Komisja Europejska zaleci państwom członkowskim wykluczenie sprzętu chińskich firm Huawei i ZTE z infrastruktury telekomunikacyjnej wykorzystywanej przez operatorów w UE – poinformował dzisiaj podczas brifingu prasowego rzecznik KE Thomas Regnier.
Jak podkreślił, nowelizowane przepisy dotyczące cyberbezpieczeństwa mają umożliwić Unii Europejskiej wprowadzenie zakazu stosowania urządzeń pochodzących od dostawców uznanych za podmioty wysokiego ryzyka.
– Nowe regulacje wzmocnią bezpieczeństwo europejskich sieci telekomunikacyjnych – podkreślał Regnier, komentując prace nad projektem, który obecnie znajduje się na etapie konsultacji w Parlamencie Europejskim oraz w Radzie UE.
Wskazywał, że przeszłości Huawei i ZTE były już wymienione na unijnej liście dostawców potencjalnie wysokiego ryzyka. A KE zamierza zachęcić państwa członkowskie do wykluczenia Huawei i ZTE, wykorzystywanego przez operatorów telekomunikacyjnych i stosowanego w infrastrukturze łączności.
Proponowane nowe unijne przepisy dotyczące cyberbezpieczeństwa mają na celu przyznanie KE szerszych uprawnień do ograniczania lub zakazywania używania sprzętu pochodzącego od dostawców określanych kategorią „wysokiego ryzyka” w jej systemach telekomunikacyjnych.
Głównym celem tej inicjatywy jest ochrona infrastruktury krytycznej, szczególnie w związku z przyspieszeniem wdrażania zaawansowanych technologii łączności w Europie. Chociaż zalecenie to nie oznacza natychmiastowego zakazu we wszystkich państwach członkowskich, zawierać ma ono jasne wytyczne dla rządów krajowych i operatorów telekomunikacyjnych.
Tymczasem, jak relacjonował Reuters, Chiny zagroziły podjęciem działań odwetowych wobec UE w przypadku wdrożenia nowych przepisów. Pekin uważa proponowane regulacje za „dyskryminacyjne”.
Tymczasem Hauwei ma też poważny problem w innym obszarze. Komisja Europejska zapowiada bowiem zablokowanie finansowania przez UE zakupu falowników do paneli słonecznych od dostawców wysokiego ryzyka, takich jak chiński gigant technologiczny Huawei, co potwierdziła w poniedziałek.
Rzeczniczka Komisji, Siobhan McGarry, poinformowała dziennikarzy, że organ wykonawczy UE postanowił podjąć „konkretne działania już teraz” w celu przeciwdziałania „ryzyku zakłócenia infrastruktury krytycznej UE przez podmioty zagraniczne”, w tym poprzez „opracowanie wytycznych dotyczących ograniczenia wykorzystania funduszy UE na projekty obejmujące inwertery od dostawców wysokiego ryzyka”.
Dostawcy wysokiego ryzyka, którzy są już zaangażowani w projekty finansowane przez UE, będą jednak mogli ubiegać się o wyjątek, a Komisja do 1 listopada podejmie decyzję, czy zezwolić na kontynuację projektów bez ograniczeń co do dostawców, z których mogą korzystać.
Obawy dotyczące dominacji Huawei na rynku technologii solarnych ostatnio mocno się nasiliły.
Zagrożenia związane z zagraniczną ingerencją w sieci czystej energii obejmują manipulację „parametrami produkcji energii elektrycznej”, zakłócenia w wytwarzaniu energii elektrycznej i nieautoryzowany dostęp do danych operacyjnych, powiedziała w poniedziałek McGarry. Dodała, że może to oznaczać „zdalne wyłączenie… prowadzące do przerw w dostawie prądu w całym kraju”.