Instytut Łączności od 2024 r. na zlecenie Ministerstwa Cyfryzacji analizuje teoretyczną możliwości rozwiązania problemu białych plam w Polsce przy wykorzystaniu bezprzewodowych przyłączy telekomunikacyjnych. Koncentruje się na badaniu efektywności pracy bezprzewodowych przyłączy telekomunikacyjnych pracujących w pasmach nielicencjonowanych 5 GHz i 60 GHz.
Po stwierdzeniu technicznej możliwości realizacji przyłączy w 2025 r., IŁ kontynuował prace w formie weryfikacji pomiarowej, wykorzystując do tego wypożyczone od Urzędu Komunikacji Elektronicznej certyfikowane urządzenia pomiarowe, zakupione przez Urząd w ramach projektu System Monitorowania Jakości Internetu (SMJI).
Instytut opublikował raport z tych pomiarów. Oszacował także koszty wdrożenia przyłączy bezprzewodowych i zestawiono je z tradycyjnym przyłączem światłowodowym.

Autorzy opracowania twierdzą na podstawie analizy wyników pomiarów, że zarówno łącza w paśmie 5 GHz, jak i 60 GHz mogą być z powodzeniem wykorzystywane w sieciach dostępowych, przy czym kluczowe znaczenie ma prawidłowe zaprojektowanie i konfiguracja każdego przyłącza oraz weryfikacja warunków radiowych na etapie wdrożenia, zapewniające stabilną pracę w dalszej eksploatacji.
Zauważają, że pasma różnią się zakresem zastosowań, jednak dla badanych odległości (maksymalna długość przyłącza wynosiła 300 m) skutecznie można stosować przyłącza pracujące w obu badanych pasmach. Przyłącza bezprzewodowe w paśmie 5 GHz mogą być bardziej podatne na zakłócenia pochodzące od innych urządzeń radiowych pracujących w tym samym, intensywnie wykorzystywanym paśmie, stąd ich zastosowanie winno być ograniczone do miejsc, w których w wyniku przeprowadzonych pomiarów potwierdzono brak występowania takich zakłóceń. Wskazuje to, że korzystniejsze jest do celów bezprzewodowych przyłączy w sieciach dostępowych wykorzystywanie rozwiązań w paśmie 60 GHz, które jest wykorzystywane znacznie rzadziej i w którym występuje mniej zakłóceń ze względu na specyficzne warunki propagacyjne.
Generalnie jednak zmienne warunki pogodowe (wiatr, deszcz, sporadyczne opady śniegu) w całym okresie pomiarowym nie wpłynęły w sposób obserwowalny na pracę przyłączy.
W oparciu o powyższe wnioski, Instytut Łączności rekomenduje możliwość wykorzystania bezprzewodowych przyłączy pracujących w pasmach nielicencjonowanych 5 GHz i 60 GHz, jako rozwiązań alternatywnych dla łączy światłowodowych na trasach o długości do 300 m (lub dłuższych pod warunkiem odpowiedniego zaprojektowania i weryfikacji). I przykładowo, jak podaje IŁ, przepływność podczas pobierania lub wysyłania danych była powyżej oczekiwanych progów 350 Mb/s dla pobierania i 50 Mb/s dla wysyłania dla 9 z 10 przyłączy. Instytut stwierdza też, że wszystkie przyłącza spełniły wymagania QoE, zachowując w wielu przypadkach znaczne marginesy od progu pogorszenia jakości działania usług.
Wygranym na badaniach IŁ jest też UKE, ponieważ raport zaleca, aby wdrażanie przyłączy było monitorowane, np. w ramach Systemu Monitorowania Jakości Internetu, za który odpowiada regulator.
A jeśli chodzi o koszty?
Koszt wykonania przyłącza bezprzewodowego punkt-punkt (układanie okablowania, montaż urządzeń radiowych, wykonanie przyłącza energetycznego z licznikiem energii elektrycznej, przebijanie otworów w stropach i ścianach) oszacowano na 5 731,41 zł netto. Do tej ceny należy dodać koszt pary urządzeń radiowych, który w zależności od zasięgu i częstotliwości wynosił w realizowanym wdrożeniu około:
- 4 500 zł – przyłącze o długości ponad 150 m, na częstotliwość 60 GHz,
- 1 700 zł – przyłącza o długości 10-20 m i 50-100 m, na częstotliwości 60 GHz.
- 1 000 zł – wszystkie długości przyłącza, na częstotliwości 5 GHz.
IŁ zastrzega przy tym, że koszt urządzeń radiowych może znacząco różnić się w zależności od producenta oraz samych parametrów urządzeń (obsługiwane pasma, dostępne szerokości kanałów radiowych, dostępne rodzaje modulacji, precyzja wykonania, odporność na warunki atmosferyczne).