Zaktualizowany podkład danych geodezyjnych rozjechał się z siecią jednego ze szwajcarskich operatorów telekomunikacyjnych. Firma zleciła korekty części danych w swoich systemach Globemie. Na czym polegał problem, opowiadał Radek Borecki podczas konferencji Network 4.0 zorganizowanej przez Globemę.
Klient polskiej firmy zaktualizował w swoich systemach zarządzania siecią dane geodezyjne, jakie udostępniane są w rejestrach państwowych Szwajcarii. Nowe dane okazały nie tylko inne niż wcześniej, ale także znacznie dokładniejsze i bardziej wiarygodne. Udostępniane były w innych niż wcześniej formatach. W efekcie budowane przez lata zasoby danych o sieci telekomunikacyjnej stały się niespójne z nowym podkładem geodezyjnym.
‒ Na mapach doszło do nawet kilkumetrowych przesunięć w lokalizacji elementów sieciowych. To między innym uniemożliwiło automatyzację projektowania sieci ‒ mówił Radek Borecki. ‒ Na tym nie koniec kłopotów, ponieważ po aktualizacji trudno było uspójnić dane o sieci telekomunikacyjnej naszego klienta z danymi o pozostałej infrastrukturze na tym samym terenie. Łatwo sobie wyobrazić co to znaczyło, choćby w przypadku braku wiarygodnych danych o kolizji sieci telekomunikacyjnej z siecią gazową. Niemożliwa lub utrudniona stała się także wymiana danych pomiędzy systemami wewnętrznymi i zewnętrznymi naszego klienta.
Szwajcarskiej firmie udało się poprawić dane sieciowe na obszarze 75 proc. gmin kraju. Pozostała część danych wymagała odrębnego projektu dostosowania do aktualnego podkładu geodezyjnego. Klient oczekiwał dokładności w lokalizacji elementów sieci do 20 cm.
Przed laty Globema spotkała się z podobnym problemem na rynku polskim i wspomagała korektę danych w systemach krajowego operatora, gdzie podkład geodezyjny został pobrany z niewłaściwymi współrzędnymi. Tutaj jednak błąd był taki sam i równomierny w całym zasięgu sieci, więc korektę można było w wysokim stopniu zautomatyzować. W przypadku operatora szwajcarskiego także możliwa była częściowa automatyzacja, ale na ponad połowie obszarów gminnych konieczne było (co najmniej) manualne wspomaganie procesu. Analiza danych paszportyzacyjnych wykazała nie tylko niespójność danych i formatów, ale także brak jakiegokolwiek podkładu geodezyjnego dla części zasobów sieciowych szwajcarskiego operatora.
Automatyzację korekty danych można było przeprowadzić dzięki algorytmowi opartemu na stopie przesunięcia charakterystycznych punktów terenowych w starych i nowych danych geodezyjnych (działanie algorytmu wymagało jednak także ręcznej ingerencji).
Projekt korygowania danych nie został jeszcze zakończony dla całego zasięgu sieci szwajcarskiego operatora, ale postępuje. Doraźnie powoduje pewne utrudnienia w inwentaryzacji nowych elementów sieci związanych z jej rozwojem.
TELKO.in jest partnerem medialnym konferencji Network 4.0: Cyfrowy bliźniak i jakość danych w telekomunikacji, energetyce i innych branżach sieciowych.
