Przegląd prasy, piątek

Puls Biznesu: Koniec chaosu w internecie. Dostawcy usług idą pod lupę

Unijne przepisy biorą w karby platformy internetowe oraz hostingodawców. Spadną na nich poważne obowiązki. Będą też surowe kary. 17 lutego 2024 r. wchodzi w życie unijne rozporządzenie o usługach cyfrowych (DSA – Digital Services Act), nazywane konstytucją internetu. Będzie ono bezpośrednio obowiązywało w całej UE, bez potrzeby wdrażania w Polsce specjalnej ustawy. Celem przepisów jest poprawa moderacji treści na platformach internetowych, co jednocześnie ma rozwiać obawy dotyczące ich niezgodności z prawem. – DSA ma kluczowe znaczenie dla wszystkich firm działających w internecie, które zapewniają odbiorcom dostęp do treści, produktów i usług, np. serwisów społecznościowych, platform handlowych, wyszukiwarek. Ma też ułatwić sposób zgłaszania nielegalnych treści i zapewnić większą przejrzystość reklam. Łatwiej będzie zgłosić niedozwolone przez prawo produkty i praktyki, jak np. podrabiane towary, substancje szkodliwe dla zdrowia, język nienawiści, nakłanianie do popełnienia przestępstwa – wskazuje Włodzimierz Schmidt, prezes Związku Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska.

Więcej w : Koniec chaosu w internecie. Dostawcy usług idą pod lupę (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Prezes Łukasiewicza zrezygnował, losy sieci się ważą

Przed odejściem Andrzej Dybczyński zaczął wdrażać kontrowersyjne zmiany w sieci badawczej prowadzącej tysiące projektów wartych miliardy złotych. Politycy koalicji mają istotne zastrzeżenia wobec jej działalności. Wraz ze zmianą władzy ruszyła wymiana zarządzających nie tylko w spółkach z udziałem skarbu państwa, ale też instytucjach podległych resortom, np. w Instytucie Łączności. Sieć Badawcza Łukasiewicz (SBŁ), powstała na bazie 38 instytutów (po konsolidacji jest ich 22), 1 kwietnia będzie obchodzić pięciolecie. Celebracja przypadnie trzeciemu prezesowi, bo dr Andrzej Dybczyński, który w lutym 2023 r. zastąpił dr. Piotra Dardzińskiego, zrezygnował ze stanowiska. Organizacja zatrudnia ok. 7 tys. pracowników i pracuje w ciągu roku nad ponad tysiącem projektów o wartości przeszło 3 mld zł. Celem badań są technologie do wdrożenia w biznesie. Dariusz Wieczorek, minister nauki i szkolnictwa wyższego, już w styczniu zapowiedział zmiany personalne m.in. w SBŁ. W odpowiedzi na nasze pytanie o plany wobec niej MNiSW poinformowało o rozpoczęciu audytu (ustawa przewiduje ich prowadzenie co cztery lata). Rozstrzygnięcia personalne miały zapaść po jego zakończeniu. Nadeszły jednak wcześniej, bo rezygnacja prezesa wpłynęła 9 lutego.

Więcej w: Prezes Łukasiewicza zrezygnował, losy sieci się ważą (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Sugalski: zima w gamedevie prędko nie minie

Wiele spółek z branży jest w trudnej sytuacji, rynek musi się oczyścić, ale z czasem harmonogramy premier się przerzedzą i kupony będą odcinać ci, którzy mają coś ciekawego do zaoferowania – uważa Paweł Sugalski, który szuka spółek nie tylko do portfela Agio Smart Money FIZ. Branża gier już od pewnego czasu nie jest ulubieńcem inwestorów giełdowych, a indeksy odzwierciedlające notowania spółek na poziomach sprzed kilku lat. Na rychłą poprawę nie ma co liczyć. - Moim zdaniem ta zima szybko się nie skończy, bo oznak ocieplenia na razie nie widać – uważa Paweł Sugalski, zarządzający funduszem Agio Smart Money FIZ, autor książki „Gaming na giełdzie”. Jak zauważa, wydawcy gier już kilka miesięcy temu wstrzymali finansowanie nowych tytułów. Producenci nie mają też co liczyć, poza drobnymi wyjątkami, na finansowanie od inwestorów. – Dlatego wiele spółek, zarówno publicznych jak i niepublicznych, jest obecnie w bardzo trudnej sytuacji. Znam sporo przypadków, że pieniądze się skończyły, spółki udają, że coś robią licząc na jakąś poprawę lub ratunkowe finansowanie. Niektóre z nich de facto powinny złożyć wniosek o likwidację, ale jeszcze łudzą się, że nastroje się odmienią – mówi zarządzający.

