TELKO.IN / Artykuły / Infrastruktura

Play stawiał w Beskidach wieżę z pomocą helikoptera

Play postawił 62-metrową stację bazową w Beskidzie Żywieckim. Nowa konstrukcja jest jednak pod tym względem wyjątkowa, że przy wznoszeniu wymagała zastosowania transportu lotniczego zamiast naziemnego. 

Nowa stacja Play stanęła w województwie śląskim, w powiecie żywieckim, w sercu Beskidów.
(źr. Play)

W miejscu nowej inwestycji stanęła wieża kratowa typu BOT H-3 o całkowitej wysokości 61,95 metra, wyposażona w oznakowanie przeszkodowe dla lotnictwa. Stacja nadaje w pasmach 2100, 1800, 900 i 800 MHz, zapewniając szerokie pokrycie sygnałem na otaczającym terenie. 

Jak tłumaczy Play, za decyzją o montażu z wykorzystaniem helikoptera przemawiały cztery czynniki: 

  • Ograniczenia drogowe. Drogi dojazdowe w tym rejonie objęte są ograniczeniami tonażowymi, co wykluczało zastosowanie ciężkiego dźwigu kołowego już na etapie planowania. 
  • Parametry konstrukcji. Wieża typu H-3 jest o około 30 proc. cięższa od powszechnie stosowanych konstrukcji. Przy wysokości ponad 60 metrów konieczna nośność urządzenia dźwigowego byłaby zbyt duża, by spełnić warunki dopuszczalne na drodze dojazdowej. 
  • Bezpieczeństwo i efektywność realizacji. Montaż lotniczy pozwolił przygotować i zmontować całą konstrukcję poza miejscem docelowym, a następnie precyzyjnie przetransportować gotowe elementy bezpośrednio na miejsce instalacji – ograniczając ruch ciężkiego sprzętu w trudnym górskim terenie i skracając czas realizacji prac na miejscu. 
  • Troska o otoczenie. Równie ważnym czynnikiem była troska o zachowanie walorów przyrodniczych terenu. Rezygnacja z ciężkiego sprzętu naziemnego pozwoliła zminimalizować ingerencję w otoczenie i chronić unikalne środowisko Beskidu Żywieckiego. 

Operator podkreśla, że tego rodzaju projekty wymagają szczegółowego planowania i ścisłej współpracy na każdym etapie – od dokumentacji i przygotowania elementów wieży, przez logistykę transportu lotniczego, aż po finalny montaż. 

 – W Play wiemy, jak wyjątkowe przyrodniczo jest to miejsce. Cel, jaki nam przyświecał podczas realizacji, to zachowanie walorów przyrodniczych terenu. Dlatego zdecydowaliśmy się na podejście niespotykane często u innych operatorów – montaż z wykorzystaniem śmigłowca. Pozwoliło to sprawnie i precyzyjnie przeprowadzić operację bez konieczności angażowania ciężkiego sprzętu w bardzo trudno dostępnym terenie  – mówi Kamil Michalski, dyrektor operacyjny makroregionu południowo-zachodniego w Play.

Za projektem stoi praca wielu osób – inżynierów, ekip technicznych i partnerów zaangażowanych w przygotowanie inwestycji oraz całemu zespołowi budowy sieci w Katowicach. I jak podkreśla Play, dzięki ich pracy powstała infrastruktura, która poprawi dostęp do usług mobilnych i będzie wspierać bezpieczeństwo zarówno mieszkańców, jak i turystów korzystających ze szlaków Beskidu Żywieckiego. 

Czytaj również: