Po fali ataków na urządzenia chłodnicze w Europie zespół CERT Polska zidentyfikował 140 urządzeń potencjalnie podanych na atak i wysłał zalecenia dla ich właścicieli, poinformował we wtorek szef zespołu Marcin Dudek. W Polsce potwierdzono jeden przypadek ataku na lodówkę, dodał.
W październiku we Francji ok. 700 supermarketów zostało dotkniętych cyberatakiem wymierzonym w instalacje chłodnicze. Hakerzy przejęli kontrolę nad lodówkami i zamrażarkami, a następnie zmienili ustawienia temperatury, co doprowadziło do psucia się żywności i strat finansowych w sklepach. Na początku listopada cyberataki na systemy chłodnicze potwierdziły też m.in. Irlandia, Szwecja, Belgia, Portugalia i Luksemburg.
- Po incydencie we Francji przeskanowaliśmy całą sieć, pod kątem lodówek dostępnych z poziomu internetu w Polsce - poinformował we wtorek dyrektor NASK-PIB Radosław Nielek.
Jak dodał z kolei szef CERT Polska Marcin Dudek, zespół wykrył 140 urządzeń widocznych w internecie, co może ułatwić cyberprzestępcom atak. Wyjaśnił, że czasem kilka lodówek stało w jednym sklepie i należało do jednego dostawcy. - Skontaktowaliśmy się z każdym z tych podmiotów. Tam były też duże podmioty, znane sieci handlowe - poinformował. Dodał, że ok. 70 firm po interwencji ekspertów odłączyło od sieci swoje urządzenia.
Więcej w: W Polsce też doszło do cyberataku na urządzenie chłodnicze. Wykryto 140 podatnych urządzeń (dostęp płatny)