Rosja i Chiny współpracowały w zakresie zniszczenia satelitów należącej do Elona Muska spółki Starlink – wynika ze wspólnego śledztwa „The Intercept", „Le Monde" i „Der Spiegel". Według ustaleń od listopada 2023 r. Moskwa i Pekin rozważały dyplomatyczne i siłowe zabiegi, dążąc do unieszkodliwienia Starlinków. Współpraca mocarstw obejmowała także opracowanie nowego rodzaju środków obrony przeciwrakietowej – relacjonuje Interia.
Starlink jest wykorzystywany przez Ukrainę w wojnie z Rosją.
Według ustaleń mediów, Moskwa i Pekin miały rozważać różne metody przeciwdziałania działalności Starlink – od zabiegów dyplomatycznych, przez cyberataki, po fizyczne niszczenie satelitów z użyciem specjalnie opracowanych w tym celu tanich pocisków.
Pod uwagę brany był scenariusz wysłania własnych satelitów i lokowania ich na orbicie w taki sposób, aby uniemożliwić rozbudowę infrastruktury Starlinków.
Dokumenty wskazują, że na stole była także opcja wywoływania zakłóceń elektromagnetycznych, które uniemożliwiałyby działanie sprzętu.
Obok prób sabotażu rozbudowy Starlinków zacieśnianie współpracy wojskowej Chin i Rosji miało koncentrować się na opracowaniu nowego rodzaju środków obrony.
Więcej w: Internet Muska na celowniku. Media: Dwa kraje chciały zniszczyć Starlinki