REKLAMA

Grzegorz B. czyli jeszcze raz o przyszłości Netii

Często się zdarza, że menedżer pracuje w zarządach dwóch (a czasem i większej liczby) spółek. Rzadko jednak, gdy chodzi o spółki z zupełnie różnych grup kapitałowych. Chyba, że te grupy mają jakieś poważniejsze plany.

Jak pewnie niejedna osoba zauważyła, od 1 lipca Grzegorz Bartler (pozdrawiam!), poza funkcją szefa techniki i sieci w Netii, pełni również funkcję w zarządzie Asseco. Wydarzenie jest trochę leciwe, ale wracam do niego dzisiaj. Bynajmniej z powodu sezonu ogórkowego, ale dlatego że mi umknęło. A może być arcyważne.

Grzegorzowi Bartlerowi serdecznie gratuluję awansu. Z pewną oczywiście ostrożnością, ponieważ taki awans zawsze oznacza dwa razy więcej obowiązków, a nie zawsze podwojenie wynagrodzenia. Z tego co nam bowiem wiadomo, nadal pełni on funkcję CTO w Netii. Z całą jednak sympatią i szacunkiem – nie tyle jego osoba czyni awans tak istotnym, ale fakt, że Asseco promowało na stanowisko w swoim zarządzie czynnego menedżera Grupy Cyfrowego Polsatu.

Nie jest to co prawda wydarzenie całkiem bez precedensu. W styczniu 2020 r. miał miejsce symetryczny awans: Radosław Semkło z Asseco został powołany na członka zarządu Polkomtela. Stało się to wkrótce po zerwaniu przez Cyfrowy Polsat umowy z Huawei na wdrożenie zintegrowanego systemu informatycznego i nabyciu akcji Asseco, która to firma miała zrealizować (dokończyć?) to wdrożenie informatyczne.

Nabyciu akcji Asseco towarzyszyło rozbudowane „story” na temat współpracy operacyjnej oraz wspólnych działaniach. Jakie to działania, w przeszło dwa lata po transakcji, Bóg raczy wiedzieć. Od zarządu Cyfrowego Polsatu dowiemy się tylko o „licznych wspólnych” inicjatywach, ale bez żadnych szczegółów. To zresztą jest obecnie typowe dla komunikacji z zarządem Cyfrowego Polsatu (to nie tylko moja opinia).

– Pal sześć – myślałem. – Solorz kupił pakiet akcji na prośbę Górala, a zarząd jakoś to musi uzasadnić. Wdrożenie ZSI w Polkomtelu zaś jest operacją, która sama w sobie uzasadnia powołanie Semkły do zarządu.

Awans Grzegorza Bartlera daje jednak do myślenia. Jeżeli Radosław Semkło pełni rolę super project managera do wdrożenia ZSI w Polkomtelu, to do czego super project managarem jest Grzegorz Bartler? I tutaj płynnie przechodzimy do dywagacji na temat przyszłości Netii.

Tematowi temu poświęciliśmy redakcyjną prognozę na 2022, wróżąc sprzedaż sieci przez operatora. Sieć siecią, ale Netia wyraźnie rozwija się w kierunku B2B, który nie jest domeną grupy Cyfrowego Polsatu. Jeżeli budowę własnego data center w Jawczycach można było interpretować różnorako, to już zakup Oktawave zdaje się być jednoznaczny: chmura to usługi dla biznesu. Grupa Cyfrowego Polsatu jednak, to słaba gleba dla rozwoju usług B2B. Asseco – wręcz przeciwnie. Grzegorz Bartler w Asseco… 1+1+1=…

Telekomunikacja, ICT? To nudne… Energetyka! to są emocje! Bardzo wyraźnie widać to ostatnio na konferencjach Cyfrowego Polsatu, którego zarząd jakby zapomniał z czego żyje firma i… rozkoszuje się fotowoltaiką. Energetyka zaś oznacza gigantyczne pieniądze do zainwestowania. Więc trzeba sprzedawać co się da. Również z kompetentnymi menedżerami.

Piątkowe komentarze TELKO.in mają charakter publicystyki – subiektywnych felietonów, stanowiących wyraz osobistych przekonań i opinii autorów. Różnią się pod tym względem od Artykułów oraz Informacji.