Krajowa Izba Komunikacji Elektronicznej (KIKE) przekazała Ministerstwu Cyfryzacji ponowne stanowisko w sprawie proponowanych zmian w projekcie megaustawy telekomunikacyjnej.
Izba odnotowuje, że część uwag zgłoszonych w toku poprzednich konsultacji została uwzględniona w obecnej wersji projektu, jednak zwraca uwagę, że niektóre rozwiązania usprawniające telekomunikacyjny proces inwestycyjny, obecne w pierwotnej wersji, zniknęły z aktualnego projektu lub zostały istotnie ograniczone – bez podania uzasadnienia.
Najwięcej zastrzeżeń KIKE dotyczy wciąż projektowanych zmian w ustawie o drogach publicznych (UDP), w tym rozszerzenia przesłanek umożliwiających zarządcom dróg wydanie odmownej decyzji lokalizacyjnej oraz proponowanych zmian art. 32, które mogłyby przenieść na przedsiębiorców telekomunikacyjnych koszty przebudowy infrastruktury związanej z inwestycjami drogowymi. W ocenie izby propozycja zmian przepisów w tym zakresie jest wyrazem co najmniej braku rozeznania autora propozycji w zakresie obecnej praktyki wydawania decyzji lokalizacyjnych, a w zasadzie jest wyrazem braku świadomości problemów występujących w tym zakresie, wynikających często ze swobodnej interpretacji przesłanek obecnie warunkujących odmowę wydania decyzji lokalizacyjnej dla infrastruktury telekomunikacyjnej.
KIKE prognozuje, że większość nieuzasadnionych odmów wydanie decyzji lokalizacyjnej w praktyce sprowadzi się do wskazywania przez zarządów dróg, że pas drogowy nie jest technicznie odpowiedni do lokalizowania w nim infrastruktury telekomunikacyjnej, ponieważ technicznie drogi są przeznaczone do ruchu pieszych i pojazdów.
Izba ostro też protestuje przeciwko propozycji zawartych w projekcie, które, jej zdaniem, prowadzić będą do „cichego”, ale faktycznego przerzucenia na przedsiębiorców telekomunikacyjnych kosztów przebudowy infrastruktury telekomunikacyjnej zlokalizowanej w pasach drogowych dróg publicznych w związku z realizacją inwestycji drogowych.
Zgodnie z obowiązującym obecnie przepisami, jeżeli budowa lub przebudowa drogi powoduje konieczność przełożenia urządzenia obcego albo zmianę jego dotychczasowego stanu, ciężar finansowy takich działań co do zasady ponosi zarządca drogi. Według KIKE, rozwiązanie to opiera się na logicznym i sprawiedliwym rozwiązaniu – skoro inwestor wywołuje konieczność przebudowy, to powinien za nią zapłacić. Projektowana zmiana odwraca tę logikę o 180 stopni i prowadzi do sytuacji, w której przedsiębiorcy telekomunikacyjni będą zmuszeni współfinansować skutki inwestycji drogowych, których nie są inicjatorami, bowiem gros napowietrznej infrastruktury telekomunikacyjnej umieszczanej w pasach drogowych lokalizuje się w odległościach, które mogą zostać objęte skutkami projektowanych przepisów. Oznacza to, że przyszłe inwestycje drogowe będą generowały po stronie przedsiębiorców telekomunikacyjnych znaczące, nieprzewidywalne i niemożliwe do wcześniejszego oszacowania koszty.
KIKE podkreśla, że mamy do czynienia z próbą wprowadzenia nowego, istotnego obciążenia finansowego dla przedsiębiorców telekomunikacyjnych „tylnymi drzwiami”, Projektodawca natomiast przedstawia to rozwiązanie jako element zmian mających usprawnić telekomunikacyjny proces inwestycyjny, podczas gdy jego rzeczywistym skutkiem będzie obciążenie branży telekomunikacyjnej kosztami, które dotychczas ponosił inwestor drogowy (zarządca drogi publicznej).
– Taki stan rzeczy jest nie do zaakceptowania. KIKE stoi na stanowisku, że projektowana zmiana w sposób bezpośredni godzi w interesy branży telekomunikacyjnej, zwiększa koszty prowadzenia działalności, podważa stabilność otoczenia regulacyjnego oraz ogranicza możliwości dalszego rozwoju sieci o bardzo dużej przepustowości. Z tych względów Izba wnosi o całkowite odstąpienie od proponowanej nowelizacji i pozostawienie art. 32 UDP w obecnym brzmieniu, tj. zachowanie status quo – podkreśla izba.