Uszkodzone centra danych Amazona w Bahrajnie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich będą naprawiane przez wiele miesięcy – poinformowała firma po atakach rakietowych i dronowych związanych z konfliktem pomiędzy USA a Iranem. Wydarzenia te zwracają uwagę na znaczenie infrastruktury chmurowej jako elementu infrastruktury krytycznej oraz potencjalnego celu działań militarnych, podkreśla serwis Mobile Europe.
Po rozpoczęciu przez USA działań wojennych przeciwko Iranowi w lutym, Teheran przeprowadził serię ataków na infrastrukturę państw arabskich sojuszniczych wobec Waszyngtonu. Zjednoczone Emiraty Arabskie, blisko współpracujące z administracją Donalda Trumpa i deklarujące ostatnio opuszczenie kartelu OPEC, znalazły się wśród głównych celów.
W ubiegłym tygodniu władze ZEA poinformowały o przechwyceniu 15 irańskich rakiet i czterech dronów. Był to pierwszy taki incydent od czasu zawieszenia broni pomiędzy USA i Iranem z 8 kwietnia. Jeden z ataków dronowych wywołał poważny pożar w strefie przemysłowej Fujairah Petroleum Industries Zone, w wyniku którego rannych zostało trzech obywateli Indii. Iran miał również zaatakować pusty tankowiec należący do państwowej firmy naftowej ZEA podczas przepływu przez cieśninę Ormuz.
Amazon poinformował w komunikacie dotyczącym stanu usług, że region chmurowy Middle East (UAE) Region – oznaczony jako ME-CENTRAL-1 – „ucierpiał w wyniku konfliktu na Bliskim Wschodzie i obecnie nie jest w stanie niezawodnie obsługiwać aplikacji klientów”.
Firma dodała, że część obciążeń działa nadal poprawnie, jednak rekomenduje klientom migrację dostępnych zasobów do innych regionów chmurowych oraz odtworzenie niedostępnych danych z kopii zapasowych. Amazon zawiesił również operacje rozliczeniowe związane z tym regionem do czasu przywrócenia normalnego działania usług.
„Proces ten potrwa prawdopodobnie kilka miesięcy” – podała spółka.
Według brytyjskiego think tanku Royal United Services Institute (RUSI), irańska agencja Tasnim opublikowała listę „uprawnionych celów”, wskazanych przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). Wśród nich znalazły się biura i infrastruktura amerykańskich firm technologicznych, takich jak AWS, Google, Microsoft, IBM, Oracle czy Nvidia.
IRGC miał przekazać mediom państwowym, że ataki miały na celu ustalenie, jaką rolę infrastruktura tych firm odgrywa we wspieraniu działań wojskowych i wywiadowczych przeciwników Iranu.
Eksperci zwracają uwagę, że wydarzenia na Bliskim Wschodzie pokazują fizyczny wymiar usług chmurowych. Choć cloud computing bywa postrzegany jako usługa „cyfrowa”, w praktyce opiera się na rozbudowanej infrastrukturze centrów danych, sieci energetycznych i telekomunikacyjnych.
Rosnące znaczenie chmury obliczeniowej dla funkcjonowania gospodarki i administracji sprawia, że infrastruktura ta coraz częściej traktowana jest jako infrastruktura krytyczna, a potencjalnie również infrastruktura podwójnego zastosowania – cywilnego i wojskowego.
W opublikowanym w kwietniu raporcie Światowe Forum Ekonomiczne podkreśliło, że operatorzy telekomunikacyjni powinni integrować planowanie usług chmurowych, energetycznych i bezpieczeństwa fizycznego, traktując je jako fundament odporności gospodarczej państw.