Puls Biznesu: Comarch sprzedał biurowiec za 37 mln zł
Informatyczna spółka sprzedała Politechnice Krakowskiej budynek biurowy przy ul. Życzkowskiego w Krakowie. Comarch, którego wiodącym akcjonariuszem od ponad roku jest fundusz CVC, sprzedał Politechnice Krakowskiej budynek biurowy przy ul. Życzkowskiego w Krakowie o powierzchni ponad 5 tys. m kw., który firma od dłuższego czasu użytkowała w ograniczonym stopniu. Łączna kwota transakcji to 37 mln zł. Pełną działalność naukowo-dydaktyczną w nabytej właśnie nieruchomości uczelnia rozpocznie od nowego roku akademickiego. Budynek pod adresem al. Jana Pawła II 39A sąsiaduje z innymi obiektami Politechniki Krakowskiej w Czyżynach, m.in. laboratoriami i przestrzeniami dydaktycznymi Wydziałów Mechanicznego oraz Inżynierii Materiałowej i Fizyki. Nieruchomość składa się z dwóch segmentów – cztero- i dwukondygnacyjnego. Powierzchnia użytkowa kompleksu wynosi 5 085 m kw. Największe pomieszczenia (typu open space i sala wykładowa) mają ponad 200 m kw. powierzchni. Jak podała uczelnia w komunikacie, obiekt z 2000 r. jest w bardzo dobrym stanie technicznym. Politechnika nabyła nieruchomość wraz z parkingiem na ponad 70 miejsc. Uczelnia przejęła już dokumentację budynku oraz jego wyposażenia. Pełną obsługę techniczną nieruchomości przejmie 1 stycznia 2026 r. Nabywając budynek, Politechnika objęła też prawa i obowiązki właścicielskie wobec podmiotów wynajmujących w nim teraz powierzchnie.
Więcej w: Comarch sprzedał biurowiec za 37 mln zł (dostęp płatny)
Puls Biznesu: Media: właściciel TikToka chce kupić chipy Nvidii za 100 mld juanów w 2026 roku
South China Morning Post donosi, że chiński ByteDance zamierza wydać ok. 100 mld juanów (14,3 mld dol. ) na najnowocześniejsze chipy AI amerykańskiej Nvidii w 2026 roku, o ile będzie miał możliwość ich kupna, informuje Reuters. W kończącym się roku ByteDane, właściciel serwisu społecznościowego TikTok, wydał na chipy Nvidii ok. 85 mld juanów. Czy uda mu się realizacja planów zależy od władz Chin. Wcześniej w grudniu prezydent Donald Trump zgodził się na eksport chipów H200 do Chin. Władze tego kraju wciąż rozważają jednak, czy zgodzić się na ich import w związku z obawą, że dostęp do zaawansowanych zagranicznych chipów spowolni rozwój krajowej branży. Argumentem potencjalnych importerów jest to, że choć chińskim producentom udało się stworzyć produkty dorównujące wydajnością H20, starszego chipa Nvidii, to nie dysponują jeszcze odpowiednikami H200, który jest ok. sześciokrotnie lepszy pod względem wydajności.
Więcej w: Media: właściciel TikToka chce kupić chipy Nvidii za 100 mld juanów w 2026 roku (dostęp płatny)
Gazeta Wyborcza: Testujemy AI w mObywatelu. Na razie niezbyt przydatna
Ministerstwo Cyfryzacji uruchomiło wirtualnego asystenta w aplikacji mObywatel. Niestety, na razie nie złoży za nas wniosku o 800+, nie powie, ile mamy punktów karnych, ani kiedy kończy nam się ważność dowodu. „Właśnie odpaliliśmy coś, na co długo czekaliśmy – wirtualnego asystenta w mObywatelu. To zupełnie nowy sposób kontaktu z państwem: szybki, prosty i dostępny dla każdego" – napisał na Twitterze wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski. Wirtualny asystent w mObywatelu dostępny jest dla każdego użytkownika aplikacji. Działa na podstawie dużego modelu językowego PLLuM, tworzonego przez konsorcjum publicznych instytucji i uczelni. W przyszłości ten sam model ma być także wykorzystany do budowy aplikacji, które będą pomagać samym urzędnikom w pracy – do podsumowywania dokumentów, pisania pism itp. Może także pomagać pisać ustawy, sprawdzając, czy proponowane przepisy nie dublują się lub nie są sprzeczne z innymi.
