Kolejny raz rosyjskie władze ograniczają dostęp do internetu własnym obywatelom. Zakazały używania WhatsAppa, ograniczyły możliwość korzystania z Telegrama, w centrum Moskwy i dużych miast nie działa internet komórkowy, a kablowy jest spowalniany i ograniczany. Tak Władimir Putin i FSB szykują się na ewentualne niepokoje społeczne związane z wojną w Ukrainie.
Reporterzy agencji Reutersa w Rosji informują, że internet mobilny w centrum Moskwy nie działa od tygodnia. Podobnie jest w Sankt Petersburgu i innych dużych miastach. Te doniesienia potwierdzają dyplomaci przebywający w Moskwie, a także rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
Według Pieskowa ograniczenia mają związek z tym, że szereg zagranicznych firm technologicznych nie dostosowuje się do nowego rosyjskiego prawa. Drugim powodem są naloty ukraińskich dronów, które wykorzystują sieć mobilną do nawigacji.
Więcej w: Rosja odcina internet swoim obywatelom. "Najdłuższy blackout w historii"