Next.gazeta.pl: To może się nie spodobać ambasadorowi USA

Kwestia podatku cyfrowego może wywołać napięcie w relacjach polsko-amerykańskich. Resort cyfryzacji wyjaśnia Next.gazeta.pl, że "projektowany podatek nie jest wymierzony w żadne konkretne państwo".

W najbliższy poniedziałek (9 lutego) odbędzie się spotkanie wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego z ambasadorem USA w Polsce Tomem Rose. Jak poinformował Next.gazeta.pl resort, było ono "zaplanowane od dawna" z inicjatywy Amerykanina. W obliczu ostatniego ochłodzenia relacji na linii rząd-ambasada można spodziewać się, że emocje będą duże, zwłaszcza że na agendzie jest bardzo kontrowersyjny temat. Ministerstwo Cyfryzacji przekazało Next.gazeta.pl informację, że "na pewno będzie to okazja do rozmowy na temat podatku cyfrowego". A w tym temacie obaj politycy mają zupełnie różne zdania.

Jeszcze na początku swojej kadencji Tom Rose mówił, że wprowadzenie podatku cyfrowego "nie jest zbyt mądre". To "autodestrukcyjny podatek, który zaszkodzi Polsce i jej relacjom ze Stanami Zjednoczonymi. Ta wypowiedź nie spodobała się ministrowi cyfryzacji Krzysztofowi Gawkowskiemu.

Ostatecznie w 2025 r. prace nad podatkiem cyfrowym wyhamowały, ale już na początku tego roku temat wrócił i to ze zdwojoną siłą. Ministerstwo Cyfryzacji przedstawiło pomysł opodatkowania przychodów, osiąganych z usług cyfrowych na polskim rynku.

(W redakcyjnych prognozach TELKO.in na 2026 rok przewidujemy, że szanse na uchwalenie podatku cyfrowego są raczej niewielkie).

Więcej: To może się nie spodobać ambasadorowi USA. Mamy oświadczenie resortu. "Okazja do rozmowy"