Więcej w: Testujemy AI w mObywatelu. Na razie niezbyt przydatna (dostęp płatny)
Rzeczpospolita: Przełom w robotyce. Humanoidy poczują ból i zareagują jak ludzie
Chińscy naukowcy dokonali przełomu w dziedzinie tzw. biomimetyki, tworząc NRE-skin – elektroniczną powłokę, która naśladuje ludzki układ nerwowy. Ta technologia pozwoli humanoidom rejestrować uszkodzenia. W miarę jak roboty opuszczają zamknięte laboratoria naukowe i wkraczają nie tylko do hal fabrycznych, ale i przestrzeni publicznych, szpitali, a wkrótce i naszych domów, kwestia bezpieczeństwa staje się priorytetem. Dotychczasowe maszyny, choć zaawansowane, bywają niezdarne w nieprzewidywalnym środowisku i nie posiadają instynktownych mechanizmów obronnych. Zmienić ma to chiński wynalazek, który pozwoli humanoidom odczuwać fizyczne bodźce zewnętrzne. I nie będzie to analiza otoczenia, wspomagana procesorem, lecz natychmiastowy odruch. Niemalże odruchowa reakcja jak u ludzi. Jak to możliwe? 30 grudnia na łamach prestiżowego „Proceedings of the National Academy of Sciences” ukazała się publikacja chińskiego zespołu badawczego, w skład którego wchodzą m.in. Yuyu Gao i Jianpeng Zhang. Zaprezentowali oni „neuromorficzną robotyczną skórę elektroniczną”, którą nazwali NRE-skin. System ten nie służy jedynie do zbierania danych dotykowych, ale fundamentalnie zmienia sposób, w jaki maszyna wchodzi w interakcję z fizycznym światem, naśladując biologiczne mechanizmy odczuwania bólu. Kluczową innowacją jest odwzorowanie ludzkiego odruchu – w biologii, gdy dotkniemy gorącego żelazka, nerwy czuciowe wysyłają sygnał do rdzenia kręgowego, który inicjuje gwałtowny skurcz mięśni i cofnięcie ręki, a dzieje się to ułamki sekund wcześniej, zanim nasz mózg w ogóle zarejestruje uczucie bólu. I NRE-skin ma działać na identycznej zasadzie, eliminując opóźnienia wynikające z przetwarzania danych przez centralną jednostkę obliczeniową (CPU) robota. Eksperci uważają, że to kluczowy krok w stronę bezpiecznej koegzystencji maszyn i ludzi.
Więcej w: Przełom w robotyce. Humanoidy poczują ból i zareagują jak ludzie (dostęp płatny)
Rzeczpospolita: Inwazja cybergangów ze Wschodu
Jak grzyby po deszczu powstają grupy przestępcze zorganizowane na wzór korporacji, wyspecjalizowane w oszustwach metodą na bankowca i na inwestycje. Proceder opanowali ukraińscy przestępcy. Telefony do ofiar są wykonywane z call center w Kijowie, Odessie czy Charkowie, a w Polsce pozostała część grupy pilnuje finału oszukańczego przedsięwzięcia, czyli wypłaty pieniędzy. Proceder jest urządzony na wzór korporacji, a kandydaci są badani wariografem – tak działają współczesne cybergangi, które okradają ofiary podszywając się pod pracowników banków i pod platformy inwestycyjne. Kontrolują go przestępcy z Ukrainy, ścigani przez polskie oraz ukraińskie służby. – To grupy przestępcze o wysokim stopniu zorganizowania, w niektórych przed przyjęciem każdy kandydat był obligatoryjnie badany na poligrafie (wariografie) i pytany na przykład o współpracę z organami ścigania – mówi „Rzeczpospolitej” Marcin Zagórski, rzecznik Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, które ściga tego typu przestępczość. W rozbitych dotąd cybergangach obywatele Ukrainy stanowili przeszło 90 proc. składu – pozostali, to inni cudzoziemcy, werbowani do podrzędnych zadań. – Ten kawałek „tortu” jest praktycznie poza zasięgiem polskich grup przestępczych – przyznaje wysoki oficer CBZC.
Więcej w: Inwazja cybergangów ze Wschodu (dostęp płatny)
Rzeczpospolita: Do dwóch milionów złotych dotacji na rozwój działalności startupów
Firmy, które zostały utworzone w Polsce Wschodniej przy finansowej i doradczej pomocy tzw. platform startowych, mogą liczyć na dalsze wsparcie. Wnioski będą przyjmowane do 10 lutego. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości ogłosiła nabór wniosków dla mikro- i małych firm, które potrzebują dodatkowego wsparcia na rozwój swoich innowacyjnych produktów. Konkurs jest organizowany ze środków działania 1.1 „Platformy startowe dla nowych pomysłów”, komponent IIb „Wsparcie rozwoju działalności gospodarczej startupu”, programu „Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej”. Wsparcie adresowane jest do przedsiębiorców, prowadzących działalność w formie spółki kapitałowej, którzy utworzyli swoje firmy i wprowadzili na rynek nowe produkty dzięki usługom oferowanym przez tzw. platformy startowe. Są to utworzone przez różne instytucje – np. parki technologiczne we współpracy z inkubatorami przedsiębiorczości – przestrzenie, ułatwiające zakładanie i rozwijanie działalności. Ponadto projekst musi być realizowany w co najmniej jednym województwie Polski Wschodniej. Makroregion ten obejmuje całość województw: lubelskiego, podkarpackiego, podlaskiego, świętokrzyskiego, warmińsko-mazurskiego oraz część mazowieckiego z wyłączeniem regionu warszawskiego stołecznego (Warszawa oraz powiaty: grodziski, legionowski, miński, nowodworski, otwocki, piaseczyński, pruszkowski).
Więcej w: Do dwóch milionów złotych dotacji na rozwój działalności startupów (dostęp płatny)
Parkiet: Cyberataki są coraz większym problemem polskich firm
W badaniu Cisco Cybersecurity Readiness Index 2025 przeprowadzonym wśród decydentów ds. bezpieczeństwa IT, tylko około 2 proc. polskich małych i średnich przedsiębiorstw zadeklarowało, że jest w pełni przygotowane na cyberataki. 47 proc. firm przyznało, że padło ofiarą cyberataku w ciągu ostatniego roku.
Więcej w: Cyberataki są coraz większym problemem polskich firm (dostęp płatny)
Parkiet: Czy atak hakerski może wyresetować globalny system finansowy?
Jedno celne uderzenie w instytucję „zbyt wielką, by upaść”, mogłoby wywołać poważne zawirowania płynnościowe. Zagrożeniem jest również to, że światowy internet stał się zbyt zależny od usług zapewnianych przez kilku dominujących graczy.
Więcej w: Czy atak hakerski może wyresetować globalny system finansowy? (dostęp płatny)