Więcej w: Sugalski: zima w gamedevie prędko nie minie (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Comarch nie będzie jednak konkurował z Allegro

Informatyczna spółka zdecydowała, że nie będzie dalej prowadzić projektu platformy e-commerce wszystko.pl. Blisko trzy lata temu zapowiedział Comarch utworzenie platformy zakupowej konkurującej m.in. z Allegro – wszystko.pl. Pod koniec marca 2023 r. udostępnił jej wersję beta z myślą o sprzedawcach. Jeszcze pod koniec ubiegłego roku prowadził rekrutację nowych pracowników do tego projektu. Nie wszystko jednak poszło zgodnie z założeniami. W wyniku prowadzonego przeglądu projektów R&D zarząd Comarchu podjął właśnie decyzję o zaprzestaniu prowadzenia projektu wszystko.pl w dotychczasowej postaci. Stworzona w ramach projektu technologia zostanie wykorzystana w innych rozwiązaniach ERP grupy Comarch. Łączna liczba osób pracujących na rzecz projektu była szacowana na kilkaset. „Grupa Comarch zamierza skoncentrować się na realizacji bieżących, wysokomarżowych kontraktów oraz na znacznych inwestycjach w obszarach: AI (sztuczna inteligencja), APS (system umożliwiający zaawansowane planowanie produkcji), POS (kompleksowy system obsługi punktów sprzedaży), KSeF (Krajowy System e-Faktur) zwiększających przewagę konkurencyjną rozwiązań Comarch ERP, szczególnie dla e-commerce” – napisała spółka. Poinformowała też, że portfel zamówień na 2024 r. w zakresie rozwiązań ERP „posiada bardzo wysoką wartość”.

Więcej w: Comarch nie będzie jednak konkurował z Allegro (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Innova Capital wsparła CloudFerro. Spółka może wyjść poza kosmos

Spółka CloudFerro chce wzmocnić pozycję dostawcy danych dla sektora kosmicznego w Europie. Liczy, że pomoże jej wsparcie nowego partnera. Fundusz Innova Capital objął mniejszościowy pakiet w spółce CloudFerro dostarczającej usługi chmurowe m.in. dla sektora kosmicznego w Europie (transakcja została przeprowadzona za pośrednictwem Innova/7). Inwestor oczekuje w kolejnych latach silnego wzrostu tego rynku, wynoszącego 20 proc. rocznie. – Wierzymy, że wiedza ekspercka Innovy i ścisła współpraca ze spółką wzmocnią jej pozycję na europejskim rynku kosmicznym i otworzą nowe możliwości akwizycji. Mogą one pomóc CloudFerro w rozbudowywaniu oferty o dodatkowe usługi i kompetencje w zakresie obserwacji Ziemi, a także umożliwić szybsze wejście do nowych branż, takich jak opieka zdrowotna czy nauka, gdzie doświadczenie w przetwarzaniu dużych zbiorów danych obrazowych ma ogromną wartość – zaznacza Krzysztof Kulig, senior partner w Innovie Capital, cytowany w komunikacie. CloudFerro powstało w 2015 r. i obecnie zatrudnia ponad 200 pracowników. Spółka została włączona m.in. w projekt budowy i obsługi repozytorium Copernicus Data Space Ecosystem, a także Destination Earth Data Lake (zapewnia dostęp do danych i zasobów do ich przetwarzania w chmurze wykorzystywany w budowie cyfrowych replik Ziemi). Spółka uczestniczyła w tworzeniu, zbudowała i jest operatorem CREODIAS.eu, platformy danych programu obserwacji Ziemi Copernicus. Z podanych przez firmę danych wynika, że w ostatnich trzech latach niemal czterokrotnie zwiększyła skalę działalności w Europie, gdzie kooperuje m.in. z Europejską Agencją Kosmiczną, Europejską Organizacją Eksploatacji Satelitów Meteorologicznych czy Europejskim Centrum Prognoz Średnioterminowych.

