Cyfrowy Polsat na 22 czerwca 2026 r. zwołał Zwyczajne Walne Zgromadzenie spółki. W jego trakcie omawiane ma być m.in. przedstawiane przez Radę Nadzorczą sprawozdanie z wyników oceny sprawozdania zarządu z działalności spółki Cyfrowy Polsat i grupy Kapitałowej Cyfrowy Polsat w roku obrotowym 2025 r.
A w ubiegłym roku toczył się mocno nagłośniony medialnie spór rodzinny o sukcesję w rodzinie Zygmunta Solorza, twórcy giganta medialnego. W efekcie doprowadził on do zmian we władzach spółki i grupy.
Rada Nadzorcza przeanalizowała tamte wydarzenia i dopatrzyła się przesłanek sprzeciwiających się wydaniu rekomendacji udzielenia absolutorium przez Zwyczajne Walne Zgromadzenie:
- Justynie Kulce (pełniącej funkcję wiceprzewodniczącej Rady Nadzorczej spółki w okresie od 1 stycznia 2025 r. do 30 października 2025 r.),
- Zygmuntowi Solorzowi (pełniącemu funkcję przewodniczącego Rady Nadzorczej Spółki w okresie od 1 stycznia 2025 r. do 22 lipca 2025 r.),
- Mirosławowi Błaszczykowi (pełniącemu funkcję prezesa zarządu w okresie od 1 stycznia 2025 r. do 22 lipca 2025 r.).
Komitet Audytu rady nadzorczej Cyfrowego Polsatu wskazuje natomiast, że wewnątrz spółki podjęto próbę tzw. wrogiego przejęcia kontroli nad Telewizją Polsat i Polkomtelem. Działania te pod kryptonimem Projekt Overlord i Underlord miały zostać udaremnione po sygnale od sygnalisty. W próbę przejęcia miała być zaangażowana m.in. Justyna Kulka, żona Zygmunta Solorza, a także Radosław Kwaśnicki oraz Karol Szymański, współpracujący z kancelarią RKKW – Kwaśnicki, Wróbel & Partnerzy Radcowie Prawni i Adwokaci spółka komandytowa.
Gdyby działania tej grupy się powiodły, spółka miała utracić kontrolę nad spółkami zależnymi na rzecz fundacji rodzinnej „Nullum Impossibile” (której beneficjentami byli ówcześnie Zygmunt Solorz i Justyna Kulka) oraz spółek zależnych tej fundacji (których ówczesnym prezesem zarządu był Radosław Kwaśnicki).
– Działania w ramach „Projektu Overlord” oraz „Projektu Underlord” były podejmowane w sposób ukryty, a dostęp do wiedzy o tych projektach miał wąski krąg osób. W ramach projektów zakładano, że uda się przekonać do podjęcia niezbędnych działań korporacyjnych wymaganą do dokonania aktów reprezentacji liczbę członków zarządu spółki, w tym ówczesnego Prezesa zarządu Mirosława Błaszczyka – twierdzi Komitet Audytu.
Sprawa przejęcia kontroli miała być zaawansowana i wykraczała poza teoretyczne plany. Jak ujawnia Komitet Audytu, stworzono kompleksową strukturę korporacyjną, w tym założono spółki celowe oraz fundację rodzinną. Przygotowano niezbędną dokumentację, w tym projekty wniosków do sądu rejestrowego w celu dokonania niezbędnych wpisów w rejestrze przedsiębiorców prowadzonym dla Spółki oraz spółek zależnych. Z zabezpieczonej dokumentacji nie wynika, aby plany przejęcia kontroli zostały na jakimkolwiek etapie dobrowolnie porzucone.
Jednak w toku prac nad projektami, informacja o nich została przekazana przez sygnalistę do podmiotu dominującego wobec spółki (Fundacji TiVi). W dniu 22 lipca 2025 r. Fundacja TiVi wykonała uprawnienia osobiste i dokonała zmian osobowych na stanowiskach Przewodniczącego Rady Nadzorczej spółki oraz prezesa zarządu spółki, powołując osoby, które dawały rękojmię niepodjęcia bezprawnych działań na szkodę spółki.
Komitet Audyt zastrzega jednak, że zgromadzony materiał nie pozwala spółce na jednoznaczne ustalenie roli i stopnia zaangażowania Zygmunta Solorza w całym procederze. Z analizy dokumentów korporacyjnych wynika, że Zygmunt Solorz nie miał interesu majątkowego w przeprowadzeniu obu „projektów” w przeciwieństwie do Justyny Kulki. Może to wskazywać, że Justyna Kulka działała w celu osiągnięcia korzyści majątkowej na szkodę spółki.
Spółka nie poniosła szkody, ponieważ powyższe projekty nie zostały wprowadzone w życie. W ocenie Komitetu Audytu w spółce prawidłowo zadziałały mechanizmy kontroli. Informacja od sygnalisty została należycie przetworzona, a podmiot dominujący wobec Spółki posiadał wymagane uprawnienia korporacyjne do podjęcia działań zaradczych.
– Komitet Audytu nie przesądza o winie lub jej braku po stronie wyżej wymienionych osób. W przypadku Zygmunta Solorza Komitet Audytu dostrzega jego wiodącą rolę w kształtowaniu i rozwoju Grupy Polsat Plus. Komitet Audytu uważa jednak za zasadne, kierując się interesem Spółki, poinformowanie o istnieniu przesłanek sprzeciwiających się wydaniu rekomendacji w przedmiocie udzielenia absolutorium przez Zwyczajne Walne Zgromadzenie Justynie Kulce, Mirosławowi Błaszczykowi oraz Zygmuntowi Solorzowi – czytamy w podsumowaniu zaistniałej sytuacji.