Edge computing staje się ważnym elementem infrastruktury przedsiębiorstw rozwijających rozwiązania Internetu Rzeczy (IoT). Już 62 proc. organizacji wdraża architekturę przetwarzania brzegowego, a 42 proc. uznaje przetwarzanie danych na brzegu sieci za priorytet inwestycyjny – wynika z badania Omdia IoT Enterprise Survey: Summary Report – 2026.
Badanie objęło 570 osób odpowiedzialnych za decyzje dotyczące IoT w dziesięciu krajach. Pokazuje, że edge computing wychodzi poza fazę pilotażową i coraz częściej staje się elementem produkcyjnej infrastruktury IT.
Aż 78 proc. wdrożeń edge w projektach IoT przekroczyło etap pilotażu. W 53 proc. przypadków rozwiązania osiągnęły umiarkowaną lub dużą skalę, obejmując wiele jednostek organizacyjnych albo całe przedsiębiorstwo. Co więcej, 87 proc. respondentów korzystających z edge computing ocenia, że wdrożenia spełniają lub przewyższają oczekiwania.
John Canali, główny analityk ds. IoT w Omdia, wskazuje, że rosnące zainteresowanie sztuczną inteligencją i uczeniem maszynowym skłania przedsiębiorstwa do dostosowywania architektury IT do przetwarzania danych na brzegu sieci. Znaczenie mają również poprawa bezpieczeństwa, niższe koszty transmisji danych i ograniczenie opóźnień.
Mimo pozytywnych wyników wdrożeń przedsiębiorstwa napotykają przeszkody w rozszerzaniu zastosowania edge computing. Najczęściej wskazywanym problemem jest bezpieczeństwo – wymienia je 31 proc. respondentów.
Kolejne bariery to integracja z technologiami operacyjnymi (OT) i procesami biznesowymi, na którą wskazuje 29 proc. badanych, oraz integracja z istniejącymi systemami IT – 28 proc. Brak budżetu jest problemem dla 21 proc. respondentów.
Według Omdia wyniki wskazują, że większym wyzwaniem niż dostępność finansowania bywają kwestie techniczne. Dostawcy technologii i usług mogą wspierać przedsiębiorstwa w skalowaniu wdrożeń, przede wszystkim przez zwiększanie bezpieczeństwa rozwiązań działających w wielu lokalizacjach oraz integrację systemów różnych producentów.