Więcej w: Innova Capital wsparła CloudFerro. Spółka może wyjść poza kosmos (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Nvidia rozdaje karty na rynku AI

Akcje mniejszych firm AI zanotowały w czwartek wzrost po tym, jak dominujący na świecie producent chipów do sztucznej inteligencji, Nvidia, ujawnił posiadanie w nich udziałów, dając wgląd w swoją strategię wzrostu. Aprecjacja ta pokazała rosnący wpływ Nvidii w świecie AI, a jej wartość rynkowa rośnie w zawrotnym tempie, czyniąc ją trzecią najbardziej wartościową firmą w USA. Nvidia ujawniła swoje udziały według stanu na 31 grudnia w oświadczeniu w środę wieczorem. To regulacyjne ujawnienie jest uważnie obserwowane przez inwestorów. Nvidia zainwestowała największą kwotę, aż 147,3 mln dol., w Arm Holdings – firmę projektującą chipy. Nvidia wyraziła zainteresowanie zakupem udziałów w Arm już podczas debiutu tej brytyjskiej firmy na Nasdaq w zeszłym roku. Akcje Arm wzrosły w czwartek niemal o 4 proc. Akcje firmy biotechnologicznej Recursion Pharmaceuticals, w którą Nvidia zainwestowała prawie 76 mln dol., wzrosły o 12,7 proc. W zeszłym roku Nvidia ogłosiła, że zainwestuje w firmę Recursion, aby przyspieszyć szkolenie modeli AI, przeznaczonych do odkrywania leków.

Więcej w: Nvidia rozdaje karty na rynku AI (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Znany wydawca gier narzeka na słabego konsumenta

Wynikom Embracer Group, szwedzkiego konglomeratu z sektora gier, zaszkodził m.in. niski popyt. Kurs akcji runął. Spółka, do niedawna skupująca studia na potęgę, ma spore problemy wewnętrzne. Po tym, jak nie udało się jej pozyskać zewnętrznego finansowania, w czerwcu 2023 r. rozpoczęła program restrukturyzacyjny, który miał ją odchudzić zwiększyć dochodowość. Realizacja kolejnych założeń, dotyczących kosztów oraz zadłużenia nie jest prosta, a jednocześnie musi się odbywać przy dalszym sprawnym prowadzeniu działalności. To, jak przyznają przedstawiciele Embracera, trudne zadanie ze względu na kondycję branży. – W segmencie gier na PC i konsole sprzedaż spadła o 9 proc. r/r. Zainteresowanie naszymi kluczowymi pozycjami było stabilne, natomiast sprzedaż nowych tytułów i dodatków nie najlepsza. Generalnie widzimy, że konsument jest bardziej wybredny, a platformy mniej chętnie inwestują w promocje treści – mówi Lars Wingefors, prezes Embracer Group, na której wyniki kurs akcji zareagował 19- procentowym spadkiem.

Więcej w: Znany wydawca gier narzeka na słabego konsumenta (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Biedronka utyje w e-commerce

W ostrej rywalizacji sieci dyskontów spożywczych Lidl i Biedronka sięgają po coraz to nowe chwyty. Druga z nich chce mocniej zawalczyć o konsumentów także w internecie. Żywność wciąż kupujemy przede wszystkim stacjonarnie – pandemiczny boom na e-grocery był krótkotrwały – dlatego główni gracze dalej ścigają się na liczbę sklepów, a do rozwoju e-commerce podchodzą ostrożnie. Najlepszym tego przykładem jest Dino – jedna z największych i najszybciej rosnących sieci nadal nie działa w internecie. Ma się to zmienić dopiero za sprawą przejęcia drogerii internetowej eZebra w tym roku. Tymczasem Biedronka, lider rynku kontrolowany przez Jeronimo Martins, nie zasypia gruszek w popiele i ogłasza kolejną inicjatywę. We współpracy z Glovo sieć uruchomiła własny e-sklep spożywczy działający na razie na terenie większości dzielnic Warszawy. Zakupów można dokonywać jako gość lub po zalogowaniu z kartą Moja Biedronka, by skorzystać z promocji dostępnych w programie lojalnościowym. Dostawa tego samego dnia (najszybciej w dwie godziny) kosztuje 19,99 zł, a w kolejnych (najpóźniej cztery dni wprzód) 14,99 zł przy minimalnej wartości koszyka 249 zł – po przekroczeniu 500 zł jest darmowa. Klienci mają do wyboru 4 tys. artykułów spożywczych, w tym 300 produktów nabiałowych i 150 mięsnych, ponad 70 rodzajów pieczywa i warzyw, prawie 160 dań gotowych, a także 1,1 tys. z kategorii obejmującej m.in. przetwory, kawy oraz słodycze. „Dodatkowo online sieć oferuje ponad 200 produktów dla domu, w tym chemię domową, 150 dla dzieci i ponad 120 dla zwierząt, a także pół tysiąca produktów drogeryjnych” – informuje Biedronka.

Więcej w: Biedronka utyje w e-commerce (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Zysk Orange Polska nie sprostał oczekiwaniom, ale dywidenda w górę

Reakcja inwestorów na wyniki telekomu i deklarację w sprawie dywidendy była stonowana. Perspektywy są umiarkowanie dobre. - Wyniki są neutralne, choć inwestorzy mogą czuć pewien niedosyt. Trochę brakuje impulsów, które wskazywałyby, że spółka przyśpieszy w kolejnych kwartałach – mówi Maciej Bobrowski, analityk BDM. W 2024 r. zarząd spodziewa się niskiego jednocyfrowego wzrostu przychodów i również niskiego jednocyfrowego wzrostu EBITDAa. – Wyniki i prognozę na 2024 r. oceniam neutralnie. Niski jednocyfrowy wzrost EBITDAaL jest zbliżony do naszych szacunków na poziomie 3 proc. rocznie – mówi Dominik Niszcz, analityk Trigon DM. Zarząd spółki podjął uchwałę, w której rekomenduje walnemu zgromadzeniu wypłatę w 2024 r. dywidendy w wysokości 0,48 zł na akcję z zysku za 2023 r. Byłoby to o 37 proc. więcej niż w ubiegłym roku, ale też znacznie mniej niż w najlepszych latach dla akcjonariuszy (od 2007 do 2011 r. dywidenda wynosiła 1,5 zł na akcję). – Dywidenda na poziomie 0,48 zł także wydaje się zgodna z oczekiwaniami – my zakładaliśmy 0,50 zł. Widać progres z roku na rok – ocenia Dominik Niszcz.

Więcej w: Zysk Orange Polska nie sprostał oczekiwaniom, ale dywidenda w górę (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Potężna inwestycja Microsoftu w Niemczech. 3,2 mld EUR na infrastrukturę AI

Brad Smith, prezes Microsoftu, ogłosił plany zainwestowania 3,2 mld EUR w ciągu najbliższych dwóch lat w niemiecką infrastrukturę sztucznej inteligencji. Gigant technologiczny rozbudowuje swoje centra danych w Europie. – Niektóre firmy szybko adaptują technologie związane ze sztuczną inteligencją – powiedział Smith w trakcie konferencji prasowej. – Rozbudowujemy nasze centra przetwarzania danych w Europie – dodał. Szef Microsoftu spotkał się w czwartek z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem. Bez dotacji państwowych Fundusze przeznaczone na inwestycje w Niemczech zostaną wykorzystane do budowy nowych centrów danych w Nadrenii PółnocnejWestfalii i okolicach Frankfurtu oraz szkolenia pracowników. Microsoft nie bierze pod uwagę dotacji państwowych, jak podkreślił Smith. Wartość projektów związanych z budową centrów danych w Europie wynosi 82 mld dol., ustępuje jedynie USA, jak wynika ze statystyk Global Data.

Więcej w: Potężna inwestycja Microsoftu w Niemczech. 3,2 mld EUR na infrastrukturę AI (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Rząd obiecuje wsparcie samorządów w obszarze cyberbezpieczeństwa

Program Cyberbezpieczny Samorząd ma być kontynuowany, ale kwota na wsparcie nie jest jeszcze znana. Minister cyfryzacji będzie zachęcał samorządy do inwestycji i za wzór podaje otwarte właśnie Centrum Operacji Cyberbezpieczeństwa w Rzeszowie. Rząd planuje kontynuację programu Cyberbezpieczny Samorząd, po tym jak w ubiegłym roku zainteresowanie tą formą wsparcia ze strony jednostek samorządu terytorialnego okazało się bardzo duże. – Zdecydowaliśmy o kontynuowaniu programu, bo był on dobrze oceniany. Dotychczasowe edycje dały wielu samorządom poczucie, że mogą liczyć na dodatkowe wsparcie w tym obszarze. Przygotowujemy rozwiązania związane z absorpcją funduszy z Unii Europejskiej, a także z planem w ramach KPO. Po pierwszym kwartale będziemy więcej wiedzieć o możliwościach finansowania wsparcia – mówi Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji. W pierwszej edycji programu, którego budżet wynosił około 1,9 mld zł, samorządy złożyły wnioski na wsparcie inwestycji w cyberbezpieczeństwo na około 1,5 mld zł. W kolejnej odsłonie pula dla samorządów ma być również pokaźna. – Na pewno będą to olbrzymie pieniądze, bo zapotrzebowanie jest duże. Dokładne kwoty podamy po audycie wydatków Ministerstwa Cyfryzacji – informuje wicepremier.

Więcej w: Rząd obiecuje wsparcie samorządów w obszarze cyberbezpieczeństwa (dostęp płatny)

Dziennik Gazeta Prawna: AI love you

Wirtualni kompani nie są ironiczni ani zabawni. O sobie nie mają wiele ciekawego do powiedzenia. A mimo to pociągają nas coraz bardziej Theodor, 40-latek z wielkiego miasta, nie może pogodzić się z rozwodem. Jego świat to samotność i nieudane randki. Do czasu, gdy jedna z firm technologicznych wypuszcza nowy system operacyjny oparty na sztucznej inteligencji (AI). Theodor 2/9 inwestuje w wirtualną asystentkę, która okazuje się nie tylko przydatna, lecz także inteligentna, ciepła, szczera i zabawna. Dziewczyna idealna. Wizja, którą dekadę temu nakreślił w filmie „Her” Spike Jonze, wydawała się wtedy bardzo odległa. Ale właśnie się urzeczywistnia. Narzędzia generatywnej sztucznej inteligencji stały się powszechnie dostępne, a bazującym na niej aplikacjom coraz lepiej wychodzi zastępowanie ludzi. Do tego stopnia, że czujemy się zagrożeni. Kiedy w czerwcu 2023 r. brytyjski rząd przeprowadził ankietę na próbie 3,3 tys. dorosłych osób, które zapytał, jak by się czuli, gdyby ich partner wymieniał seksualne wiadomości z zasilanym AI chatbotem, 58 proc. odpowiedziało, że wywołałoby to ich złość. „Towarzysz AI, którego obchodzisz. Zawsze czeka, by cię wysłuchać i porozmawiać. Jest zawsze po twojej stronie” – tak odwiedzających stronę wita Replika.AI. To jeden ze starszych i bardziej popularnych chatbotów wykorzystujących sztuczną inteligencję, wypuszczony w 2017 r.

Więcej w: AI love you (dostęp płatny)

Parkiet: Asseco SEE dopieści akcjonariuszy

Informatyczna spółka chce wypłacić dywidendę o 13 proc. wyższą od zeszłorocznej. Notowania Asseco SEE poruszają się w długoterminowym trendzie wzrostowym. Od 2019 r. wycena spółki urosła niemal czterokrotnie, do obecnych 2,6 mld zł. W stosunku do średniej ceny akcji z aktualnych rekomendacji kurs ma jeszcze około 8-proc. przestrzeń do zwyżki. W czwartek lekko spadał, oscylując w okolicach 50 zł. Spółka podała wyniki za IV kwartał 2023 r. (nieco niższe od oczekiwań rynku) i opowiedziała o perspektywach na 2024 r. Pojawiła się też rekomendacja zarządu dotycząca dywidendy. Ma wynieść 1,65 zł na akcję (3,3-proc. stopa), w sumie 85,6 mln zł. Rok temu spółka wypłaciła 1,46 zł na akcję, łącznie 65,5 mln zł z zysku za 2022 r. i 10,2 mln zł z kapitału rezerwowego.

Więcej w: Asseco SEE dopieści akcjonariuszy (dostęp płatny)

Parkiet: Orange Polska szykuje nowy plan

Telekom kierowany przez Liudmilę Climoc rozpoczął prace nad nową kilkuletnią strategią. Ma być bez rewolucji. Inwestycje w sieć szybkiego internetu i przejęcia znów pójdą w górę, ale dywidenda też jest w planach. W 2025 r. minimum taka jak w tym.  – Rewolucyjnych zmian nie planujemy. Będziemy eksplorować obszary, w których już działamy – powiedziała w czwartek Liudmila Climoc, prezeska Orange Polska o nowym planie na trzy, cztery lata po 2024 r. Co może on oznaczać dla inwestorów?

Więcej w: Orange Polska szykuje nowy plan (dostęp płatny)

Parkiet: Analitycy o wynikach Orange Polska za 2023 r. Dywidenda lekkim rozczarowaniem

Biura maklerskie oceniają neutralnie wyniki finansowe i zapowiedzi Orange Polska. Zapowiedziany poziom dywidendy, choć o 37 proc. wyższy niż w ubiegłym roku, może być lekkim rozczarowaniem. – Oceniamy przedstawione dane neutralnie i dostrzegamy scenariusz lekkiego rozczarowania rynku w związku z brakiem akcentów wskazujących na przyśpieszenie pozytywnych dynamik wzrostu Orange. Prawdopodobnie dopiero w przyszłych okresach inwestorzy poznają zaktualizowaną przez władze Orange ścieżkę średnioterminową na kolejne lata. Przypominamy, że bieżący 2024 rok jest ostatnim okresem obecnej strategii .Grow. W raporcie spółka wskazuje, że chce wykorzystać ten rok na opracowanie nowego planu strategicznego, który ma stać się „platformą do dalszego zwiększania wartości dla akcjonariuszy – napisał Maciej Bobrowski, analityk BDM w raporcie poświęconym wynikom Orange Polska za IV kwartał i 2023 r.

Więcej w: Analitycy o wynikach Orange Polska za 2023 r. Dywidenda lekkim rozczarowaniem (dostęp płatny)

Parkiet: Comarch rezygnuje z platformy wszystko.pl

Stworzona w ramach projektu technologia ma zostać wykorzystana w innych rozwiązaniach grupy.  Projekt wszystko.pl to platforma zakupowa typu marketplace, która komercyjnie została uruchomiona w połowie 2023 r. „W wyniku prowadzonego przeglądu projektów R&D zarząd podjął decyzję o zaprzestaniu prowadzenia projektu wszystko.pl w dotychczasowej postaci” – poinformowała  spółka. Podkreśliła, że stworzona w ramach projektu technologia zostanie wykorzystana w innych rozwiązaniach ERP (oprogramowanie wspomagające planowanie zasobów przedsiębiorstwa) grupy. Jednocześnie zarząd zasygnalizował, że portfel zamówień na rok 2024 w zakresie ERP ma bardzo wysoką wartość.

