Polskie przedsiębiorstwa coraz częściej dostrzegają korzyści płynące z wykorzystania sztucznej inteligencji w cyberbezpieczeństwie, jednak skala jej praktycznego wdrożenia pozostaje ograniczona, wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Mastercard. Jednocześnie większość firm uważa, że AI ułatwia działalność cyberprzestępcom, a świadomość nadchodzących zmian regulacyjnych, zwłaszcza dotyczących PSD3, wciąż jest niska.
Ponad połowa dużych firm (52 proc.), 46 proc. średnich i 40 proc. małych przedsiębiorstw uważa, że sztuczna inteligencja zwiększa zdolność organizacji do przeciwdziałania cyberzagrożeniom. Jednocześnie jedynie 20 proc. dużych, 23 proc. średnich i 17 proc. małych firm deklaruje szerokie wykorzystanie AI w swojej działalności.
Z badania przeprowadzonego na zlecenie Mastercard wynika również, że technologie AI nadal są rzadko wykorzystywane przez działy IT. Brak zastosowania takich rozwiązań deklaruje 64 proc. dużych przedsiębiorstw, 69 proc. średnich oraz 76 proc. małych firm.

Respondenci dostrzegają jednak także ciemniejszą stronę rozwoju sztucznej inteligencji. Aż 74 proc. średnich i dużych przedsiębiorstw oraz 65 proc. małych firm uważa, że AI obniżyła barierę wejścia do cyberprzestępczości i ułatwiła prowadzenie cyberataków. Ponadto ponad połowa badanych dużych i średnich firm ocenia, że AI może być pomocna w wykrywaniu phishingu generowanego przy użyciu tej samej technologii.
Raport pokazuje również zróżnicowaną świadomość zmian regulacyjnych. Ponad połowa dużych przedsiębiorstw (54 proc.) oraz 27 proc. średniej wielkości firm potwierdza, że podlega wymogom dyrektywy NIS2, podczas gdy znajomość projektu PSD3 pozostaje ograniczona. O planowanych zmianach słyszało zaledwie 26 proc. dużych i średnich firm oraz 13 proc. małych przedsiębiorstw, co oznacza, że ponad dwie trzecie organizacji nie ma świadomości nowych wymagań.
Badanie zostało przeprowadzone przez agencję Minds & Roses wśród 300 osób odpowiedzialnych za cyberbezpieczeństwo w małych, średnich i dużych firmach działających w Polsce.