Całkiem niedawno czterej operatorzy sieci mobilnych w Polsce poinformowali o zawarciu porozumienia w sprawie awaryjnego roamingu między swoimi sieciami na wypadek lokalnego lub ogólnokrajowego kryzysu, a także innych nieoczekiwanych wydarzeń, które mogłyby dotknąć i sparaliżować ich sieci. To już dawno oczekiwany ruch, którego potrzeba stała się szczególnie widoczna w trakcie powodzi 2024 r.
Jakie są podstawowe założenia i jaki status projektu, czy negocjacje przebiegały łatwo i jaka była w nich rola administracji centralnej, czy projekt wszystkim się podoba i jakie budzi obawy ‒ rozmawiamy z Witoldem Drożdżem, członkiem zarządu Orange Polska ds. korporacyjnych.