Więcej w: Comarch rezygnuje z platformy wszystko.pl (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Broń w walce z cyfrową patologią

Nowe przepisy stanowią istotny krok w kierunku bardziej przejrzystego, bezpiecznego i odpowiedzialnego cyfrowego świata. Nasze życie coraz mocniej zanurzone jest w wirtualnym świecie. Wchodzący w życie akt o usługach cyfrowych ma sprawić, że świat ten stanie się bezpieczniejszy i bardziej przejrzysty. To duży krok naprzód w regulowaniu działań dostawców usług online, szczególnie największych platform i wyszukiwarek internetowych. Akt wprowadza też zmiany w zakresie reklamy internetowej, moderacji treści, zwalczania dezinformacji oraz ochrony praw autorskich. Dużą bolączką cyfrowego ekosystemu do tej pory była rozmyta odpowiedzialność. Gdy coś się stało, nie do końca było wiadomo, kto za to odpowiada. Teraz ma się to zmienić.

Więcej w: Broń w walce z cyfrową patologią (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Bez krajowej ustawy ochrona w sieci będzie niepełna

Unijny akt o usługach cyfrowych wymaga powołania lokalnych koordynatorów. Polska się spóźnia. Przedstawicie biznesu wskazują, że z ich punktu widzenia wyznaczenie krajowego koordynatora jest najważniejsze. Chodzi o organ, który na rodzimym podwórku będzie odpowiedzialny za stosowanie wchodzącego w życie w sobotę 17 lutego unijnego rozporządzenia DSA (Digital Services Act). Polska ustawa wciąż jest w przygotowaniu, ale według projektu opracowanego przez Ministerstwo Cyfryzacji takim koordynatorem ma być prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Odwołania od jego rozstrzygnięć mają zaś trafiać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. – Decyzję MC należy ocenić jako bardzo rozsądną. To odpowiednie organy ze względu na wiedzę i doświadczenie, a także wszechstronne przygotowanie do tej roli. Ich bezstronność nie budzi wątpliwości. Ważne jest też, żeby postępowanie wszczynane przez koordynatora było transparentne – komentuje Michał Kanownik, prezes Związku Cyfrowa Polska.

Więcej w: Bez krajowej ustawy ochrona w sieci będzie niepełna (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Unijna rewolucja dla biznesu w sieci

Od soboty kupujących trudniej będzie oszukać czy zmanipulować. Pojawią się też nowe rygory moderowania komentarzy i opinii zamieszczanych na portalach. Lepsza ochrona i większe prawa konsumentów – taka przede wszystkim ma być konsekwencja wejścia w życie unijnego aktu o usługach cyfrowych (Digital Services Act – DSA), powszechnie nazywanego „konstytucją internetu”. Już od sierpnia zeszłego roku przepisy rozporządzenia DSA stosuje się do największych platform i wyszukiwarek, takich jak Facebook, Instagram, TikTok, X czy Google. Od najbliższej soboty nowe wymogi obejmą także mniejszych usługodawców internetowych, w tym polskie platformy pokroju Wykopu.

Więcej w: Unijna rewolucja dla biznesu w sieci (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Likwidacja masy upadłości. Kto ma prawa do know-how i domen internetowych?

Realna wartość niektórych dóbr niematerialnych istnieje wyłącznie na skutek ich wzajemnego powiązania w ramach przedsiębiorstwa, co utrudnia ich sprzedaż w toku postępowania upadłościowego. Ogłoszenie upadłości przedsiębiorcy ma liczne skutki dla jego majątku oraz stosunków prawnych, których jest on stroną – w tym dla dóbr niematerialnych. W cyklu, który rozpoczyna dzisiejszy artykuł, przedstawimy wybrane zagadnienia związane z przysługującymi upadłej spółce prawami własności intelektualnej. Rozpoczynamy od omówienia zasad likwidacji masy upadłości oraz statusu praw do know-how i domen internetowych w upadłości. W kolejnych artykułach omówimy szczegółowo: prawa autorskie i pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz licencje. Z dniem ogłoszenia upadłości majątek upadłego staje się masą upadłości. W jej skład wchodzi wszystko co ma charakter majątkowy i może być spieniężone w celu zaspokojenia roszczeń wierzycieli. Masa upadłości obejmuje zatem nieruchomości, ruchomości, wierzytelności oraz inne prawa majątkowe. Jako składnik masy upadłości traktowane jest również przedsiębiorstwo, czyli zorganizowany zespół składników niematerialnych i materialnych przeznaczonych do prowadzenia działalności gospodarczej.

