REKLAMA

Nexera, Inea, Orange i mali ISP z ofertą dla OSE

Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa otworzyła dzisiaj oferty na świadczenie usług transmisji danych na potrzeby projektu Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej. Złożyło je łącznie 14 podmiotów. Potencjalnie największym beneficjentem tego postępowania jest spółka Projekt MDO (podmiot zależny Stowarzyszenia E-Południe, operatora węzła EPIX) – konsorcjum konsolidujące zasoby sieciowe lokalnych operatorów telekomunikacyjnych.

(źr.TELKO.in)

Przypomnijmy, że formalnie zamówienie na transmisję danych na potrzeby projektu OSE zostało podzielone na dwa oddzielne postępowania. Pierwsze z nich obejmuje obszary realizacji projektów 1.1 Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa, gdzie zobowiązania względem szkół mieli beneficjenci dotacji.

Tutaj oferty na najwięcej obszarów (czyli grup szkół do podłączenia) złożyła w omawianym przetargu Nexera – spółka zależna funduszu Infracapital oraz Nokii. Operator zadeklarował podłączenie szkół na 24 obszarach. Tylko na 5 obszarów oferty złożył Orange Polska, ale pierwsze postępowanie na łącza dla OSE obejmowało niewiele obszarów, na których operator zasiedziały wygrał dotację w 2. konkursie POPC. Poza dwoma powyższymi graczami oferty składali jeszcze trzej inni beneficjenci 2. konkursu: Inea, Toya i Asta-NET. Zaskakująco niska cenowo jest oferta tej ostatniej sieci (19 544 zł łącznie w okresie trwania umowy).

Ciekawe, że bez oferty pozostały wszystkie cztery obszary woj. podlaskiego, chociaż w 2. konkursie wnioski o dotację do budowy sieci na tym obszarze złożyły z powodzeniem firmy: Koba, Podlaskie Sieci Internetowe oraz IdeaLan. Trzeba jednak pamiętać, że uzyskanie dotacji w 2. konkursie nie oznacza automatycznie możliwości złożenia oferty dla NASK, jeżeli przebiegi dotowanych sieci nie pokrywają się z mapami obszarów przetargu.

W przetargu NASK o łącza dla szkół na obszarach objętych projektami POPC konkurencji między oferentami nie ma w ogóle. O ile ich oferty spełniają warunki postępowania, to mogą się już uważać za zwycięzców.

Zastanawiające jednak, że niemal równie niski poziom konkurencji jest o podłączenie placówek szkolnych poza obszarami POPC. Tych było w bieżącym postępowaniu NASK 66, a konkurencyjne oferty padły tylko na kilku z nich. Projekt MDO rywalizuje o obszar poznański z Ineą i Vectrą, a na kilku z samą Ineą, a o rejon zielonogórski z Uniwersytetem Zielonogórskim. Z Orange MDO natomiast konkuruje o obszar nr. 2 w (zielongórski i gorzowski), a o Elblag z Pasłękiem z MDO walczy Netia.  Łącznie konsorcjum małych operatorów złożyło oferty na 26 obszarów na łączną sumę samych tylko opłat abonamentowych w okresie trwania umowy z NASK ponad 16 mln zł. O 13 obszarów ubiega się Inea (10,5 mln zł), o 10 Orange (5,6 mln zł), a o 7 Toya (4,5 mln zł).

Maksymalna wartość miesięcznego abonamentu za symetryczne łącze 100 Mb/s dla szkoły ustalona została przez warunki przetargu na 227 zł netto. Większość złożonych ofert zbliżała się do tej kwoty, przekraczając na ogół 200 zł. Nexera dla przykład wszędzie oferowała 227 zł, podobna była taktyka Orange. Inea proponowała 225,99 zł, a Projekt MDO – 218 zł. Najniższa była oferta Vectry – 183 zł.

Bardzo różnie natomiast wyglądała taktyka jeżeli chodzi o opłaty instalacyjne. Inea zredukowała je do symbolicznej kwoty, natomiast Asta-NET wyśrubowała bardzo wysoko (o ile w ofercie tego operatora nie ma błędu, ponieważ istotnie różni się od ofert konkurentów). Niejednolita była również strategia wyceny portów 1-10GE, chociaż tylko Toya jest gotowa aktywować je za symboliczną opłatą.

Miesięczne stawki za każde 50 Mb/s przepływności ponad wymagane minimum 100 Mb/s było wyceniane od 12,30 zł brutto (Toya) do 139 zł (TVK Hajnówka).

Warto pamiętać, że to dopiero początek. Omawiane postępowanie obejmuje na razie ok. 25 proc. placówek edukacyjnych objętych projektem OSE. NASK będzie sukcesywnie ogłaszała kolejne postępowania na transmisje danych dla tego projektu.

REKLAMA