Trzej amerykańscy MNO – AT&T, Verizon i T-Mobile US – uzgodnili utworzenie joint venture, którego celem będzie ograniczenie luk zasięgowych poprzez rozwój satelitarnej łączności direct-to-device (D2D). Projekt ma wykorzystywać współdzielone zasoby częstotliwości i rozszerzać usługi satelitarne jako uzupełnienie tradycyjnych sieci komórkowych.
Według operatorów, inicjatywa ma poprawić dostępność usług szczególnie na terenach wiejskich i słabiej zaludnionych, gdzie budowa infrastruktury naziemnej jest mniej opłacalna. Firmy deklarują, że celem jest niemal całkowita eliminacja obszarów bez zasięgu oraz zapewnienie dodatkowej odporności sieci podczas katastrof naturalnych czy awarii infrastruktury naziemnej.
Analitycy wskazują, że projekt może mieć znaczenie wykraczające poza samą współpracę trzech operatorów. Stefan Pongratz z firmy Dell’Oro ocenił, że przedsięwzięcie może przyspieszyć budowę ogólnokrajowego ekosystemu D2D i stworzyć nowe możliwości biznesowe zarówno dla operatorów, jak i dostawców usług satelitarnych.
Ważnym elementem projektu ma być również opracowanie wspólnych specyfikacji technicznych, co mogłoby uprościć integrację pomiędzy operatorami komórkowymi, producentami urządzeń i firmami satelitarnymi. Jednocześnie operatorzy podkreślają, że zachowają dotychczasowe indywidualne partnerstwa satelitarne i będą rozwijać własne inicjatywy równolegle do JV.
Na ogłoszenie pozytywnie zareagowała spółka AST SpaceMobile, która uznała je za potwierdzenie rosnącego popytu na kosmiczną łączność komórkową. Firma rozwija własną konstelację satelitów na niskiej orbicie okołoziemskiej (LEO), która ma zapewniać bezpośrednią komunikację ze smartfonami.