CNBC opisuje plany amerykańskiej firmy GreenMet, kierowanej przez Drew Horna – byłego doradcę w administracji Donalda Trumpa – dotyczące budowy jednego z największych na świecie centrów danych na Grenlandii. Inwestycja miałaby stanąć w rejonie Kangerlussuaq i osiągnąć moc 300 MW do połowy 2027 r., a docelowo nawet 1,5 GW do końca 2028 r., co znacząco przekracza obecne możliwości istniejących obiektów.
Projekt znajduje się na wczesnym etapie: nie ma jeszcze zgód ani przydziału gruntów od władz Grenlandii, a inwestor nie ujawnia partnerów biznesowych. GreenMet deklaruje jednak, że pozyskał już partnerów technicznych. Dyrektor generalny GreenMet spotkał się z duńskim ambasadorem w USA, aby omówić sprawy związane z budową. - Problem dotyczy przede wszystkim kwestii dyplomatycznych - powiedział Horn. Zagadnienia te skomplikowały się wraz ze wzrostem napięć geopolitycznych między USA i Danią.
Największym wyzwaniem pozostaje zapewnienie zasilania. W pierwszej fazie rozważane jest wykorzystanie barek LNG przewożących skroplony gaz ziemny do fiordu, natomiast w drugiej – budowa elektrowni wodnej. Oba warianty wymagają odrębnych zgód lokalnych władz, których na razie brak.
Więcej w: Wielki projekt na Grenlandii. Były doradca Trumpa ujawnia plany (dostęp płatny)