TELKO.IN / Artykuły / 5G
Reklama

AI przewiduje przyszłość telekomunikacji: sieć jako programowalna platforma

Zamiast samodzielnie formułować kolejną prognozę, serwis Mobile Europe postanowił zapytać sztuczną inteligencję o kierunki rozwoju telekomunikacji w perspektywie najbliższych 18 miesięcy i później około 2028 r.

Według AI telekomunikacja będzie coraz mocniej zmierzać w kierunku sieci programowalnych, zarządzanych z wykorzystaniem AI i udostępniających swoje możliwości aplikacjom poprzez API.

Jedną z najważniejszych zmian ma być odejście od postrzegania sieci przede wszystkim jako infrastruktury zapewniającej łączność. Sieć ma stawać się programowalną platformą, która będzie dynamicznie dostosowywać parametry połączenia do potrzeb konkretnych aplikacji. Zamiast zamawiania przez klientów po prostu „5G”, mogą oni oczekiwać określonych parametrów usługi, takich jak gwarantowane opóźnienia, większa przepustowość uplinku, precyzyjne pozycjonowanie, czasowy zasięg czy określony poziom niezawodności.

AI rozdziela przy tym dwa kierunki rozwoju: AI dla sieci oraz sieci dla AI. Pierwszy obejmuje wykorzystanie sztucznej inteligencji do przewidywania awarii, optymalizacji zasobów radiowych, ograniczania zużycia energii czy automatyzacji operacji sieciowych. Drugi może być bardziej przełomowy, ponieważ aplikacje AI będą wymagały przewidywalnych opóźnień, dużej przepustowości uplinku, niezawodności oraz dostępu do funkcji sieciowych, takich jak lokalizacja czy uwierzytelnianie. W efekcie sama sieć stanie się częścią architektury aplikacji AI.

Nie oznacza to jednak, że AI w najbliższym czasie całkowicie przejmie zarządzanie sieciami. Według odpowiedzi AI przytoczonych przez Mobile Europe, bardziej prawdopodobny jest model AI-assisted autonomy, w którym sztuczna inteligencja będzie rekomendować działania, przewidywać problemy, optymalizować sieć i wykonywać operacje w określonych granicach. Kluczowym wyzwaniem będzie ustalenie, jakie decyzje operatorzy będą gotowi powierzyć systemom AI.

Zmienić ma się również rola inżynierów sieciowych. Automatyzacja ograniczy część rutynowych zadań, a specjaliści będą w większym stopniu zajmować się nadzorem, architekturą, oceną decyzji AI i obsługą wyjątkowych sytuacji. Mobile Europe zwraca uwagę na ryzyko, że automatyzacja bez równoległego rozwoju kompetencji może doprowadzić do sytuacji, w której organizacja przestanie w pełni rozumieć działanie własnych systemów.

Wbrew narracji o szybkim nadejściu 6G, 5G pozostanie istotne. AI wskazuje, że operatorzy będą musieli przede wszystkim wykorzystać możliwości 5G Standalone i 5G-Advanced, które zwiększają programowalność sieci i umożliwiają obsługę bardziej zaawansowanych zastosowań. 6G nie powinno być natomiast traktowane jako proste, szybsze 5G – jego rozwój ma być związany m.in. z AI, programowalnością, sensingiem i automatyzacją.

Podobnie wygląda perspektywa łączności satelitarnej. Według AI satelity nie zastąpią sieci naziemnych, lecz będą ich uzupełnieniem. Docelowo użytkownik może nawet nie wiedzieć, z jakiej technologii korzysta w danym momencie – urządzenie może automatycznie przełączać się między siecią komórkową, Wi-Fi i satelitą, zależnie od dostępności i wymaganych parametrów.

W szerszej perspektywie przyszłość telekomunikacji ma więc łączyć łączność, AI, moc obliczeniową, sensing, tożsamość, bezpieczeństwo i automatyzację. W podsumowaniu Mobile Europe podkreśla, że największym wyzwaniem dla operatorów nie będzie jednak samo wdrażanie kolejnych technologii, lecz przełożenie ich na konkretne korzyści – niższe koszty, nowe źródła przychodów, lepszą obsługę klientów czy sprawniejsze działanie sieci.

Czytaj również: