REKLAMA

Przegląd prasy, czwartek

Dziennik Gazeta Prawna: Komputery i smartfony zbyt podobne na taką samą markę

Smartfony i komputery mogą służyć do tych samych celów, dlatego oznaczanie ich tą samą marką mogłoby wprowadzać klientów w błąd – uznał Sąd UE, przyznając rację polskiemu przedsiębiorcy, który sprzeciwiał się rejestracji używanego przez niego znaku towarowego „k7”. Koreański producent sprzętu elektronicznego LG Electronics zgłosił do rejestracji unijny słowny znak towarowy „K7”. Chciał nim oznaczać „smartfony, telefony komórkowe, inteligentne telefony do noszenia”. Sprzeciw zgłosił przedsiębiorca z Wrocławia prowadzący spółkę „k7”. Zastrzegł on wcześniej taki sam znak słowny m.in. dla komputerów. Jedyna różnica polegała na tym, że użył małej litery. Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) uwzględnił sprzeciw Polaka i odmówił rejestracji znaku, uznając, że mógłby on wprowadzać w błąd. Firma LG Electronics zaskarżyła tę decyzję do Sądu UE. Argumentowała, że smartfony to jednak inny sprzęt niż komputery, używany do innych celów (głównie telefonowania), a korzystanie z nich wymaga wykupienia abonamentu. Co więcej użytkownicy są na tyle uważni, że rozróżniają te urządzenia. Nie ma więc ryzyka, że zostaną wprowadzeni w błąd. Sąd nie podzielił tej opinii. W pełni zgodził się natomiast ze stanowiskiem EUIPO, że odbiorcą zarówno smartfonów, jak i komputerów jest ogół społeczeństwa.

Więcej w: Komputery i smartfony zbyt podobne na taką samą markę (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Bitwa o programistów

Rząd przygotował przepisy, które pozwolą informatykom zza wschodniej granicy przyjeżdżać do pracy w Polsce bez pozwolenia. To jednak zdecydowanie za mało. Rodzima branża IT domaga się znacznie szerzej zakrojonych działań, które pozwoliłyby przyciągać programistów z kraju ogarniętego represjami reżimu Łukaszenki. O białoruskie talenty musimy rywalizować z Ukrainą, Rosją, Kazachstanem czy Rumunią. A gra toczy się o zachowanie konkurencyjności polskich firm IT, które bardzo potrzebują specjalistów. Branża sugeruje, aby wprowadzić ulgi podatkowe.

Więcej w: Bitwa o programistów (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Polskie firmy walczą o informatyków z Białorusi

Exodus programistów zza naszej wschodniej granicy to okazja na poprawę konkurencyjności rodzimych software house'ów. Na razie jednak przegrywamy walkę o talenty IT z innymi krajami. Europa bije się o informatyków z Białorusi. Reżim Łukaszenki sprawił, że wysoko oceniani specjaliści z tego kraju szukają swojego miejsca za granicą. Choć – jak twierdzą eksperci – Polska w tej rywalizacji nie jest bez szans, to zachęty ze strony wielu innych krajów na dziś są dla Białorusinów bardziej atrakcyjne. – Potrzebujemy szybko programistów, w przeciwnym razie przestaniemy być konkurencyjni na globalnym rynku – twierdzą zgodnie przedstawiciele sektora IT skupieni w organizacji pracodawców SoDA, która zrzesza ponad setkę rodzimych software house'ów. I wskazują na przeszkody w transferze talentów, w tym głównie zbyt długie załatwianie formalności wizowo-pobytowych oraz pozwolenia na pracę.

Więcej w: Polskie firmy walczą o informatyków z Białorusi (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Nowy dyrektor NASK PIB

NASK PIB ostatnio często zmienia dyrektorów. W lutym Marek Zagórski, ówczesny minister cyfryzacji, odwołał ze stanowiska szefa instytutu Jacka Leśkowa i powołał na nie Kamila Sitarskiego. Minęło kilka miesięcy i mamy kolejną zmianę. Premier Mateusz Morawiecki, który pełni też funkcję ministra cyfryzacji, powołał na dyrektora NASK PIB Wojciecha Pawlaka. Według nieoficjalnych informacji “PB” kandydatura Wojciecha Pawlaka była poważnie brana pod uwagę już przy poprzedniej zmianie dyrektora. Wówczas jednak została przeforsowana kandydatura Kamila Sitarskiego, kojarzonego z Jarosławem Gowinem. Nowy szef NASK PIB związany jest z instytutem od lutego 2019 r., kiedy został doradcą dyrektora ds. strategii i informacji. W latach 2016-17 był szefem kanału telewizyjnego WP, a wcześniej m.in. dyrektorem TVP2, dyrektorem ds. strategii i komunikacji w Telewizji Polsat, prezesem TNS OBOP, członkiem rady nadzorczej NFI Progress, Gemiusa, Telewizji Familijnej, PKN Orlen i Banku Pocztowego.

