Funkcjonariusze Komisariatu Policji w Głuszycy na Dolnym Śląsku (powiat wałbrzyski) zatrzymali 26-letnią kobietę oraz 27-letniego mężczyznę, którzy w w ubiegłym tygodniu na terenie tego miasta wycięli i próbowali wykraść ze studzienek kable telekomunikacyjne.
W ręce mundurowych mieszkanka powiatu wałbrzyskiego wpadła na gorącym uczynku przestępstwa, po tym jak przyjechała na miejsce samochodem, by zabrać przygotowane do kradzieży mienie. Mężczyzna został ujęty dwa dni później. Policjanci odzyskali pocięte przewody, a do sprawy zabezpieczyli także pojazd oraz narzędzia, które podejrzanym służyły do popełnienia czynu zabronionego. 27-latek usłyszał jednak kolejny zarzut z Kodeksu karnego.
Do otwarcia studzienek telekomunikacyjnych, a także przecięcia kabli światłowodowych doszło 13 września bm. w nocy na terenie jednej z posesji przy ul. Pionierów w Głuszycy. Policjanci o zdarzeniu poinformowani zostali jednak następnego wieczora, po tym jak mieszkańcy zorientowali się, że to sprawcy przestępstwa ponownie przyjechali na miejsce zdarzenia.
Funkcjonariusze na gorącym uczynku najpierw zatrzymali 26-letnią kobietę, która oczekiwała w swoim samochodzie na mężczyznę. W pojeździe znajdowały się między innymi narzędzia służące do popełnienia czyny zabronionego, a w trawie przy garażach pocięte kable przygotowane do zabrania przez sprawców. Głuszyczanka na kolejne godziny trafiła do policyjnej celi, a samochód podejrzanej został odholowany na policyjnych parking strzeżony do dalszych celów procesowych.
Samemu mężczyźnie udało się zbiec z miejsca zdarzenia jeszcze przed przybyciem mundurowych, ale głuszyccy funkcjonariusze już po dwóch dniach wpadli na trop 27-latka, który został ostatecznie zatrzymany.
Oboje podejrzani przyznali się do zarzucanych im czynów i staną teraz przed sądem. Za uszkodzenie elementów wchodzących w skład sieci telekomunikacyjnej grozi im kara pozbawienia wolności do lat ośmiu. Mężczyźnie dodatkowo za kradzież do pięciu lat więzienia.
