W ramach wczorajszej prezentacji nowej strategii Urzędu Komunikacji Elektronicznej odbyła się też debata „20 lat zmian i przyszłość regulacji" z udziałem byłych i obecnych prezesów regulatora: Anny Streżyńskiej, Magdaleny Gaj, Marcina Cichego, Jacka Oko, Przemysława Kuny oraz Krzysztofa Dyla. Miało to związek z tym, że UKE obchodzi w tym roku 20. rocznicę swego istnienia.

Anna Streżyńska, pierwsza Prezes UKE, a obecnie dyrektor Instytutu Łączności w swoim wystąpieniu podkreślała, że początki działalności regulatora nie powinny być postrzegane wyłącznie przez pryzmat sporów z rynkiem czy administracyjnych decyzji.
– Największym sukcesem regulacji nie były spadki cen (…) tylko była to wygrana ludzi - mówiła, wskazując, że prawdziwą zmianą było umożliwienie obywatelom realnego wyboru i dostępu do nowoczesnych usług telekomunikacyjnych. – To było po prostu uruchomienie ogromnej fali energii ludzi, którzy zaufali organowi państwa – dodała.
Obecna dyrektor Instytutu Łączności w mediach społecznościowych przypomina zmiany, jakie się dokonały na rynku telekomunikacyjnym, gdy w latach 2006-2012 pełniała funkcję Prezes UKE.
Telefonia komórkowa:
- ceny usług mobilnych spadły mniej więcej o 50–70 proc. w zależności od koszyka usług,
- stawki MTR zostały obniżone z poziomów ok. 40 gr/min do kilku groszy,
- pojawiły się realnie tanie oferty prepaid i abonamentowe,
- Polska z jednego z droższych rynków stała się jednym z najtańszych w UE,
- liczba aktywnych kart SIM wzrosła z ok. 36–38 mln do ok. 50–51 mln,
- penetracja rynku mobilnego wzrosła z ok. 95–100 proc. do ok. 130 proc.+ populacji.
Ocenia ona, że to był moment przejścia z rynku „telefonii” do rynku powszechnej mobilności.
Duże zmiany nastąpiły też na rynku internetu stacjonarnego:
- koszt 1 Mb/s spadł wielokrotnie,
- typowe ceny dostępu szerokopasmowego spadły mniej więcej o 40–60 proc. przy jednoczesnym ogromnym wzroście przepustowości,
- Polska stała się jednym z krajów o najniższych cenach internetu w relacji do oferowanych parametrów.
- zniknęła logika „internet tylko od TP SA”,
- eksplodował rynek lokalnych ISP,
- zaczęły powstawać tysiące sieci lokalnych i światłowodowych.
- penetracja stałego internetu szerokopasmowego wzrosła mniej więcej z ok. 8–9 proc. gospodarstw/mieszkańców do ok. 18–19 proc. w klasycznych statystykach fixed broadband,
- równolegle gwałtownie wzrosło korzystanie z internetu mobilnego.
Podczas dyskusji w UKE Anna Streżyńska podkreślała, że nie chciałby, aby jej kadencja w UKE była postrzegana przez pryzmat wojny z TP SA, choć oczywiście w tamtym okresie dochodziło do dużych napięć między tym operatorem a regulatorem rynku.
W serwisie społecznościowym zauważa ona, że z perspektywy czasu widzi, że Maciej Witucki, ówczesny prezes TP SA wraz z zespołem, a szczególnie z Piotrem Muszyńskim, byli właściwymi osobami, by reprezentując interes podmiotu komercyjnego, zarazem zrozumieć jego przyszłe długofalowe szanse rozwoju i dostrzec ich zgodność z interesem kraju.
Mówiąc o wyzwaniach, przed jakimi stoją obecnie rynek telekomunikacyjny i regulator wymieniła: umożliwienie większej swobody kształtowania cen przez operatorów, regulacje nad działaniami big techów, rozwój 6G oraz obronę polskiego ryku przez sztucznie generowaną przez Komisję Europejską konsolidację. Jej zdaniem, ze względu na geopolityczne połażenie Polski i bliskie sąsiedztwo z Rosją, obecne rozdrobnienie rynku (mnogość małych i średnich operatorów) jest korzystne.