieci MCN będą rosnąć o 8 proc. rocznie do 2024 r.

Przychody z mobilnych sieci rdzeniowych MCN (ang. Mobile Core Network) będą średniorocznie rosły o 8 proc. w ciągu najbliższych pięciu lat wraz przechodzeniem na sieci w architekturze 5G SA (5G Standalone), przewidują analitycy Grupy Dell’Oro w raporcie „Mobile Core Network”. Prognoza dla sieci MCN uwzględnia sieci rdzeniowe 4G i 5G, politykę i funkcje sieciowe dotyczące zarządzania danymi abonenta, a także sieci usługowe IMS Core (IP Multimedia Subsystem).

Najważniejsze przewidywania analityków Dell’Oro:

  • Sieci 5G SA z rdzeniem 5G będą uruchamiane w drugiej połowie 2020 r. W ujęciu regionalnym, we wdrożeniach prym wiodą Chiny i Korea Południowa, a za nimi są Stany Zjednoczone, Europa Zachodnia i Bliski Wschód.
  • W latach 2020-2024 skumulowane przychody z inwestycji w sieci 5G MCN będą stanowić 20 proc. połączonych inwestycji w sieci 4G i 5G.
  • Przychody z sieci 4G MCN osiągną szczyt w 2022 r., a następnie będą spadać w miarę przyspieszania migracji do sieci 5G SA.
  • Przychody z sieci MCN w ujęciu rok do roku będą się zmieniać, ponieważ różne części świata wdrażają 5G SA w różnym czasie i tempie.

Technologia zaczyna przechodzić z serwerów maszyn wirtualnych z funkcjami sieci wirtualnej na serwery typu „bare-metal” z natywnymi funkcjami sieciowymi opartymi na kontenerach. Oczekuje się, że z czasem całkowite oszczędności w zakresie kosztów posiadania wyniosą 30 proc., przynosząc dodatkową korzyść w postaci mniejszej złożoności.

Ponad 70 operatorów zapewnia obecnie zasięg 5G dzięki architekturze 5G NSA, szacuje Dell’Oro. Ostateczna liczba wdrożeń 5G SA w 2020 r. jest obecnie niepewna i może wpłynąć na prognozę. Ponadto przechodzenie z architektur 5G NSA na 5G SA może mieć wpływ na asortyment produktów w zakresie funkcji sieciowych 4G i 5G, chociaż ogólny rozmiar rynku pozostanie na podobnym poziomie, uważają analitycy Dell’Oro.

Inne czynniki, które mogą wpłynąć na prognozę, obejmują:

  • dalszą niż zakładano erozję cen spowodowaną konkurencją, obejmującą nie tylko operatorów zasiedziałych, ale także startupy próbujące wejść na rynek oraz dostawców usług chmurowych, którzy walczą o udostępnianie funkcji sieci MCN na swoich serwerach;
  • agresywność wdrożeń MEC (Multi-Access Edge Computing) i FWA (Fixed Wireless Access);
  • liczbę sieci rdzeniowych 5G budowanych przez operatorów, na przykład dedykowane rdzenie 5G dla rynku konsumenckiego czy korporacyjnego oraz rynków o znaczeniu krytycznym, takich jak bezpieczeństwo publiczne.

REKLAMA