REKLAMA

FiberForce czyli „światełko” versus „koncentryczek”

– W porównaniu do FiberForce’a wycena Światłowodu Inwestycji była z kosmosu! – zawrzasnął znajomy menedżer (pozdrawiam!) na moje pytanie o refleksję z ostatniej transakcji. Nie wdawaliśmy się, przyznaję, w głębsze analizy, ale może po prostu „światełko” jest w modzie, a „koncentryczek” wręcz przeciwnie?

 

W poniedziałek Play poinformował, iż znalazł chętnego na sieć HFC należącą do UPC Polska. Chętny chce kupić udziały, doinwestować i rozszerzyć zasięg o przeszło 60 proc. Na początek zaś zapłaci 1,775 mld zł za połowę tego, co Play i UPC wnoszą do spółki. Podsumujmy: sieć o zasięgu 3,7 mln gospodarstw domowych – sieć HFC, sądząc po oferowanych przepływnościach nieźle nasycona światłowodem. Niemniej to tylko HFC, czyli konieczność modernizacji lub wymiany na FTTH, jeżeli w dłuższej perspektywie chcieć dotrzymać kroku rywalom. W tym inwentarzu są także jakieś ilości linii stricte optycznych, ale tak śladowo, że można sobie nimi nie zawracać głowy.

Tak więc posługując się starą, dobrą i cudownie prymitywną wyceną „gniazdkową”, InfraVia płaci Playowi 480 zł za jedno takie gniazdko. A 40 proc. tych gniazdek generuje jakieś detaliczne ARPU.

Dla porównania fundusz APG płaci Orange Polska 1,374 mld zł w gotówce (co prawda upfront tylko 65 proc., resztę warunkowo w ciągu kilku lat), co wyceną „gniazdkową” oznacza 2 000 zł za jedno. A 25 proc. z tych gniazdek generuje jakieś detaliczne ARPU.

Na korzyść wyceny sieci UPC gra większa skala i pewnie wyższe ARPU. Co nie zmienia faktu, że relatywnie niewielka sieć FTTH Światłowodu Inwestycje uzyskała 4-krotnie lepszą wycenę za jedno zakończenie. Światłowodu czar… chciałoby się powiedzieć.

Możliwość hurtowego współkorzystania (na większą skalę) z sieci UPC pozostaje na razie wielką niewiadomą. Play z pewnością kusił InfraVia swoimi doświadczeniami z Vectrą, ale ja bym na to patrzył nieufnie. Na świecie brak większej liczby pozytywnych case’ów tego typu współpracy. Albo francuscy finansiści z InfraVia gotowi są zaryzykować pionierski model, albo po prostu traktują hurt HFC jako metodę na zapewnienie przepływów finansowych FiberForce’owi. 1,5 mln aktywnych linii tylko na początek, to przecież będą potężne pieniądze, pod które da się zaciągnąć niezły dług na budowę 2 mln linii FTTH. Niech tam sobie z tej sieci HFC korzysta nawet tylko UPC i Play. Prawdziwy biznes hurtowy zrobi się w sieci FTTH, którą partnerzy wybudują w przyszłości.

Gdyby jednak Play poważnie myślał o otwartej sieci HFC, to w ramach resellerki usług UPC musiałby dać detalicznym partnerom solidny rabat. I kto wie, czy nie jest na to gotów? Kto wie, czy z wujka excela nie wychodzi, że niższa marża hurtowa sowicie się opłaci przy zwiększeniu penetracji sieci UPC ponad aktualne 40 proc.? A wtedy na miejscu szefów Orange Polska poczułbym się nieswojo. To ich firma będzie pierwszą ofiarą skuteczności takiej strategii.

Tak czy inaczej umowa, jaką z InfraVia zawarł Play jest istotna także dla Vectry, która również szuka (a przynajmniej tak zadeklarowała na początku roku) partnera finansowego do swojej infrastruktury. Zasięg sieci Vectry jest znacznie mniejszy niż UPC, ale nasycenie „światełkiem” wyższe. Gdyby hurtowy model na sieci HFC się sprawdził, to byłoby bardzo dobrze także dla gdyńskiego operatora.

Co nie zmienia faktu, że biznes robi się dzisiaj na sieciach światłowodowych, a sieci HFC powoli, powolutku stają się passe. Wycena FiberForce versus Światłowód Inwestycji nie pozostawia pod tym względem żadnych wątpliwości.

Piątkowe komentarze TELKO.in mają charakter publicystyki – subiektywnych felietonów, stanowiących wyraz osobistych przekonań i opinii autorów. Różnią się pod tym względem od Artykułów oraz Informacji.