TELKO.IN / Artykuły / Trendy
Reklama

Co motywuje Polaków do terminowego regulowania rachunku za internet i TV?

Możliwość nieprzerwanego korzystania z mediów i obawa przed utratą dostępu do takich usług jak Internet czy TV jest jednym z najistotniejszych powodów motywujących klientów operatorów do płacenia rachunków w terminie.

Blisko 64 proc. respondentów badania „Moralność finansowa Polaków 2026” przeprowadzonego na zlecenie Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce (ZPF) przyznaje, że jest te niezwykle ważny powód do terminowej spłaty zobowiązań. Tylko 6,6 proc pytanych odpowiedziała, że czynnik ten nie ma dla nich znaczenia.

Jednak w rankingu tym ma pierwszym miejscu znalazła się chęć uniknięcia problemów prawnych – bardzo motywuje ona 70,3 proc. respondentów. Trochę słabiej działa chęć uniknięcia dodatkowych kosztów – taką odpowiedź wskazało 67,5 proc. badanych.

Mniej niż praktyczne konsekwencje działa samo przekonanie, że zobowiązania należy spłacać. Za bardzo motywujące uznaje je 52,1 proc. badanych. Najmniejsze znaczenie ma zachowanie dobrej opinii w rodzinie lub pracy – bardzo motywuje ono 45,8 proc. respondentów, a 15,2 proc. twierdzi, że nie motywuje ich wcale.

 
Źr. ZPF

– Wyniki wskazują, że silniejszym bodźcem do spłaty zobowiązań są sankcje prawne i koszty niż troska o ocenę otoczenia. To interesujący sygnał, że o terminowym regulowaniu zobowiązań częściej decydują praktyczne konsekwencje niż sama norma społeczna. Dobrze funkcjonujący rynek finansowy potrzebuje jednak obu tych elementów. Z jednej strony jasnych i przewidywalnych zasad pokazujących konsekwencje braku terminowej spłaty zobowiązań i efektywnego trybu ich dochodzenia, z drugiej – budowania świadomości finansowej i odpowiedzialnych postaw poprzez edukację. Takie połączenie sprzyja zaufaniu oraz stabilności relacji pomiędzy klientami a instytucjami finansowymi – mówi Marcin Czugan, lrezes ZPF.

Polacy są wyrozumiali wobec osób, które znalazły się w kłopotach finansowych. Zapytani, jak oceniliby znajomego mającego niespłacone długi, najczęściej odpowiadali, że rozumieją, iż ludzie miewają trudności finansowe – taką odpowiedź wskazało 54,7 proc. badanych. Kolejne 16,1 proc. uznało, że jest to sytuacja, która może zdarzyć się każdemu. Znacznie rzadziej długi znajomego byłyby odbierane jako dowód nieodpowiedzialności – tak odpowiedziało 15,7 proc. respondentów. Tylko 4,4 proc. uznałoby taką sytuację za niemoralną.

Wyrozumiałość ma jednak wyraźną granicę. Wśród badanych, którzy początkowo tłumaczyli zaległości okolicznościami życiowymi, 71 proc. zmieniłoby swoją ocenę na negatywną, gdyby okazało się, że dana osoba ma pieniądze, lecz świadomie nie reguluje zobowiązań. Jedynie 15 proc. nadal podchodziłoby do niej ze zrozumieniem.

Najbardziej krytycznie Polacy traktują niepłacenie alimentów oraz zaległości przedsiębiorców wobec innych firm. Jednocześnie większość badanych uważa, że problemy ze spłatą zobowiązań częściej wynikają z trudnych okoliczności życiowych niż z nieuczciwości.

Czytaj również: