DGP: Europa musi budować technologiczną suwerenność

Konieczne jest wspieranie własnych technologii. Nie chodzi tu tylko o wzmocnienie gospodarki, ale również o bezpieczeństwo, siłę geopolityczną, a także o odporność naszych społeczeństw – mówi w wywiadzie dla DGP Henna Virkkunen, wiceprzewodnicząca wykonawcza Komisji Europejskiej ds. suwerenności technologicznej, bezpieczeństwa i demokracji.

Tydzień temu w Parlamencie Europejskim odbyła się dyskusja na temat pakietu suwerenności technologicznej. Zawiera on też dwie propozycje nowych regulacji – akt w sprawie rozwoju chmury obliczeniowej i sztucznej inteligencji oraz akt w sprawie chipów 2.0.

Dyskusja pokazała, że wszystkie grupy polityczne popierają technologiczną suwerenność, zgadzają się, że musimy wspierać nasze własne innowacje oraz inwestycje w tej dziedzinie. Wspomniane nowe regulacje to główne elementy pakietu suwerenności technologicznej. W akcie w sprawie rozwoju chmury obliczeniowej i sztucznej inteligencji wprowadzilibyśmy jednolite, ogólnounijne ramy oceny suwerenności w zakresie chmury obliczeniowej i sztucznej inteligencji. Teraz prosimy państwa członkowskie, aby przeprowadziły ocenę ryzyka usług chmurowych, z których korzystają podmioty publiczne. Chodzi o zabezpieczenie wrażliwych obszarów, takich jak obronność, bezpieczeństwo wewnętrzne, egzekwowanie prawa. Bardzo ważne jest, aby usługi chmurowe były kontrolowane przez firmy europejskie, a także aby dane były zlokalizowane w Europie. Nie chcemy, aby ktokolwiek miał możliwość wyłączenia naszych usług. Zależy nam też na większej liczbie europejskich centrów danych. Chcemy, aby nasze centra danych były jak najbardziej przyjazne dla środowiska, dlatego zwracamy uwagę na zużycie wody i energii, jednocześnie mając świadomość, że liczba centrów danych w Europie będzie musiała wzrosnąć trzykrotnie.

Z kolei akt o chipach 2.0 ma na celu budowanie lepszej odporności łańcuchów dostaw, ponieważ półprzewodniki są produktami o charakterze globalnym. Potrzebujemy alternatywnych źródeł dostaw, aby nie być zależnym od jednego dostawcy. W szczególności zależy nam również na rozwijaniu własnych zdolności do projektowania i produkcji chipów przeznaczonych dla sztucznej inteligencji, ponieważ obecnie Europa nie dysponuje jeszcze takimi możliwościami produkcyjnymi.

W nadchodzących latach chipy AI będą stanowić dużą część rynku półprzewodników. Więc ważne jest, abyśmy budowali nasze własne zdolności w zakresie ich produkcji. W szczególności mamy tu na myśli przemysł zbrojeniowy, przemysł motoryzacyjny, nasze centra danych, a także przemysł telekomunikacyjny; dlatego musimy być w stanie projektować i produkować układy scalone dla przemysłu w Europie. Częścią pakietu jest też strategia open sources – otwartych źródeł – bo widzimy, że poprzez używanie rozwiązań opartych na open sources możemy wzmocnić europejskie technologie.

Mamy ogromny potencjał. W sumie w całej Unii Europejskiej jest 45 tys. technologicznych start-upów. Teraz musimy zadbać, aby mogły rozwijać swoje przedsiębiorstwa w Europie. Niestety duża część firm przenosi się do USA, gdy chcą zwiększyć skalę swojego biznesu. I dlatego naszym priorytetem jest teraz ułatwienie im działalności w Europie. Główne przeszkody bardzo często dotyczą po prostu dostępu do środków. Dlatego potrzebujemy lepszych możliwości finansowania dla naszych przedsiębiorstw. Nadal jednak istnieje zbyt wiele barier pomiędzy państwami członkowskimi. Musimy sprawić, aby Europa była bardziej przyjaznym miejscem do prowadzenia działalności gospodarczej – powiedziała Virkkunen.

Więcej w: Europa musi budować technologiczną suwerenność (dostęp płatny)