Orange Polska podał informacje o tym, jak rozbudował w ubiegłym roku swą masztową infrastrukturę mobilną.
W ubiegłym roku operatorowi przybyło 165 nowych stacji bazowych, ale liczba ta nie obejmuje nadajników uruchomionych w miejsce tych, które z różnych przyczyn trzeba było wyłączyć. Najwięcej stacji pojawiło się w województwach: mazowieckim, dolnośląskim, śląskim i warmińsko-mazurskim. Wszystkie stacje nadają sygnał LTE, a część z nich działa także w technologii 5G w paśmie C i 700 MHz.
Łącznie na koniec 2025 r. w sieci Orange działało 12 670 nadajników.
Jeśli chodzi o 5G, to w ubiegłym roku Orange uruchomił sieć 5G w paśmie C na ponad 1,5 tys. stacjach bazowych, co oznacza, że standard ten działa już na ok. 4500 nadajnikach w całej Polsce. Od lipca ub. r. Orange zaczął uruchamianie 5G na zasięgowym paśmie niskich częstotliwości 700 MHz. Na koniec roku do dyspozycji klientów było ponad 1200 stacji bazowych z 5G 700 MHz.
Łącznie w zasięgu 5G od Orange jest już ponad 80 proc. mieszkańców kraju.
Przez cały rok operator zmodernizował ponad 1500 istniejących nadajników i dołożył na nich ponad 2100 warstw LTE. W ten sposób zwiększona została pojemność i wzmocniony zasięg LTE.
W ubiegłym roku Orange wyłączył też sieć 3G. W miejsce wyłączonej technologii 3G, uruchamiał nowocześniejsze i szybsze LTE.
