REKLAMA

DGP: Operatorzy w Polsce boją się wykluczenia Huawei z 5G

Nie sposób dziś udowodnić, że wykluczenie chińskiego koncernu zwiększy bezpieczeństwo budowanej w Polsce sieci 5G. Na pewno zmniejszy konkurencję – uważa Dziennik Gazeta Prawna.

Czy bez Huawei jako dostawcy sprzętu polska sieć piątej generacji będzie bezpieczniejsza? Na tak postawione pytanie DGP Ministerstwo Cyfryzacji nie odpowiedziało dziennikowi. Podpisana niedawno przez premiera Mateusza Morawieckiego i wiceprezydenta USA Mike'a Pence'a deklaracja w sprawie bezpieczeństwa budowy sieci 5G jest odczytywana właśnie jako czerwone światło dla koncernu z Shenzhen. Dokument nie wymienia tej – ani żadnej innej – firmy z nazwy, lecz stanowi, że „wszystkie kraje muszą dopilnować”, by w ich sieciach telekomunikacyjnych „uczestniczyli jedynie zaufani i niezawodni dostawcy, co uchroni je przed nieuprawnionym dostępem lub zakłócaniem”. Oprócz ogólników zawiera też trzy kryteria oceny dostawców sprzętu do budowy 5G. Żadne z nich nie wiąże się jednak ze sferą technologii i telekomunikacji.

Po wyborach resort cyfryzacji chce przedstawić projekt ustawy z wymaganiami odnośnie do architektury sieci 5G, jej oprogramowania i dostawców urządzeń. W rozmowie z DGP minister cyfryzacji stwierdził, że pozwoli to wykluczać dostawców, których sprzęt mógłby generować zagrożenie.

Operatorzy zwracają uwagę na skutki ewentualnego wykluczenia Huaweia. Małgorzata Zakrzewska, dyrektor departamentu komunikacji w Playu ocenia, że rynek dostawców sprzętu, jeśli chodzi o radiową warstwę sieci, jest bardzo ograniczony: funkcjonuje na nim jedynie czterech globalnych dostawców. Oprócz Huaweia są to Ericsson, Nokia i Samsung. Przedstawicielka Play uważa, że wykluczenie któregokolwiek z nich – lub znaczące ograniczenie jego roli – czyli ograniczenie konkurencji na już i tak bardzo skoncentrowanym rynku, będzie miało konsekwencje dla wszystkich, wpływając na koszty oraz harmonogram wdrożenia 5G w Polsce. Podobnie uważa Wojciech Jabczyński z Orange. Małgorzata Zakrzewska podkreśla przy tym , że warstwa radiowa sieci nie ma wpływu na bezpieczeństwo. Ograniczenie liczby dostawców będzie natomiast miało negatywne skutki dla operatorów oraz konsumentów.

Więcej w: Krajobraz piątej generacji bez Huaweia (dostęp płatny)

REKLAMA