Karuzela kadrowa we władzach grupy Polsat Plus to dopiero początek zmian w imperium stworzonym przez Zygmunta Solorza. Nowe otwarcie stwarza szansę na poprawę działalności operacyjnej i synergię między spółkami, a nowe kierownictwo będzie chciało udowodnić sprawczość i przywrócić grupę na ścieżkę wzrostu. Choć sukcesja w praktyce się dokonała, to nadal niezamkniętych jest kilka spraw, a przegrana strona nie zamierza składać broni – pisze Puls Biznesu.
– To nie jest docelowy kształt organów spółek. To zmiany na szybko, żeby pokazać sprawczość. Szczegółowo zmiany będą omawiane w styczniu – mówi gazecie o ostatnich zmianach w grupie Polsat Plus osoba zbliżona do grupy.
W ramach ostatnich zmian Piotr Żak, który stał na czele Telewizji Polsat, został także prezesem Cyfrowego Polsatu i ZE PAK. Rozmówcy PB zbliżeni to grupy wskazują, że taki ruch ma na celu zwiększeni nadzoru nad głównymi spółkami i poprawienie współpracy między nimi. Szansą na poprawę współpracy w grupie są też unie personalne między firmami. Przykładowo Andrzej Abramczuk po ostatnich zmianach łączy funkcję prezesa Netii, wiceprezesa Polkomtela i członka zarządu Cyfrowego Polsatu.
Po ponad roku do rady nadzorczej Cyfrowego Polsatu i ZE PAK wrócił Jarosław Grzesiak. To prawnik, który wcześniej z kancelarią Greenberg Trauring przez kilkanaście lat doradzał Zygmuntowi Solorzowi i spółkom z grupy przy kluczowych transakcjach, a od 2021 r. został głównym doradcą miliardera. Źródła PB twierdzą, że głównym architektem ostatnich zmian personalnych w grupie jest Piotr Żak, ale też jako ich spiritus movens występuje właśnie Jarosław Grzesiak, który wyrasta na najbardziej wpływową (po prezesie) osobę w grupie. Według nieoficjalnych informacji to on stoi za pomysłem powołania do rady Cyfrowego Polsatu Marty Poślad, czyli dyrektorki Google'a odpowiedzialnej za relacje transatlantyckie oraz politykę publiczną w Europie Środkowo-Wschodniej. Nowa członkini rady jest szefową American Chamber of Commerce in Poland.
Mocno komentowane jest powołanie do rady nadzorczej Aleksandra Grada, byłego posła, wieloletniego działacza PO, który w przeszłości był ministrem skarbu, wiceprezesem Tauronu i prezesem PGE EJ. Szczególnie w kontekście tej ostatniej funkcji rozmówcy PB przypominają o wcześniejszych planach realizacji projektu atomowego, które zostały zawieszone.
Więcej w: Sukcesja po polsku w Polsacie. „Zmiany na szybko, żeby pokazać sprawczość” (dostęp płatny)