REKLAMA
Komunikacja dla operatorów

Płatności mobilne rosną. Oszuści wyłudzili 182,7 mln zł

Polska pozostaje światowym liderem płatności zbliżeniowych, ale wraz z szybkim upowszechnieniem portfeli mobilnych rośnie znaczenie bezpieczeństwa cyfrowego. Według danych Narodowego Banku Polskiego, aż 97,8 proc. bezgotówkowych transakcji kartowych w kraju realizowanych jest zbliżeniowo, a co trzecia odbywa się telefonem, zegarkiem lub innym urządzeniem NFC. Jak podkreśla Intrum, największym zagrożeniem nie jest dziś zgubiona karta, lecz oszuści, którzy „nie łamią zabezpieczeń, lecz zdobywają zaufanie ofiar”. W samym IV kw. 2025 r. wyłudzili oni 182,7 mln zł .

NBP wskazuje, że płatności mobilne stały się codziennością: niemal co czwarta transakcja w Polsce wykonywana jest urządzeniem mobilnym, a średnia wartość wynosi 66,3 zł. Nośnikiem karty jest już nie tylko plastik, lecz telefon, smartwatch, opaska czy pierścień płatniczy. Technologia pozostaje bezpieczna — udział oszustw w transakcjach kartowych to jedynie 0,003 proc. liczby i 0,007 proc. wartości, jeden z najniższych wyników w UE. Dodatkową ochronę zapewnia tokenizacja, dzięki której urządzenie przekazuje sprzedawcy jednorazowy identyfikator zamiast numeru karty .

 
(źr. Intrum, materiały prasowe))

Ryzyko rośnie jednak tam, gdzie pojawia się człowiek. Kradzieże kart odpowiadają za zaledwie 5,4 proc. wykrytych przypadków, podczas gdy największe straty generują oszustwa przelewowe — w trzech czwartych przypadków przestępcy nakłaniają ofiary do samodzielnego wykonania transakcji lub ujawnienia danych. Podszywają się pod bank, kuriera czy urząd, wykorzystując zaufanie i presję czasu .

Prawo stoi po stronie konsumenta: za transakcje wykonane skradzionym urządzeniem przed jego zastrzeżeniem klient odpowiada maksymalnie do równowartości 50 euro, a środki z nieautoryzowanej operacji muszą wrócić na konto do końca następnego dnia roboczego (zasada D+1). Ciężar dowodu spoczywa na banku, a użytkownik może dodatkowo ustawić własne limity płatności zbliżeniowych i internetowych w aplikacji mobilnej .

Intrum przypomina, że skuteczne zabezpieczenie portfela mobilnego zajmuje kilka minut:

  • ustawienie limitów,
  • włączenie powiadomień push,
  • zabezpieczenie urządzenia biometrią lub kodem,
  • zasada ograniczonego zaufania wobec telefonów „z banku”.

W przypadku utraty urządzenia lub podejrzenia oszustwa należy natychmiast zastrzec kartę, zablokować telefon zdalnie, zgłosić incydent bankowi i policji oraz przekazać podejrzaną wiadomość do CERT Polska.

Statystyka jest przewrotna: pieniądzom w cyfrowym portfelu rzadko zagraża kieszonkowiec, znacznie częściej rozmówca po drugiej stronie.