Magistrat w Gliwicach tłumaczy się z testów 5G

O testach technologii 5G w Gliwicach, urzędnicy dowiedzieli się dopiero po fakcie – wynika z korespondencji Magistratu z radnymi. Orange Polska zapewnia jednak, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem – relacjonuje serwis 24gliwice.pl.

Przeciwko testom 5G w Gliwicach w mieście we wrześniu ubiegłego roku zorganizowano protest. Z pytaniami do Magistratu wystąpiło też kilku radnych. Okazuje się, że gliwiccy urzędnicy nie wiedzieli o rozpoczętych z końcem lata testach Orange Polska. Ze względu na brak znaczącego oddziaływania na środowisko firma nie musiała posiadać pozwolenia na realizację zadania.

– Sprawa testów technologii 5G w naszym mieście do niedawna była nam znana tylko z doniesień medialnych – wyjaśnił w piśmie przesłanym do radnych rzecznik prasowy prezydenta Gliwic.

Po nagłośnieniu sprawy urzędnicy skontaktowali się z Orange Polska w sprawie przeprowadzanych w mieście testów. Ta wyjaśniła, że niezależne akredytowane laboratorium wykonało pomiary pola elektromagnetycznego. Ich wyniki potwierdziły, że w żadnym punkcie pomiarowym nie przekroczono wartości granicznych pola elektromagnetycznego, a tym samym przebywanie ludzi w miejscach dostępnych dla ludności jest dozwolone bez ograniczeń.

REKLAMA