REKLAMA

Ksiądz pomógł rozwiązać problem wieży Playa

Mieszkańcy gminy Oborowo w powiecie toruńskim cieszą się z uruchomienia przez Play wieży telekomunikacyjnej, która powstała na terenie parafii w Osieku nad Wisłą. Dzięki temu bowiem poprawi się tam zasięg usług komórkowych

 – Jesteśmy otwarci na budowę stacji bazowych telefonii komórkowej w naszej gminie, ponieważ wiemy, że miejscami zasięg jest słaby, a czasem nawet go brak – mówi wójt Obrowa Andrzej Wieczyński.

– Rozmawiamy z mieszkańcami i rozumiemy potrzebę tych inwestycji. Mieszkańcy jednak chcą mieć lepszy zasięg i dostęp do szybkiego internetu, ale jednocześnie nie wyrażają zgody, aby maszt stał w pobliżu ich domów. Trudno pogodzić te sprzeczne cele – dodaje.

Problemowi udało się zaradzić w Osieku, ponieważ wieżę posadowiono na terenie parafii. Mieszkańcy nie składali protestów. Wieża wybudowany na terenie parafii jest własnością spółki P4, operatora sieci Play. Operator dopuszcza posadowienie na nim odbiorników innych sieci.

– Dziękujemy księdzu proboszczowi Rafałowi Bogusowi za udostępnienie terenu pod tę inwestycję celu publicznego. Dziękujemy za informowanie mieszkańców o celowości przedsięwzięcia. Jesteśmy przekonani, że bez jego wsparcia nie udałoby się tak szybko sfinalizować sprawy – przyznaje sekretarz gminy Mirosława Kłosińska.

– Podziękowania składamy również księdzu biskupowi Wiesławowi Meringowi, bez którego zgody i przychylności lokalizacja masztu na terenie parafii nie byłaby możliwa – dodaje wójt Wieczyński.

W ostatnim czasie urząd wydał dwie kolejne decyzje lokalizacyjne na budowę stacji bazowych w gminie. W Łążynie II decyzja jest już ostateczna, natomiast w Osieku nad Wisłą okoliczni mieszkańcy protestują przeciwko budowie masztu. Wójt Wieczyński prowadzi także  rozmowy dotyczące budowy szybkiej sieci światłowodowej dla mieszkańców Osieka.

REKLAMA