REKLAMA

Fibrain zapowiada rozprawę z mitami o interoperacyjności w sieciach GPON

W czerwcu na łamach TELKO.in opublikowany został artykuł Marcina Kuczery „Jak to jest z interoperacyjnością w sieciach GPON?”, w którym autor stawia tezę, że mimo deklaracji producentów sprzętu, nie zawsze o nią jest łatwo.

Temat ten postanowiła podjąć w trakcie październikowej konferencji iNet Meeting firma Fibrain podczas warsztatów. Po części mają być one poświęcone właśnie obalaniu mitów związanych z interoperacyjnością.

Zaczniemy od pytania, czym jest interoperacyjność w sieci GPON oraz XGS-PON? Czy to oznacza, że każdy produkt, który w nazwie ma GPON będzie działał tak jak ONT producenta? Często okazuje się, że sam producent OLT-a ma kilka różnych modeli ONT, które nie wspierają tych samych funkcji lub są przeznaczone na inny rynek czy konfiguruje się je inaczej. GPON nie jest idealnym standardem telekomunikacyjnym, bo zostawia dużą dowolność producentom w implementacji. To samo dotyczy też innych rozwijanych ciągle standardów na szybko zmieniającym się rynku telekomunikacyjnym jak chociażby TR-069, G.Fast czy np. VDSL Vectoring. Operatorzy, którzy migrowali z DSL-a czy DOCSIS-a naturalnie przy pierwszych wdrożeniach korzystali z całości sprzętu od jednego dostawcy, aby nauczyć się GPON-a. Nikt nie pytał o interoperacyjność, gdyż często musiał nauczyć się obcowania ze światłowodem w domu abonenta. Jednak zazwyczaj z czasem zaczynają odczuwać taką potrzebę, by zwiększyć penetracje, podnieść satysfakcje abonentów czy bezpieczeństwo. Warunkiem tego jest jednak właściwe zrozumienie, czym jest interoperacyjność – mówi Radosław Zięba w Fibrain.

Podczas warsztatów przedstawiciele Fibrain zamierzają pokazać interoperacyjność w GPON-nie pomiędzy kilkoma producentami różnych OLT-ów. Radosław Zięba zapowiada, że będzie to co najmniej pięciu producentów, którzy mają największy udział w polskim rynku.

– Zaprezentujemy interoperacyjność rozwiązań ONT świadczących usługi triple-play na ONT z WiFi oraz VoIP w formie plug&play. Warsztaty to dobra forma, aby wymienić się doświadczeniami, poznać zalety jak i wady interoperacyjności czy porozmawiać z inżynierami, poznać strategie budowy czy migracji do sieci interooperacyjnych – mówi Radosław Zięba.

REKLAMA