Więcej w: Likwidacja masy upadłości. Kto ma prawa do know-how i domen internetowych? (dostęp płatny)

Gazeta Wyborcza: 1:0 dla OpenAI w grze o korzystanie z treści chronionych prawami autorskimi. Ale to jeszcze nie koniec

Kalifornijski sąd odrzucił większość argumentów autorów, którzy pozwali OpenAI za korzystanie z ich utworów do trenowania sztucznej inteligencji. Uznał jednak jeden argument, który może być kluczowy dla sprawy. Grupa autorów, w tym amerykańska satyryczka i aktorka komediowa Sarah Silverman oraz autor horrorów i powieści fantastycznych Paul Tremblay ( „Chata na krańcu świata"), pozwała OpenAI za naruszenie praw autorskich do ich dzieł. Kalifornijski sąd okręgowy, przed którym toczy się postępowanie, odrzucił większość z argumentów. Jedyny argument, który się zachował i z którym pozywający mogą kontynuować sprawę, dotyczy tego, czy OpenAI dopuściło się niedozwolonej praktyki, wykorzystując utwory bez zgody ich autorów. Wynika to z tego, że kalifornijskie prawo o dozwolonych praktykach w obszarze praw autorskich jest na tyle szerokie, że zdaniem sądu istnieje możliwość, że OpenAI je naruszyło.

Więcej w: 1:0 dla OpenAI w grze o korzystanie z treści chronionych prawami autorskimi. Ale to jeszcze nie koniec (dostęp płatny)

Gazeta Wyborcza: Znika serwis Wszystko.pl. A miał być konkurencją dla Allegro

Comarch zamyka Wszystko.pl, serwis, który miał być konkurencją dla Allegro. Od jego powstania nie minął jeszcze rok. Wszystko.pl, stworzone przez Comarch, miało być konkurencją dla Allegro i innych internetowych marketplace'ów. Serwis powstał w czerwcu 2023, dziś „zarząd Comarch S.A. podjął decyzję o zaprzestaniu prowadzenia projektu wszystko.pl w dotychczasowej postaci".

Więcej w: Znika serwis Wszystko.pl. A miał być konkurencją dla Allegro (dostęp płatny)

Gazeta Wyborcza: Pierwsi nabywcy zwracają gogle Apple Vision Pro. Powód? Są niewygodne i nie ma do czego ich używać

Jednostkowe przypadki nie świadczą jeszcze, że najnowszy produkt Apple jest niewypałem, ale na pewno nie jest to idealny start. Ciężki, niewygodny, uciskający twarz, mało użyteczny, bez "killer-app", czyli przełomowych aplikacji. Tak o zestawie wirtualnej rzeczywistości Apple Vision Pro mówią pierwsi nabywcy, którzy zdecydowali się zwrócić produkt. Właśnie mijają dwa tygodnie od premiery gogli Apple'a, czyli okres, w którym można zwrócić je do sklepów i odzyskać pełną kwotę 3500 dolarów. Komfort i wygoda używania są jednym z najczęściej podawanych powodów zwrotu Apple Vision Pro przez osoby, które informują o tym w mediach społecznościowych. I nie ma w tym nic zaskakującego, bo chociaż Apple dopiero teraz wchodzi w świat wirtualnej rzeczywistości, to branża ta rozwija się od około 10 lat.

Więcej w: Pierwsi nabywcy zwracają gogle Apple Vision Pro. Powód? Są niewygodne i nie ma do czego ich używać (dostęp płatny)