TELKO.IN / Artykuły / 5G

6G wzmocni bezpieczeństwo i odporność sieci mobilnej?

‒ Musimy zacząć budować mądrze ‒ mówił.

Tomasz Chomicki powiedział, że takie systemy już działają, m.in. pasywne systemy antydronowe na Ukrainie. Przypomniał też, że „standard tworzy się do tego, żeby był powszechnie używany. Nie kupi go tylko wojsko”.

Z pewnością w obszarach wysokiego ryzyka każde rozwiązanie będzie intensywnie testowane przez zainteresowanych i wygrać powinna aplikacja optymalna z punktu widzenia użytkownika. Pozostało otwarte pytanie, czy funkcje radarowe nie będą kolidować z podstawowymi funkcjami sieci mobilnej, tj. przekazywaniem głosu i danych, oraz jak taką ewentualną kolizję zaadresować.

Łączność satelitarna

Widać renesans usług satelitarnych oraz rosnącą konkurencję i poprawę jakości usług dzięki konstelacjom na niskiej orbicie, jak Starlink, Amazon Leo, czy europejski OneWeb. Co do uzupełniania zasięgu sieci naziemnych dostępem satelitarnym panowała pośród panelistów największa zgoda. Satelita pozwoli uzupełnić zasięg w białych plamach i zapewni backup komunikacyjny w sytuacjach kryzysowych. Piotr Kubicki przywołał poszukiwania w lesie zaginionej kobiety: dron nie miał łączności z siecią i nie przekazywał obrazu. Dostęp satelitarny załatwiłby sprawę i skrócił (zapewne) czas poszukiwań, które ostatecznie zajęły 2 dni.

‒ Link satelitarny pomoże zabezpieczyć funkcje krytyczne w skali kraju. W takich wypadkach potrzebna jest redundancja dwóch, trzech, a nawet czterech łączy ‒ mówił Piotr Kubicki.

Tomasz Chomicki zwrócił uwagę, że sieci hybrydowe działają już w Korei Południowej, Wielkiej Brytanii i Japonii.

‒ Jako państwo polskie powinniśmy sami zbudować cyberodporność w postaci niezawodnego łącza, po którym nie będziemy przesyłać Netflixa, tylko krytyczne informacje. Zasadne jest posiadanie własnego satelity i zabezpieczenie dla niego odpowiednich zasobów radiowych ‒ mówił.

Pośród panelistów była zgoda, że takiego satelity zapewne się doczekamy. Do zastosowań komercyjnych być może da się wykorzystać prywatne sieci operowane zza Oceanu, ale wątpliwe, aby ktoś na nie stawiał w zastosowaniach krytycznych, a zwłaszcza wojskowych.

AI i cyberbezpieczeństwo

Dr Paweł Skokowski opisał AI (przewidziane jako natywne w standardzie sieci 6G) jako narzędzie proaktywnego zarządzania łącznością. Sieć będzie przewidywać pogarszanie warunków i przełączać kanał, co skróci reakcję na jamming „z dni do chwil”. Wskazał jednak ryzyko prawne: kto będzie odpowiadał za to, co się stało i jakie są tego efekty? Agent AI? Zwrócił też uwagę, że nie ma jeszcze metod badania podatności modeli AI działających na brzegu sieci.

Tomasz Chomicki wskazał, że AI z jednej strony może znacząco podnieść efektywność zarządzania siecią, a zatem podnieść jej odporność na awarie. Z drugiej strony daje hakerom nowe pole do popisu. AI w sieciach 6G zatem będzie więc także nowym polem do działania dla specjalistów od cyberbezpieczeństwa.

Wnioskiem z dyskusji było, że najpewniejszą funkcją dla bezpieczeństwa publicznego w 6G jest NTN. ISAC jest obiecujący, ale jeszcze niedojrzały. AI jest szansą, ale jednocześnie nowym wektorem cyberataku. Zdaniem uczestników o wdrożeniu nowego standardu sieci mobilnej zdecydują biznes, regulacje i gotowość państwa do korzystania z sieci komercyjnych.

oprac. ł.d.

Czytaj również: