REKLAMA

Wolska Żelazna Brama uważa, że UKE zawalił postępowanie dowodowe

Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowa „Wolska Żelazna Brama” oraz spółka A2 przedstawiły swoje uwagi do projektu decyzji Urzędu Komunikacji Elektronicznej w sprawie ustalenia warunków dostępu dla firmy świadczącej usługi pod nazwą Osiedlowe Sieci Komputerowe (OSK) do budynków na osiedlu Żelazna Brama w stolicy, będących w zasobach spółdzielni.

A2 zwraca m.in. uwagę na kwestię kaucji określoną w kwocie 1-4 tys zł (w zależności od rodzaju prac), jaką ma uiszczać. Obawia się, że może mieć kłopoty z odzyskiwaniem tych kwot, gdy np. spółdzielnia będzie zwlekać ze spisaniem pozytywnego protokołu odbioru. Dlatego proponuje zastąpić ją polisą ubezpieczeniową jako gwarancją należytego wykonania kontraktu.

W postępowaniu, które prowadził UKE umorzył on postępowanie dotyczące 10 budynków, ponieważ nie było tam infrastruktury operatora. A2 wnosi jednak, by także ona była objęta decyzją. Spółce szczególnie zależy na budynku przy ul. Chłodnej 11, gdzie już ma swe przyłącze. W pozostałych budynkach firma nie ma co prawda infrastruktury, ale planuje w nich inwestycje i zamierza wystąpić o umożliwienie jej dostępu do nich w trybie art. 30 megaustawy. Wyjaśnia też, że do tej pory operator nie mógł tam prowadzić prac inwestycyjnych, ponieważ nie miał na to zgody od spółdzielni. Obawia się też, że będzie ona opóźniać wydanie takiej zgody.

Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowa „Wolska Żelazna Brama” w swym stanowisku stwierdza natomiast, że przebieg instalacji telekomunikacyjnej A2 w budynkach narusza szereg przepisów, np. w sprawie ochrony przeciwpożarowej. Wiszące bowiem, nieprawidłowo zabezpieczone kable w korytarzach będących drogami ewakuacyjnymi mogą łatwo zająć się ogniem. Dodatkowo przebieg instalacji operatora wpływa negatywnie na estetykę budynków obniżając wartość lokali.

Spółdzielnia uważa, że UKE w tej sprawie nie przeprowadził należytego postępowania dowodowego, ograniczając się do uzyskania stanowisk stron. A powinien przeprowadzić wizję lokalną i przesłuchać świadków, o co wnioskowała spółdzielnia. Wnioskuje ona także o zwiększenie przewidywanych kaucji.

REKLAMA