Orange podsumował, jak fani muzyki korzystali z jego sieci podczas Orange Warsaw Festival. Operator nie ukrywa dumy, że się do wydarzenia dobrze przygotował.

– Byliśmy dobrze przygotowani na gigantyczny ruch podczas Orange Warsaw Festival. Dzięki dodatkowej mobilnej stacji z 5G w paśmie C, mogliście swobodnie korzystać z sieci. W dwa dni przetransferowaliście aż 3,74 TB danych. Jak co roku podczas festiwalu nasza sieć mobilna przeżywa oblężenie. Przez dwa dni koncertów fani i fanki muzyki ochoczo korzystają z sieci – wysyłają filmy, zdjęcia i streamują na żywo, co przekłada się na kilkukrotny wzrost ruchu. Oczywiście bawią się też pod sceną i słuchają muzyki, ale o smartfonach na pewno nie zapominają – podsumowuje festiwal operator.
Od piątku 29 maja, od godz. 15, przez całą sobotę, aż do godz. 3 nad ranem w niedzielę, tylko sami festiwalowicze przetransferowali przez naszą sieć aż… 3,74 TB danych. To ok. 900 tys. zdjęć po 4 MB każde lub 3 700 godzin oglądania na Netfixie filmów w HD. Z tego, dostawiona przez Orange mobilna stacja bazowa, obsłużyła 1,84 TB. Aż 49 proc. tego ruchu było z wykorzystaniem technologii 5G.
Publiczność koncertów, choć mniejsza niż w ubiegłych latach, wykorzystywała smartfony także do rozmów. Przez dwa dni uzbierało się prawie 24 tys. minut. Z tego 99,61 proc. zostało zrealizowane w technologii VoLTE. Podczas festiwalu wysłano też 22,5 tys. SMS-ów.