Więcej w: Nowy dyrektor NASK PIB (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Apple obniża opłaty dla programistów

Apple zdecydował się obniżyć prowizję pobieraną przez App Store do 15 proc. z 30 proc. obecnie. Na obniżkę nie załapią się jednak wszyscy. Dotyczy ona deweloperów, którzy generują do 1 mln USD rocznych przychodów ze swoich aplikacji oraz debiutujących w sklepie. Zmiana wejdzie w życie z początkiem 2021 r. w ramach programu App Store Small Business Program, który ma wspierać małych i indywidualnych programistów oraz pobudzać innowacje.

Więcej w: Apple obniża opłaty dla programistów (dostęp płatny)

Gazeta Wyborcza: Nadeszły konsole nowej generacji. Co wybrać - PlayStation 5 czy Xbox Series X?

Premiera konsol PlayStation 5 i Xbox Series X to w środowisku graczy temat numer jeden. Czy nowa generacja sprzętu to także nowa generacja rozrywki? Konsole nowej generacji pod względem technologii to nie krok, lecz skok naprzód. PlayStation 5 jest ponad dwukrotnie potężniejsza od PlayStation4 Pro, i ponad pięciokrotnie od standardowej edycji PS4. Xbox Series X został zbudowany na jeszcze lepszych podzespołach. Dzięki 16 GB pamięci RAM i dyskom SSD nowe platformy zapewniają bardzo szybkie, wręcz natychmiastowe uruchamianie systemu i gier. Cena odzwierciedla jakość. Za PlayStation 5 trzeba zapłacić 2299 zł, a za Xbox Series X - 2249 zł. Zarówno nowa konsola Microsoftu jak i Sony są jednak dostępne także w „zubożonych” edycjach. Tańsza o 400 zł PS5 Digital nie ma napędu Blu-ray i obsługuje tylko gry pobrane z cyfrowego sklepu PlayStation. Xbox Series S to natomiast aż 900 zł oszczędności, ale również trzykrotnie mniej mocy i o połowę mniejszy dysk.

Więcej w: Nadeszły konsole nowej generacji. Co wybrać - PlayStation 5 czy Xbox Series X? (dostęp płatny)

Gazeta Wyborcza: Szefowie Facebooka i Twittera w krzyżowym ogniu pytań w senacie USA

Donald Trump wszedł na wojenną ścieżkę z mediami społecznościowymi, po tym jak Twitter zaczął oznaczać jego posty. Prezydent Stanów Zjednoczonych odebrał to jako cenzurę i postanowił ukrócić działania mediów społecznościowych. W tym celu podpisał rozporządzenie wykonawcze, na mocy którego media społecznościowe będą traktowane jako wydawcy, jeśli zajmą się moderowaniem postów użytkowników. To miało otwierać drogę, do łatwiejszych pozwów wobec Twittera, czy Facebooka. I choć wielu komentatorów, zarówno lewicowych jak i prawicowych miało wątpliwości co do legalności działań Trumpa, to wątpliwości co działania mediów społecznościowych są jak najbardziej uzasadnione. Mark Zuckerberg przed senatem już kilkukrotnie tłumaczył działania Facebooka. 17 listopada musiał zrobić to po raz kolejny, gdy razem z szefem Twittera, Jackiem Dorsey'em stanął przed senacką Komisją Sądownictwa. Komisja Sprawiedliwości wypytywała ich o mechanizmy oznaczana i ukrywania postów.

Więcej w: Szefowie Facebooka i Twittera w krzyżowym ogniu pytań. W senacie USA tłumaczyli oznaczanie postów (dostęp płatny)

Gazeta Wyborcza: PS5 - kiedy premiera? Jak wygląda PlayStation 5? Ile kosztuje konsola?

Firma Sony zdradzała coraz więcej szczegółów dotyczących nowej wersji swojego flagowego produktu przez cały rok. Od pojawienia się na rynku popularnej ''czwórki'' minęło siedem długich lat. PlayStation 5 staje się więc coraz bardziej wyczekiwana. Czy zadowoli nawet wybrednych fanów? Przekonamy się już w czwartek 19 listopada - to oficjalna data jej premiery. Konsolę będzie można zamawiać jednak dopiero po godzinie 10:00, a nie jak moglibyśmy przypuszczać, już po północy. Fani muszą więc uzbroić się w cierpliwość i tym razem mogą spać spokojnie. Konsola nie będzie dostępna w sklepach stacjonarnych (z których te w centrach handlowych i tak są zamknięte). Sony zdecydowało, że ze względu na pandemię koronawirusa, PS5 będzie można kupić tylko online. Co więcej, na razie wiele sklepów informuje, że na ich stronach konsoli nie kupimy w dniu premiery, warto więc zwrócić uwagę, na kiedy sklep planuje wysyłkę, bo może się okazać, że dojedzie do nas dopiero w grudniu. Wszystko wskazuje na to, że za PS5 w wersji zwykłej zapłacimy około 2299 zł, zaś za Digital Edition - 1849 zł. Ceny mogą różnić się w zależności od sklepu.

Więcej w: PS5 - kiedy premiera? Jak wygląda PlayStation 5? Ile kosztuje konsola? (dostęp płatny)

REKLAMA