Ponad 80 proc. australijskich nastolatków nadal używa mediów społecznościowych trzy miesiące po wejściu w życie zakazu korzystania z platform przez osoby poniżej 16 lat – wynika z raportu australijskiego urzędu ds. bezpieczeństwa w internecie eSafety. Mimo spadku liczby formalnych kont (z 52 proc. do 42 proc.), dzieci w wieku 10–15 lat korzystają z serwisów tak samo często jak przed wprowadzeniem zakazu, a rodzice rzadziej wiedzą o ich aktywności.
Regulator wskazuje, że platformy nie wdrożyły skutecznych mechanizmów potwierdzania wieku. Około połowa młodych użytkowników przyznała, że ich wiek nie został sprawdzony, a część kont została błędnie zaklasyfikowana jako należące do osób 16+.
eSafety prowadzi postępowania wobec pięciu platform: Facebook, Instagram, Snapchat, TikTok i YouTube. Rząd Australii zapowiedział podwojenie maksymalnych kar za nieprzestrzeganie zakazu oraz rozszerzenie uprawnień regulatora.
Badanie obejmujące ponad 4 tys. rodzin pokazuje również wzrost korzystania z komunikatorów, gier online oraz Reddita (z 6 proc. do ponad 9 proc.). Regulator ostrzega, że zakaz może mieć niezamierzone skutki, w tym spadek świadomości rodziców dotyczącej aktywności dzieci, co utrudnia wczesne reagowanie na potencjalne zagrożenia.
„Większość osób poniżej 16. roku życia, które przed rozpoczęciem nauki miały konta w mediach społecznościowych, była w stanie je zachować lub założyć nowe…”, podkreślono w raporcie.